REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kultura » Kultura 2011

Kultura 2011

Tuzy za granicą, w kraju nędznie

Monika Małkowska 21-12-2011, ostatnia aktualizacja 22-12-2011 08:43

Kobiety dominowały jako artystki, kuratorki lub... obiekty adoracji. A oferta eksportowa była ciekawsza niż krajowa

Największe wydarzenie to otwarcie MOCAK, pierwszego wybudowanego u nas po wojnie Muzeum Sztuki Współczesnej. Cud zdarzył się w Krakowie. Budynek na terenie dawnej fabryki Schindlera zaprojektował włoski architekt Claudio Nardi. W maju odbyła się inauguracja, w czerwcu zaś muzeum zostało laureatem Międzynarodowej Nagrody ALA – Związku Architektów. Dyrektorka Maria Anna Potocka ruszyła z impetem – rewelacyjną wystawą "Akcjonizm wiedeński".

Kultura w 2011 roku - czytaj więcej

W Warszawie też prym wiodły przedstawicielki płci pięknej. Najgłośniej było o Katarzynie Kozyrze. "Casting", jej nowy projekt połączony z retrospektywą, otworzył sezon 2011 w warszawskiej Zachęcie. Ten sam pokaz zamknął rok w krakowskim Muzeum Narodowym.

Za granicą triumfowała Alina Szapocznikow, pośmiertnie (zmarła w 1973 roku) uznana za międzynarodową gwiazdę. Jej światową pozycję umocniła przeglądowa wystawa w brukselskim Centrum Sztuki Współczesnej Wiels, zorganizowana przy okazji naszej prezydencji w UE. Monografia przygotowana m.in. przez Joannę Mytkowską, dyrektorkę Muzeum Sztuki Nowoczesnej, w 2012 roku będzie pokazywana w USA, z kulminacją w nowojorskim MoMA.

Kolejne wydarzenie zrealizowane dla uświetnienia polskiej  prezydencji (koordynowane przez Instytut Mickiewicza) to ekspozycja "Obok. Polska – Niemcy. 1000 lat historii w sztuce" w berlińskim Martin-Gropius-Bau. Anda Rottenberg, kuratorka i krytyczka sztuki, pracowała nad tym gigantem –  800 obiektów, dzieł sztuki, starodruków, filmów i dokumentów – ponad dwa lata. Heroiczny wyczyn: możliwie obiektywna interpretacja zawiłych układów między dwoma nacjami w ciągu millennium!

Nie da się jednak ukryć, że najwięcej szumu wywołała piękność urodzona na ziemiach włoskich ponad 500 lat temu, od około 300 przebywająca w Polsce, od kilku miesięcy podróżująca po Europie. "Dama z gronostajem" uwieczniona przez Leonarda da Vinci odbyła w tym roku grand tour – od Madrytu (wielka wystawa "Złote czasy Rzeczypospolitej", z rewanżem w Muzeum Narodowym w Krakowie), poprzez Berlin (portret renesansu), po Londyn (monografia Leonarda, National Gallery). Wszędzie traktowana jest jak... dama. Nie dość, że uwodzi Europę – podróżując, zarabia na przyszłe lepsze warunki  w krakowskim muzeum.

Jeszcze o jednej dziewczynie, która wywołała szum. Eliza Pareńska, sportretowana przez Stanisława Wyspiańskiego, królowała na aukcji w Agrze, wylicytowana do 1 mln 150 tysięcy zł – najwyższa kwota od wielu lat. No, ale tej klasy obiekty trafiają pod młotek niesłychanie rzadko.

A jednak mijający rok należał do najgorszych od lat. Nie zwalajmy tego wyłącznie na kryzys. To także efekt wieloletniego niedoinwestowania. Coraz mniej realizuje się wystaw spektakularnych, dotyczących ważkich problemów – bo to kosztowne przedsięwzięcia. Padają prywatne galerie (w samej Warszawie zniknęło ostatnio ponad tuzin), obciążone zbyt wysokimi kosztami utrzymania. Zamiast twórców ambitnych lansowani są artyści mierni, oferujący łatwiznę. Trwa absurdalna pogoń za nowalijkami i "odkryciami". W informacji o sztuce i na rynku artystycznym zapanował chaos.

Zachwyty w sztuce

  • MOCAK w Krakowie i tamże wystawa "Akcjonizm wiedeński"
  • "Obok. Polska – Niemcy.  1000 lat historii w sztuce" w Berlinie
  • "Alina Szapocznikow. Culpture Undone, 1955 – 1972" w Brukseli

Rozczarowania w sztuce

  • Zwolnienie Milady Ślizińskiej – kuratorki  CSW w Warszawie
  • "Ostatnia Wieczerza" Macieja Świeszewskiego w Brukseli
  • Dom Aukcyjny Abbey  House – szerzenie chaosu  informacyjnego o rynku sztuki
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Płacimy za pochodzenie i rzadkość

Hossa trwa na rynku numizmatów i książek. Gorzej jest w handlu obrazami. Dlaczego? >>