rozwiązanie umowy o pracę
Kto ma prawo wręczyć wypowiedzenie
Jeśli spółka z o.o., wymawiając stosunek pracy, nie zachowa zasad reprezentacji, dojdzie do rozstania, ale wadliwego. Dotyczy to też rozwiązania umowy z odwołanym członkiem jej zarządu
W razie odwołania członka zarządu z pełnionej dotąd funkcji organem właściwym do rozwiązania z nim umowy o pracę jest zarząd spółki. Dzieje się tak dlatego, że uchwała wspólników odwołująca daną osobę z zarządu wywołuje natychmiastowy skutek. Osoba, której dotyczy ta uchwała, staje się byłym członkiem zarządu. Natomiast z byłym członkiem zarządu umowę o pracę powinien rozwiązać zarząd spółki.
Tak też wskazywał Sąd Najwyższy w wyroku z 23 stycznia 2004 r. (I PK 213/03) stwierdzając, że gdy rada nadzorcza spółki odwoła z funkcji prezesa (członka zarządu), to organem właściwym do późniejszego wypowiedzenia mu umowy o pracę jest zarząd spółki.
Nie ma tu więc zastosowania przepis art. 210 § 1 kodeksu spółek handlowych, zgodnie z którym w umowie między spółką a członkiem zarządu oraz w sporze z nim spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników.
Tylko jedno cięcie
Orzecznictwo sądowe wyjątkowo dopuszcza możliwość złożenia wypowiedzenia umowy o pracę (lub oświadczenia o jej rozwiązaniu bez wypowiedzenia) członkowi zarządu przez radę nadzorczą. Pogląd ten jest również aprobowany w nauce prawa.
Dotyczy to jednak tylko tych sytuacji, gdy jednocześnie dokonuje ona odwołania go z pełnionej funkcji. Tak też wypowiadał się SN w wyroku z 18 grudnia 2002 r. (I PK 296/02), stwierdzając, że rada nadzorcza jest uprawniona do rozwiązania umowy o pracę tylko w razie jednoczesnego odwołania z funkcji członka zarządu i rozwiązania umowy o pracę.
Podobnie też wskazywał SN w wyroku z 13 kwietnia 1999 r. (I PKN 3/99), gdzie podkreślał, że rada nadzorcza spółki jest uprawniona do jednoczesnego odwołania prezesa zarządu i rozwiązania z nim umowy o pracę bez wypowiedzenia z jego winy.
Stanowisko Sądu Najwyższego wydaje się więc w tym zakresie już ustalone. Tym bardziej że potwierdza je również teza wyroku SN z 26 września 2006 r. (II PK 47/06), z której wynika, że dopuszczalne jest zawarcie w jednej uchwale postanowienia dotyczącego odwołania prezesa z pełnionej funkcji oraz oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy o pracę.
SN uznawał ponadto, że rada nadzorcza spółki z o.o. może wypowiedzieć umowę o pracę odwołanemu członkowi jej zarządu przez podjęcie na tym samym posiedzeniu jednej lub najwyżej dwóch kolejnych i bezpośrednio powiązanych ze sobą związkiem czasowo-przyczynowo-skutkowym uchwał, w następstwie których z chwilą odwołania z funkcji pełnionej w zarządzie spółki ustaje korporacyjny stosunek członkostwa, jeżeli czynność ta zostaje bezpośrednio połączona z podjęciem uchwały o wypowiedzeniu z tej przyczyny umowy o pracę (wyrok SN z 6 kwietnia 2011 r. II PK 255/10). Analogiczny pogląd wyrażono także, gdy chodzi o zgromadzenie wspólników.
Jednak gdy złożenie wypowiedzenia umowy o pracę lub oświadczenia o jej rozwiązaniu bez wypowiedzenia zostało dokonane później (np. następnego dnia) po odwołaniu członka zarządu z pełnionej funkcji, to takie działanie rady nadzorczej lub zgromadzenia wspólników jest wadliwe. Byłaby to czynność wobec byłego już członka zarządu.
Dopuszczalne jest natomiast złożenie oświadczenia (wypowiedzenia) przez członka rady nadzorczej spółki delegowanego do pełnienia funkcji członka zarządu spółki. Jest to możliwe w przypadku, gdyby umowa spółki rozszerzała w tym zakresie kompetencje rady nadzorczej na podstawie art. 220 k.s.h., w sposób analogiczny, jak to ma miejsce w spółce akcyjnej.
Gdy był nieuprawniony
W praktyce niejednokrotnie dochodzi do sytuacji, kiedy spółka z o.o. jako pracodawca, przy składaniu pracownikowi wypowiedzenia umowy o pracę lub oświadczenia o rozwiązaniu umowy bez wypowiedzenia, jest niewłaściwie reprezentowana.
Może tu chodzić o sytuację, gdy wypowiedzenie podpisał tylko jeden z członków zarządu spółki, a powinna być ona reprezentowana przez dwóch, albo gdy oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia podpisał członek rady nadzorczej nieupoważniony do takich czynności.















