REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Biznes » Firmy

Firmy

Dziesięć polskich miast uwolniło się od bezrobocia

Anna Cieślak-Wróblewska 29-12-2007, ostatnia aktualizacja 29-12-2007 15:16

W Sopocie bez pracy pozostaje już tylko 2,4 proc. osób, w Gdyni – 2,6 proc. To świetna wiadomość dla mieszkańców tych miast, gorsza dla firm

Już w dziesięciu polskich miastach bezrobocie wynosi mniej niż 5 procent. Spadło poniżej tzw. naturalnego wskaźnika, za który uznaje się poziom 4 – 5 proc. Bez pracy pozostaje więc tam mniejszy odsetek ludności niż w wielu stolicach zachodniej Europy.

– Oznacza to, że w tych miastach problem ze znalezieniem pracy spadł praktycznie do zera – komentuje Krzysztof Pater, były minister pracy. – W rejestrach bezrobotnych pozostali jedynie ci, którzy zmieniają pracę lub w ogóle nie chcą jej podejmować.

Enklawy wolne od bezrobocia to głównie duże miasta, ale znalazło się wśród nich także np. Krosno.

Najlepiej sytuacja przedstawia się w Sopocie, choć jeszcze rok temu liderem wszystkich rankingów była Warszawa. Dane dotyczące nadmorskiego kurortu są wręcz niewiarygodne. Sięgająca zaledwie 2,4 proc. stopa bezrobocia, przy 11,2 proc. dla całego kraju, mieści się w granicach błędu statystycznego.

– To zasługa niezwykłej aktywności mieszkańców – komentuje prezydent Sopotu Jacek Karnowski. – Przedsiębiorczość kwitnie, prężnie rozwijają się wszelkiego rodzaju usługi, od restauracyjnych począwszy, a na finansowych skończywszy.

Skutek jest taki, że w Sopocie na 1 tys. mieszkańców przypada ok. 190 firm, podczas gdy średnia dla całego kraju wynosi tylko 95. Część zasług w zwalczaniu bezrobocia miasto przypisuje także sobie.

– Postawiliśmy na prywatyzację, sprzedawaliśmy i ciągle sprzedajemy lokale użytkowe, ziemię i nieruchomości. Przedsiębiorstwom lepiej się gospodaruje na swoim – wyjaśnia Karnowski. Do tego aktywną politykę prowadzą urzędy pracy. Przez ostatni rok bezrobotni byli zachęcani do podejmowania prac społecznie użytecznych, co wymagało od nich stawiania się w pośredniaku przynajmniej dwa razy w tygodniu. Wtedy się okazało, że sporej części osób – teoretycznie bez zatrudnienia – w ogóle w Polsce nie ma.

Dla pracobiorców brak bezrobocia to świetna informacja, inaczej ją oceniają przedsiębiorcy. – Niskie bezrobocie oznacza, że na lokalnych rynkach wyczerpuje się jeden z podstawowych zasobów: właśnie praca. A to grozi m.in. zahamowaniem rozwoju firm – analizuje prof. Elżbieta Kryńska z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych.

W stolicach państw wysoko rozwiniętych bezrobocie jest wyższe niż średnio w kraju! Na przykład w Londynie według ostatnich danych wynosiło 7,7 proc., podczas gdy w całej Wielkiej Brytanii 5,5 proc. Natomiast w Berlinie przekraczało 17 proc., a w całych Niemczech wynosiło w tym samym czasie ok. 10 proc. U nas podobne zjawisko może wystąpić za mniej więcej dziesięć lat i będzie się wiązać z napływem – głównie do dużych miast – imigrantów.

Witold Orłowski,partner w PricewaterhouseCoopers

Uznaje się, że najniższy poziom bezrobocia, poniżej którego nie można już zejść, to 2 – 3 proc. Sytuacja w kilku polskich miastach jest więc bardzo dobra. Warto jednak zwrócić uwagę, że bezrobocie w całym kraju wciąż jest wysokie, gdzieniegdzie przekracza 30 proc.! Co więcej, połowa Polaków w ogóle nie jest aktywna zawodowo. Dlatego moim zdaniem nie grozi nam zastopowanie rozwoju gospodarki ze względu na brak rąk do pracy. Trzeba tylko podjąć wysiłek, by dopasować tych, którzy nie pracują, do potrzeb pracodawców.

Jeszcze kilka miesięcy temu Warszawa była liderem – miała najniższą stopę bezrobocia w Polsce. Ostatnio Sopot, Gdynia czy Poznań skuteczniej obniżają ten wskaźnik. Np. w Gdyni, gdzie wynosi on 2,6 proc., w ciągu roku spadł aż o 3,4 pkt proc., a w stolicy – o 1,6 pkt proc., do 3,1 proc.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

10 lutego 2012, piątek

10 lutego 2012, piątek





USA – bi­lans han­dlo­wy w grud­niu, in­deks na­stro­jów kon­su­menc­kich Uni­wer­sy­te­tu Mi­chi­gan.
Wielka Brytania: - ce­ny pro­duk­cji w stycz­niu.
Francja : - pro­duk­cja prze­my­sło­wa w grud­niu, bi­lans ob­ro­tów bie­żą­cych w grud­niu; wy­ni­ki: To­tal.
Włochy: - pro­duk­cja prze­my­sło­wa w grud­niu.
Szwaj­ca­ria: - in­fla­cja w stycz­niu.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

Zamknij

Przeczytaj też: >>

Wodór paliwem przyszłości

Pierwsze samochody z ogniwami paliwowymi trafią do sprzedaży w 2015 roku – twierdzi Manabu Nishimae, prezes Honda Motor Europe >>