Adopcje ze wskazaniem należy uregulować zaapelował Rzecznik Praw Dziecka
aktualizacja: 15.02.2012, 19:00

Trzeba uregulować przepisy dotyczące tzw. adopcji ze wskazaniem - zaapelował rzecznik praw dziecka Marek Michalak do ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina

REDAKCJA POLECA
Jego zdaniem umożliwiają one działanie podziemia adopcyjnego i przysposabianie dzieci za pieniądze. Analogiczne pismo rzecznik wysłał do przewodniczącego sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny Sławomira Piechoty (PO). Michalak uważa, że w Polsce działa podziemie adopcyjne, funkcjonujące głównie w oparciu o internet i nielegalnych pośredników, umożliwiające przysposabiane dzieci za określoną opłatą. Biologiczna matka dziecka w postępowaniu sądowym oświadcza, że chce, by dziecko zostało przysposobione przez konkretną osobę. W takich przypadkach zdarza się - jak wynika ze skarg wpływających do biura RPD - że sądy rezygnują z zasięgania opinii ośrodka adopcyjno-opiekuńczego, mimo że opinia ośrodka lub innej specjalistycznej placówki jest wymagana. Jak podkreślił rzecznik, z informacji Koalicji na Rzecz Rodzicielstwa Zastępczego sporządzonej w 2010 r. dla Ministra Pracy i Polityki Społecznej wynika, że np. w 2005 r. sądy orzekły 2 466 przysposobień, z czego tylko 678 w wyniku działania ośrodków adopcyjnych, a więc 72,5 proc. zostało zaaranżowanych w nieznany sposób. "Dane te są alarmujące" - uważa RPD. Jego zdaniem warto rozważyć zmianę art. 119 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Rzecznik zaproponował dodanie do niego paragrafu w następującym brzmieniu: "jeżeli jest to zgodne z dobrem dziecka, przysposobienie może nastąpić, na wniosek osoby wskazanej przez matkę lub ojca, którą może być wyłącznie krewny lub powinowaty dziecka".
Banner

POLECAMY

KOMENTARZE

Komentarz dnia

Krupa: Niewielkie zainteresowanie bezpłatnymi poradami prawnymi