handlowcy
Firmy nie poślą akwizytorów do pracy w święta
- Pierwsze kary za handel w święto
- Nie angażuj do roboty 11 listopada
- Zawiązanie spółki komandytowej z byłymi pracownikami jest ryzykowne
- Stragany ze zniczami są społecznie użyteczne
- Handel tak, ale bez pracowników
- Wolno w święta handlować, byle bez zatrudnionych
- Stanowisko Państwowej Inspekcji Pracy w sprawie zakazu pracy w placówkach handlowych w święta (DPR-079-578/JS/MF/07)
- Zatankujemy w święta
- Inspektorzy nie skontrolują stacji benzynowych
- Inspekcja pracy zapowiada kary dla handlujących w święta
- Może być problem z zakupem paliwa 1 listopada
- Za ladami staną w święta komandytariusze
- Praca w święta pod kontrolą
- Zakaz pracy w święta będzie można ominąć
Już w Święto Zmarłych supermarkety nie mogą kazać przyjść do pracy swoim pracownikom. Roboty nie będzie też wolno w święta zlecać pracownikom obsługującym sprzedaż internetową czy akwizytorom
Zakaz pracy w święta i świąteczne niedziele wprowadziła ostatnia nowelizacja kodeksu pracy (DzU nr 176, poz. 1239.), która wejdzie w życie od 26 października br. Obowiązuje w każdej placówce handlowej. Przedsiębiorcy zastanawiają się jednak, co oznacza ten termin. Zapytaliśmy o to Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Z pisma, które otrzymaliśmy (patrz ramka), wynika, że placówka handlowa to każde miejsce, w którym prowadzi się sprzedaż detaliczną i hurtową. W grę wchodzi zatem sklep, w którym pracownik stoi za ladą lub przy kasie, hurtownia, stragan, dom wysyłkowy, a nawet firma, w której pracownik obsługuje sprzedaż internetową.















