Działki budowlane
Wzrasta podaż, spadają ceny
- Dzisiejsze zasoby gruntów inwestycyjnych w Polsce, które są pokryte planami zagospodarowania albo mają decyzje o warunkach zabudowy, pozwalają na wybudowanie ok. 21,5 mln mkw. powierzchni użytkowej nowych inwestycji. To o 2,5 mln mkw. więcej niż w maju br. – podają analitycy ProDevelopment w najnowszym raporcie dotyczącym rynku terenów budowlanych.
- Projekty mieszkaniowe stanowią ok. 15,8 mln mkw., co daje możliwość wybudowania około 245 tys. mieszkań.
- Uwzględniając dotychczasową skalę produkcji budowlanej, dzisiejszy zasób gruntów przygotowanych pod inwestycje – komercyjne i mieszkaniowe – wystarczy na co najmniej dziewięć lat budowania.
- W Warszawie podaż gruntów od maja wzrosła średnio o 10 proc., w Łodzi zasób ten powiększył się prawie o 29 proc. Najbardziej umiarkowane tempo wzrostu podaży (7 proc.) analitycy ProDevelopment odnotowali na Śląsku, gdzie inwestorzy wyraźnie wyhamowali z przygotowywaniem nowych terenów pod inwestycje. Kraków, Wrocław i Trójmiasto powiększy swoje zasoby o ok. 20 proc.
- Analitycy ProDevelopment zauważają, że mimo rekordowej podaży gruntów pod inwestycje deweloperski popyt na ziemię jest dziś znikomy. Firmy skupiają się na przygotowywaniu projektów, które będą realizowane na wcześniej zakupionych działkach.
- Według ekspertów z ProDevelopment najbliższy rok będzie najlepszym czasem – od pierwszej połowy 2006 r. – do nabywania gruntów inwestycyjnych. Część inwestorów będzie bowiem zmuszona do wycofania się z planowanych inwestycji i sprzedaży ziemi po cenach, jakie rynek jest dziś w stanie zaakceptować.
- Mocniejsi kapitałowo inwestorzy będą przygotowywać grunty pod uruchomienie projektów we współpracy z partnerami – prognozuje Łukasz Madej, prezes ProDevelopment. – Już dziś obserwujemy pierwsze projekty, które powstają w spółkach zakładanych przez właściciela gruntu i dewelopera.
- Ceny ofertowe w porównaniu z majem spadły średnio o 10 proc., przy czym stawki maksymalne obniżyły się o ok. 12 proc., a ceny minimalne – o ok. 8 proc.













