Banki nadal odmawiają, choć rzadziej

Anna Ogonowska-Rejer 08-02-2010, ostatnia aktualizacja 08-02-2010 00:45

Co piąta osoba wychodzi z banku z odmową kredytu. Oznacza to, że na 100 złożonych wniosków 80 rozpatrywanych jest pozytywnie. Głównym powodem odmowy jest brak zdolności kredytowej

autor: Bartek Sadowski
źródło: Fotorzepa

Najczęściej udzielany jest kredyt w rodzimej walucie. Największą popularnością cieszą się kredyty z dopłatami w ramach „Rodziny na swoim”. Większość decyzji o udzieleniu kredytu podejmowana jest do trzech tygodni od złożenia kompletnego wniosku. Nie oznacza to jednak wypłaty pieniędzy kredytobiorcy. Przeważnie klienci składają wnioski w kilku bankach jednocześnie.

Jeszcze w I kwartale 2009 r. wartość nowo udzielonych kredytów wyniosła 7,6 mld zł, a już na koniec roku banki średnio kwartalnie pożyczały na nieruchomości około 11 mld zł. Wzrasta również wartość jednostkowa udzielanych kredytów – średnia przy kredycie w złotych przekroczyła już 190 tys. zł.

– Ożywiona akcja kredytowa wynika m.in. z obniżek cen kredytów, stabilizacji cen transakcyjnych oraz wzrostu liczby transakcji zawieranych na rynku nieruchomości – mówi Michał Chruściel z BNP Paribas Fortis.

Z uwagi na ograniczenia w regulacjach banków dotyczących przyznawania kredytów walutowych oraz ich mniejszą dostępność najczęściej banki udzielają kredytów w złotych – dziś stanowią one około 80 proc. nowo zawieranych umów. Przyczynia się do tego również ogromne zainteresowanie kredytami w ramach programu „Rodzina na swoim”, które – zgodnie z ustawą – udzielane są wyłącznie w rodzimej walucie. Bankowcy szacują, że co dziesiąty kredyt udzielony w ub.r. objęty był tym programem.

Dziś widać jednak wyraźny wzrost zainteresowania kredytami w euro, z uwagi na niższe oprocentowanie. Kredyty te stanowią aktualnie ponad 11 proc. nowo udzielanych.

Kiedy bank odmawia pożyczenia pieniędzy na mieszkanie? Najczęstszymi przyczynami odmowy są brak zdolności kredytowej wnioskodawcy, negatywna historia kredytowa oraz nieadekwatna w ocenie banku wartość proponowanego zabezpieczenia w stosunku do pożyczki albo też negatywna ocena dewelopera.

Jaki procent wniosków stanowi kredyt z programu „Rodzina na swoim”

> Alior Bank – 30 proc.

> Bank BPH – 11 proc.

> Bank Pekao – 50 proc.

> Bank Pocztowy – 80 proc.

> Lukas Bank – 40 proc.

> PKO BP – 44,5 proc.

Maciej Molewski - dyrektor Departamentu Bankowości Hipotecznej w Deutsche Bank PBC

– Maleje ryzyko wzrostu bezrobocia, a spłacalność udzielonych kredytów mieszkaniowych jest na bardzo dobrym poziomie.

To powoduje, że banki decydują się na ponowną liberalizację swojej polityki i zwiększenie konkurencyjności. Dla klientów oznacza to szerszą ofertę i łatwiejszy dostęp do finansowania. W tym roku spodziewam się zwiększenia liczby udzielanych kredytów o około 20 proc. w stosunku do roku ubiegłego.

Renata Janczur - dyrektor Departamentu Produktów Detalicznych w BOŚ Banku

– Coraz więcej klientów korzysta z usług profesjonalnych pośredników i porównuje oferty co najmniej dwóch – trzech banków.

Dzięki temu wybierają najbardziej korzystny dla siebie kredyt, zarówno pod względem ceny, jak i czasu jego uzyskania. Tego typu postępowanie klientów motywuje banki do ulepszania ofert oraz sprawnego rozpatrywania wniosków kredytowych. Nie bez powodu. Wielu klientów skierowanych do banku przez pośredników finansowych to osoby zamożne, zainteresowane również innymi produktami finansowymi.

Rzeczpospolita