Roczne rozliczenie PIT
Zamiast ulgi odliczenie kosztów w firmie
Osoba, która prowadzi działalność, może zaliczyć wydatki na Internet do kosztów uzyskania przychodów
Rząd zapowiada likwidację ulgi na Internet. To zła wiadomość dla jego użytkowników, nie wszyscy jednak na tym stracą. Osoby, które prowadzą działalność gospodarczą, mogą bowiem zaliczyć wydatki na korzystanie z sieci do podatkowych kosztów.
Przypomnijmy, że ulga na Internet to odliczenie od dochodu poniesionych w danym roku wydatków. Wykazuje się ją w zeznaniu rocznym, a limit odliczenia wynosi 760 zł.
– Obecnie przedsiębiorcy mają możliwość wyboru. Przede wszystkim mogą odliczyć wydatki na Internet od dochodu, tak jak każdy podatnik (jeśli nie rozliczają się stawką liniową) – tłumaczy Monika Ławnicka, starszy konsultant w Accreo Taxand. – Jeśli wykorzystują go na potrzeby firmy, mogą zamiast ulgi zaliczyć wydatki do kosztów działalności. Zmiana sposobu rozliczenia po likwidacji ulgi (wcześniej odliczenie od dochodu, później wrzucanie w koszty) nie powinna wzbudzić podejrzeń fiskusa.
760 zł o tyle może pomniejszyć dochód osoba korzystająca z Internetu
– Oczywiście, aby zaliczyć wydatek na sieć do kosztów, Internet musi być wykorzystywany na potrzeby działalności – dodaje Monika Ławnicka. – Trudno jednak sobie w dzisiejszych czasach wyobrazić prowadzenie firmy bez dostępu do sieci. Ale niewykluczone, że w razie kontroli urzędu trzeba będzie wykazać wykorzystywanie Internetu do celów działalności. Związek wydatków z firmą może potwierdzać np. elektroniczna korespondencja z kontrahentami.
Co na to urzędy? Jeśli siedziba firmy znajduje się w domu i tam korzystamy z Internetu, zgadzają się na proporcjonalne rozliczenie wydatków. Przykładowo, Izba Skarbowa w Poznaniu (interpretacja nr ILPB1/415-968/11-3/AG) odpowiadająca na pytanie prowadzącego firmę w mieszkaniu informatyka stwierdziła, że może on zaliczyć do kosztów 90 proc. opłaty za Internet. Podobnie było w sprawie rozpatrywanej przez Izbę Skarbową w Bydgoszczy (interpretacja nr ITPB1/415-267/09/WM).
Jak dokumentować takie wydatki? Za korzystanie z Internetu dostajemy fakturę od jego dostawcy. Co zrobić, jeśli jest na niej tylko imię i nazwisko przedsiębiorcy, a nie pełna nazwa jego firmy? Albo figurują też na niej dane małżonka? – To, że faktura jest wystawiana na osobę fizyczną, a nie firmę, nie wyklucza możliwości zaliczenia wydatku do kosztów – tłumaczy Jarosław Żemantowski, doradca podatkowy w kancelarii Ożóg i Wspólnicy. – Przecież to właśnie osoba fizyczna jest podatnikiem i ona rozlicza się z fiskusem. Najważniejsze, żeby Internet faktycznie był wykorzystywany na potrzeby firmy, a kwestie techniczne mają drugorzędne znaczenie.
Czy z takiej faktury można odliczyć VAT? Jak stwierdziła poznańska Izba Skarbowa (interpretacja nr ILPP2/443-1162/11-3/AKr), „ustawodawca nie wiąże możliwości odliczenia z danymi zawartymi na fakturze VAT wystawionej dla osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą, lecz ze związkiem zakupów ze sprzedażą opodatkowaną".
– Brak nazwy firmy na fakturze nie uniemożliwia odliczenia – mówi Jarosław Żemantowski. – Działalność jest bowiem zarejestrowana na osobę fizyczną i to ona jest podatnikiem VAT. Faktury nie dyskwalifikuje też zamieszczanie na niej oprócz danych podatnika, także danych małżonka. Jeśli podatnik ma możliwość zmiany umowy z dostawcą, warto, aby wnioskował o uzupełnienie faktury o dodatkowe informacje (przede wszystkim NIP, który muszą zawierać faktury wystawiane na rzecz przedsiębiorców). Dzięki temu uniknie konieczności składania dodatkowych wyjaśnień w urzędzie.















