Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra

Sprawa prokuratora Przybyła

Śledztwo w sprawie płk. Przybyła umorzone

pmaj 09-11-2012, ostatnia aktualizacja 09-11-2012 12:44
Bydgoszcz. Klinika, w której przebywał pułkownik Mikołaj Przybył
Bydgoszcz. Klinika, w której przebywał pułkownik Mikołaj Przybył
źródło: Fotorzepa
autor: Roman Bosiacki

Wobec niestwierdzenia, by ktokolwiek wpłynął na postrzelenie się wojskowego prokuratora płk. Mikołaja Przybyła, Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo w tej sprawie

- Przeprowadzone w toku śledztwa czynności w sposób nie budzący wątpliwości wykluczyły, aby ktokolwiek namawiał prokuratora wojskowego do samobójstwa bądź też udzielał mu w tej mierze pomocy - poinformował szef WPO płk Ireneusz Szeląg.

Dodał, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności opinii biegłych z zakresu medycyny sądowej, balistyki, jak też ekspertyz powołanych psychiatry i psychologa jednoznacznie wynika, że zdarzenie należy potraktować jako usiłowanie targnięcia się na własne życie. Czyn taki nie podlega ściganiu karnemu - podkreślił Szeląg.

Podał, że w śledztwie przesłuchano wszystkie osoby, które były świadkami zdarzenia bądź też mogły posiadać wiedzę co do jego przyczyn. Zamówiono opinie biegłych; wykorzystano także wszelkie dostępne nagrania z miejsca zdarzenia. - Informacje pozyskane z relacji świadków pozytywnie zweryfikowano danymi uzyskanymi od operatorów telekomunikacyjnych i operatorów korespondencji elektronicznej - dodał Szeląg.

Postanowienie jest nieprawomocne. Prawo złożenia zażalenia ma sam Przybył, który ma status pokrzywdzonego. Kopia decyzji prokuratury zawierająca szczegółowe uzasadnienie faktyczne i prawne zostanie doręczona pokrzywdzonemu - podał Szeląg.

W dniu postrzelenia się płk. Przybyła Wojskowa Prokuratura Garnizonowa w Poznaniu wszczęła śledztwo, później przekazane do WPO w Warszawie. Postępowanie prowadzono na podstawie art. 151 Kodeksu karnego, który stanowi: "Kto za namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie, podlega karze więzienia od 3 miesięcy do lat 5". Artykuł ten stosuje się zazwyczaj w śledztwach dotyczących samobójstw. Śledztwo umorzono wobec stwierdzenia niepopełnienia przestępstwa z art. 151.

Podczas konferencji 9 stycznia płk Przybył odnosił się do medialnych zarzutów o złamanie prawa w postępowaniu co do przecieku ze śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej. Przed konferencją uprzedził dziennikarzy, że między jego wystąpieniem a pytaniami nastąpi krótka przerwa, bo będzie chciał przewietrzyć salę. Po wyjściu dziennikarzy strzelił do siebie, raniąc się w policzek.

Dzień później prokurator powiedział, że próbował popełnić samobójstwo, bo "bronił honoru ludzi, których znał i którzy świetnie pracują". Zaznaczał, że chciał, aby prokuratura wojskowa przetrwała pod dowództwem gen. Krzysztofa Parulskiego - ówczesnego naczelnego prokuratora wojskowego.

W lutym Parulskiego na tym stanowisku zastąpił płk Jerzy Artymiak. Powodem tej decyzji była - jak informowała Prokuratura Generalna - "publiczna i spektakularna" krytyka Parulskiego wobec szefa PG Andrzeja Seremeta, co prokurator generalny uznał za sytuację "nie do zaakceptowania w kontekście zapewnienia sprawnego funkcjonowania hierarchicznej struktury, jaką jest prokuratura".

Po postrzeleniu się Przybył przebywał w klinice psychiatrycznej, którą opuścił na własne życzenie. W czerwcu Krajowa Rada Prokuratury zgodziła się na przeniesienie go w stan spoczynku, o co wnosił on ze względów zdrowotnych.

Przeczytaj więcej o:  prokuratura , Przybył , śledztwo , umorzenie

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Sonda: Konflikt ukraiński a Polska?

Czy konsekwencje sytuacji na Ukrainie mogą spowolnić tempo wzrostu gospodarczego Polski?

    E-booki "Rzeczpospolitej"

    Co się od 2013 roku zmieni w przepisach emerytalnych

    Co się od 2013 roku zmieni w przepisach emerytalnych

    Poradnik prawny dla przyszłych emerytów
    Rozwody, separacje, alimenty

    Rozwody, separacje, alimenty

    Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
    Testamenty, spadki, darowizny

    Testamenty, spadki, darowizny

    Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
    Brak kategorii do wyświetlenia.
    Tu nas znajdziesz: DO GÓRY
    Zamknij

    Przeczytaj też: >>

    Dłuższe śledztwo ws. czynu płk. Przybyła

    O kolejny miesiąc przedłużono śledztwo, które ma wyjaśnić okoliczności postrzelenia się wojskowego prokuratora płk. Mikołaja Przybyła >>
    common