Media

Ojciec Rydzyk bez koncesji

O Tadeusz Rydzyk odwołał się od decyzji KRRiT. Sprawa koncesji rozstrzygnie się do końca stycznia
Fotorzepa, Raf Rafał Guz
KRRiT nie widzi TV Trwam w naziemnej telewizji cyfrowej. Przez to toruńska stacja może wypaść z kablówek
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji odrzuciła wniosek fundacji ojca Rydzyka o koncesję na miejsce telewizji Trwam na multipleksach cyfrowej telewizji naziemnej. Uprawnia ona do nadawania programów w technologii cyfrowej. Od 1 sierpnia 2013 r. telewizja cyfrowa zastąpi w pełni tradycyjną analogową. Brak tej koncesji spowoduje, że telewizja Trwam nie będzie dostępna m.in. w kablówkach. W multipleksie MUX-2 koncesje mają już m.in. Polsat, TVN, TV Puls, w multipleksie MUX-3: wszystkie TVP, w tym TVP Kultura, TVP Historia. Od połowy grudnia uruchomiono kolejne programy nadawane na ostatnim wolnym multipleksie MUX-1, na którym chciała nadawać telewizja o. Rydzyka należąca do fundacji Lux Veritatis. Trwam nie znalazła się na liście koncesyjnej. KRRiT odrzuciła jej wniosek. – Przy podejmowaniu decyzji dotyczącej przyznania koncesji brane pod uwagę było kryterium zapewnienia widzom różnorodnej oferty programowej – tłumaczy Katarzyna Twardowska, rzeczniczka Rady. – Ważnym kryterium było również zapewnienie powodzenia finansowego przedsięwzięcia, jakim jest uruchomienie nadawania przez wszystkie podmioty, które otrzymały koncesję.
Jednocześnie KRRiT nie udziela „Rz" informacji o szczegółowych powodach odmowy wydania koncesji TV Trwam. Koncesję na MUX-1 – poza  TVP 1, TVP 2 i TVP Info – otrzymały mało znani nadawcy: Eska TV na nadawanie programu muzycznego (Eska TV), grupa ATM na program rozrywkowy (ATM Rozrywka TV),  Spółka Stavka na program  informacyjno-publicystyczno-poradnikowy (TTV) i spółka Lemon Records na nadawanie programu Polo TV popularyzującego polską muzykę. – Podmioty, które otrzymały koncesję, spełniły w ocenie KRRiT wymagane kryteria – zapewnia Twardowska. Droga do koncesji jest trzyetapowa. Nadawca wypełnia kilkustronicowy formularz, który później opiniują departamenty KRRiT, m.in. prawny, programowy, ekonomiczno-finansowy. Decyzję ostateczną podejmuje rada KRRiT na posiedzeniu w formie uchwały. Starający się o koncesję musieli złożyć m.in. sprawozdania finansowe z ostatnich dwóch lat, zaświadczenie z ZUS i skarbówki o niezaleganiu podatku i składek, wskazać wierzycieli, a także źródła finansowania nadawania, np. kredyt. Wnioskodawca musi szczegółowo opisać, jakie audycje, w jakim czasie chce nadawać i ile czasu z tego zajmują reklamy. „Rz" chciała poprosić o komentarz do decyzji KRRiT o. Jana Króla, wicedyrektora stacji. – Jest niedostępny i będzie niedostępny prawdopodobnie przez miesiąc – usłyszeliśmy wczoraj w fundacji Lux Veritatis. Z kolei wśród dziennikarzy zatrudnionych w warszawskiej centrali stacji nieoficjalnie mówi się, że decyzja KRRiT ma charakter polityczny i należało się jej spodziewać. – Ponoć nie gwarantujemy finansowo powodzenia przedsięwzięcia – mówi z przekąsem „Rz" jedna z telewizyjnych gwiazd TV Trwam związana z redakcją informacyjną. – To absurd, bo czy Eska i inne stacje, które dostały koncesje, gwarantują finansowy sukces przedsięwzięcia? Jak KRRiT to badała, przecież nie ma do tego ani narzędzi ani specjalistów – dodaje dziennikarz. Kłopotów finansowych telewizja też już nie ma. W ubiegłym roku fundacja Lux Veritatis zarządzana przez o. Rydzyka zwróciła fiskusowi 5,4 mln zł, które – jak stwierdziła skarbówka – fundacja bezprawnie sobie odliczyła tytułem VAT. Fundacja pieniądze zapłaciła, ale od decyzji urzędu odwołała się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. W środowisku Radia Maryja mówiono, że może to oznaczać problemy finansowe dla fundacji, a więc związanych z nią katolickich mediów. Głośno było o tym, że z przyczyn ekonomicznych zostanie ograniczona liczba programów,  a redakcja  informacyjna zostanie przeniesiona z Warszawy do Torunia. Ale to  na razie nie nastąpiło. Kolejne inwestycje dyrektora toruńskiej rozgłośni pokazują, że fundacja ma pieniądze: złożyła już wnioski o zgodę na budowę w Toruniu Centrum Polonia in Tertio Millennio. W jego skład wejdą m.in. świątynia będąca wotum za papieża Jana Pawła wraz z kaplicą, w której znajdą się tablice z nazwami miejsc męczeństwa narodu polskiego i nazwiskami Polaków, którzy zginęli, ratując ofiary Holokaustu, i aquapark z hotelem. – Decyzja KRRiT, jeśli zostanie utrzymana, naszej stacji nie zniszczy. Telewizja Trwam nadaje przez satelitę i gros naszych odbiorów w ten sposób ogląda nasz program – mówi „Rz" inny rozmówca związany z mediami o. Rydzyka. Właściciel Telewizji Trwam odwołał się od decyzji KRRiT. – Postępowanie odwoławcze w sprawie decyzji KRRiT zostanie zakończone z końcem stycznia – mówi „Rz" Twardowska. Później pozostanie już tylko  postępowanie administracyjne. Były eurodeputowany Witold Tomczak przygotował pismo do NIK z prośbą o kontrolę w KRRiT, by sprawdziła system przyznawania koncesji. Opinia: prof. Iwona Hofman medioznawca z UMCS Decyzja KRRiT może zagrażać pluralizmowi mediów. Nie przedstawiono w niej wskaźników finansowych czy dotyczących oglądalności, które były przesłanką do jej wydania. To może budzić zastrzeżenia i wskazywać, że jest ona zbyt uznaniowa. Tego rodzaju decyzja powinna być bardziej transparentna, uwzględnić i przedstawić do publicznej wiadomości także dane o liczbie widzów TV Trwam oraz  czy i w jakim stopniu wypełniana jest jej misyjność. masz pytanie, wyślij e-mail do autorów: i.kacprzak@rp.pl, w.wybranowski@rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL