Płace
Za spóźnioną pensję zwykle są odsetki
Opóźnienie przelewu wynagrodzeń może uderzyć szefa po kieszeni. Ale nie wtedy, gdy dzieje się to na skutek wniosku pracownika
Kiedy pracodawca płaci pensje po terminie, pracownicy mogą żądać od niego odsetek za zwłokę (art. 481 § 1 kodeksu cywilnego w zw. z art. 300 k.p.). I to za każdy dzień spóźnienia, bez względu na jego przyczynę i to, czy ponieśli z tego powodu jakąkolwiek szkodę. Dla ich żądania nie ma też znaczenia, czy szef ponosi odpowiedzialność za spóźnienie, czy nie. Jeśli będą to odsetki ustawowe, to w skali roku od 15 grudnia br. wynoszą one 13 proc., a zostały podniesione z 11,5 proc. na mocy rozporządzenia Rady Ministrów z 4 grudnia 2008 r. w sprawie określenia wysokości odsetek ustawowych (DzU nr 220, poz. 1434).















