REKLAMA
Tutaj jesteś: Weekend rp.pl

Weekend rp.pl

Po co nam babcia

Wojciech Mikołuszko 20-01-2012, ostatnia aktualizacja 20-01-2012 17:28
Po co nam babcia
źródło: copyright PhotoXpress.com
Po co nam babcia

Robotnica u mrówek, opiekunka u kaszalotów, karmicielka u ptaków. U ludzi łączy te cechy. Ale tylko u ludzi jest tak kochana. Babcia

Artykuł ukazał się w tygodniku Przekrój w grudniu 2010

Wygląda to naprawdę dziwnie. U jednego z gatunków ssaków w środku dojrzałej części życia połowa populacji w szybkim tempie traci płodność. Co więcej – ta cecha jest uwarunkowana genetycznie, dziedziczna i stała. Osobniki już nigdy potem nie mogą odzyskać utraconej zdolności do rozmnażania się. Nie umierają jednak, jak to bywa u innych gatunków, i nie tracą sprawności. Swoje możliwości fizyczne i umysłowe wykorzystują do pomocy bliskim krewnym. O jakim gatunku mowa?

O człowieku oczywiście. A tą tajemniczą połową populacji są kobiety po menopauzie. „Dla biologów ewolucyjnych menopauza u kobiet stanowi jedną z najtrudniejszych do wyjaśnienia cech związanych z płcią naszego gatunku. I, jak postaram się wykazać, jedną z najważniejszych – pisał 10 lat temu o tym zjawisku Jared Diamond w książce „Dlaczego lubimy seks?”. – Wraz z wielkością naszego mózgu i naszą dwunożnością (na które zwraca się uwagę w każdym podręczniku), a także naszą skrytą owulacją i skłonnością do seksu dla przyjemności (o których mówi się rzadziej), menopauza u kobiet była – jestem o tym głęboko przekonany – jedną z tych cech biologicznych, którym zawdzięczamy to, że staliśmy się naprawdę ludźmi”.

Diamond na pewno nie należy do naukowców, którzy starają się udowodnić wyjątkowość naszego gatunku. Zasłynął przecież tym, że nazwał człowieka „trzecim szympansem”. Jeśli więc pisze, że jakaś cecha jednak odróżnia Homo sapiens od zwierząt, to rzeczywiście musi być o tym głęboko przekonany. Co nie oznacza oczywiście, że ma rację. Od czasu wydania „Dlaczego lubimy seks?” ukazało się wiele nowych badań na temat ewolucji menopauzy u kobiet. Coraz dobitniej dowodzą one, że to zjawisko wcale nie jest takie wyjątkowe. A obserwacja zwierząt, u których się pojawia coś podobnego, pozwala lepiej zrozumieć, jaką rolę menopauza odgrywa u człowieka.

Już Diamond wymienia dwie podstawowe hipotezy, które próbują wyjaśnić fenomen menopauzy. Obie wychodzą z założenia, że „im kobieta starsza, tym, zazwyczaj, liczniejsze jej potomstwo i tym słabsze siły; w konsekwencji każda nowa ciąża to rosnące ryzyko zmarnowanej inwestycji. Rośnie również prawdopodobieństwo jej śmierci podczas porodu lub po nim, a także śmierci lub niedorozwoju płodu bądź noworodka”. Dlatego, być może, starszym kobietom bardziej się opłaca zająć się już istniejącym potomstwem, niż płodzić kolejne. Ludzkie dzieci wymagają przecież opieki przez długie lata. Stąd paradoksalnie „wynika większa liczba odchowanych dzieci u matek o mniejszej liczbie donoszonych ciąż”. Mężczyzn to nie dotyczy, bo bardzo rzadko zdarza im się zejść podczas płodzenia, a ryzyko związane z ciążą to kompletnie nie ich problem.

Dla dzieci czy dla wnuków?

Druga hipoteza jest związana nie z wychowywaniem własnych dzieci, lecz wnuków. Gdyby 50-letnia kobieta zmarła podczas porodu, to nie mogłaby pomóc swoim córkom lub synom w wychowaniu kolejnego pokolenia. Suma jej genów przekazanych następnym generacjom zwiększyłaby się, gdyby babcia skupiła się na dbaniu o wnuki, a nie na rodzeniu własnych dzieci. Tym bardziej że w pierwotnych społecznościach to starsze kobiety odpowiadają za dostarczanie pokarmu dla rodziny. Na przykład w plemieniu Hadza w Tanzanii „najwięcej czasu na poszukiwaniu jedzenia (głównie bulw, miodu i owoców) spędzały kobiety po menopauzie. Mające już wnuki kobiety poświęcały na tę ciężką pracę całe siedem godzin dziennie, wobec zaledwie trzech godzin w przypadku kilkunastoletnich dziewcząt i młodych mężatek oraz czterech i pół godziny w przypadku zamężnych kobiet z małymi dziećmi” – pisał Diamond.

Tylko takie społeczności, które żyją w podobnych warunkach jak nasi przodkowie sprzed tysięcy lat, pozwalają na weryfikację hipotez o pochodzeniu menopauzy. W dzisiejszych społeczeństwach, w których rozwinęła się instytucjonalna opieka nad dziećmi, wpływ babć może być niezauważalny. Zainteresowani tą tematyką antropolodzy sięgnęli więc po te nieliczne dane, które zostały zebrane, jeszcze zanim pojawiło się państwo socjalne.

Poprzednia
1 2 3

Przeczytaj więcej o:  Dzień babci, babcia

Przekrój
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500