REKLAMA

Konkurencja

Kiedy tajemnica przestaje być sekretem

Tomasz Poznański 17-05-2011, ostatnia aktualizacja 17-05-2011 03:25

To na przedsiębiorcy spoczywa ciężar podjęcia odpowiednich działań organizacyjnych i porządkowych po to, by zachować konkretne informacje tylko dla siebie

Skrzętnie ukrywane receptury, składniki czy technologie, a nawet dane obrazujące wielkość produkcji i sprzedaży, również źródła zaopatrzenia i zbytu –  to informacje, które jeśli znajdą się w rękach konkurencyjnej firmy, mogą doprowadzić nawet do upadłości dobrze do niedawna prosperującej firmy.

Naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa – na mocy art. 3 ust. 2 ustawy z 16 kwietnia 1993 o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (DzU nr 153, poz. 1503, z późn. zm.; dalej ustawa) – stanowi czyn nieuczciwej konkurencji . Dodatkowo  może on wypełniać znamiona przestępstwa określonego w art. 23 ustawy lub w art. 266 § 1 kodeksu karnego.

Czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta. W ustawie odnajdziemy także definicję tajemnicy przedsiębiorstwa.

Otóż są to nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje mające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności.

Wola zachowania wiedzy

Powstaje pytanie: co można zaliczyć do informacji nieujawnionej do wiadomości publicznej? Są to informacje nieznane ogółowi lub osobom, które ze względu na wykonywany zawód są zainteresowane ich posiadaniem. Informacja mieści się w pojęciu tajemnicy, kiedy przedsiębiorca ma wolę, by pozostała ona tajemnicą zwłaszcza dla konkurencji. Chęć zachowania tajemnicy powinna być też dla innych osób łatwo dostrzegalna.

Trzeba  też pamiętać, że informacja nieujawniona do wiadomości publicznej traci ochronę prawną, gdy inny przedsiębiorca może się o niej dowiedzieć zwykłą drogą, a więc np. gdy pewna wiadomość jest przedstawiana w czasopismach fachowych lub gdy  oglądając towar wystawiony na widok publiczny każdy fachowiec jest w stanie poznać, jaką metodą został wyprodukowany.

Tajemnica nie traci  swego charakteru przez to, że  zna ją pewne ograniczone grono osób zobowiązanych do dyskrecji w tej sprawie, np. pracownicy przedsiębiorstwa.

Ciężar odpowiedzialności

Niezwykle ważne jest, że w razie ewentualnego sporu w sądzie pokrzywdzony przedsiębiorca będzie musiał udowodnić, że ujawnione informacje były rzeczywiście poufne. To na przedsiębiorcy spoczywa ciężar podjęcia odpowiednich działań organizacyjnych i porządkowych w celu utrzymania danej wiadomości w tajemnicy.

Powinien on np. w szczególności poinformować  swoich pracowników o poufnym charakterze wiedzy, techniki, urządzenia itp.  Nie oznacza to jednak, że osoby, które przypadkowo weszły w posiadanie danej informacji, są zwolnione od obowiązku zachowania tajemnicy.

Co powiedział Sąd Najwyższy

W wyroku z 3 października 2000 w sprawie I CKN 304/00 Sąd Najwyższy stwierdził, że wykorzystanie przez pracownika we własnej działalności gospodarczej informacji, co do których przedsiębiorca (pracodawca) nie podjął niezbędnych działań w celu zachowania ich poufności, należy traktować jako wykorzystanie powszechnej wiedzy, do której przedsiębiorca nie ma ustawowych uprawnień.

Wartość gospodarcza

Wracając do definicji tajemnicy przedsiębiorstwa, warto jeszcze wyjaśnić, co oznacza stwierdzenie, że informacja ma mieć wartość gospodarczą. Nie ulega  wątpliwości, że chodzi o wartość ekonomiczną, aczkolwiek powstaje jeszcze pytanie: czy chodzi o subiektywną wartość gospodarczą przypisywaną informacji przez przedsiębiorcę, czy raczej o jej wartość zobiektywizowaną?

Przepisy ustawy tego nie wyjaśniają. Jednak bardziej prawdopodobna jest ta druga ewentualność. Gdyby bowiem przyjąć tę pierwszą, często mogłoby dochodzić do sporów z błahych powodów, które w rzeczywistości nie powodowały naruszenia istotnych interesów przedsiębiorcy. W praktyce i tak to sąd zawsze  oceni, czy dana informacja  ma wartość gospodarczą.

Poprzednia
1 2 3

Przeczytaj więcej o:  Kiedy tajemnica przestaje być tajemnicą

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Związkowcy chcą wiedzieć więcej

Minister Skarbu Państwa ma ponownie rozpatrzyć wniosek "Solidarności" o udostępnienie załączników do umowy prywatyzacyjnej mazowieckich PKS >>