REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » PRAWO » Sfera budżetowa » Mundurowi » Policja
Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Poradnik prawny

Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Gdy przestajesz płacić raty, wierzyciel najpierw będzie cię ponaglał telefonami i pismami wzywającymi do uregulowania należności. Gdy to nie pomoże, przyśle komornika
Kto może dostać wyższą emeryturę

Poradnik prawny

Kto może dostać wyższą emeryturę

Osoba, która po przyznaniu świadczenia na starych zasadach przepracowała co najmniej 2,5 roku, może zyskać na nowej kwocie bazowej, gdy będzie się starać o drugie świadczenie
Zwrot nadpłaty PIT

Poradnik prawny

Zwrot nadpłaty PIT

Kiedy podatnik dostanie pieniądze od fiskusa
Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Poradnik prawny

Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Podatnik, który zna przepisy, ma szansę wygrać z fiskusem
Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

Poradnik prawny

Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

To, jak dużo wydamy w sądzie, zależy od tego, o co chcemy się spierać
Umowa deweloperska po nowemu

Poradnik dla kupujących mieszkanie

Umowa deweloperska po nowemu

Nowe przepisy dotyczące umowy deweloperskiej
Nowe prawo dla pacjentów

Poradnik prawny

Nowe prawo dla pacjentów

Ceny leków refundowanych, leczenie, odszkodowania za błędy lekarskie
Jak rozpocząć karierę zawodową

Poradnik prawny

Jak rozpocząć karierę zawodową

Poznaj swoje prawa podejmując pierwszą pracę
Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Poradnik prawny

Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Kto ma zgłosić wniosek o emeryturę lub rentę w lutym, a kto ma poczekać

Policja

Policjanci przegapili lustrację

Cezary Gmyz 12-05-2010, ostatnia aktualizacja 12-05-2010 03:31
Na liście IPN jest 117 funkcjonariuszy, których oświadczenia nie wpłynęły do biura lustracyjnego. Wśród nich są szefowie najważniejszych pionów policyjnych. Na zdjęciu obchody 90. rocznicy powstania policji w 2009 r. w Warszawie
źródło: Rzeczpospolita
Na liście IPN jest 117 funkcjonariuszy, których oświadczenia nie wpłynęły do biura lustracyjnego. Wśród nich są szefowie najważniejszych pionów policyjnych. Na zdjęciu obchody 90. rocznicy powstania policji w 2009 r. w Warszawie

Naczelnicy i dyrektorzy KGP za późno złożyli oświadczenia lustracyjne. Czy pracowali bezprawnie?

– Ta sytuacja z oświadczeniami nie powinna się wydarzyć, ale niestety się wydarzyła – mówi „Rz” Małgorzata Woźniak, rzecznik MSWiA. Potwierdza, że w Komendzie Głównej Policji wszczęto postępowanie wyjaśniające dotyczące oświadczeń lustracyjnych najważniejszych funkcjonariuszy.

Pod koniec kwietnia dyrektor Biura Lustracyjnego IPN Jacek Wygoda poinformował szefa MSWiA Jerzego Millera, że do Instytutu nie dotarły oświadczenia funkcjonariuszy z KGP. Zwrócił uwagę, że niezłożenie oświadczenia lustracyjnego w terminie powoduje z mocy prawa pozbawienie takiej osoby funkcji publicznej. – Może się okazać, że najważniejsi policjanci w Polsce zajmowali stanowiska wbrew prawu, a wydane przez nich decyzje mogą się okazać nieważne – zauważa Wygoda.

O kogo upomniał się Instytut

Wygoda przesłał do resortu listę 117 funkcjonariuszy, którzy pełnią funkcje podlegające lustracji, a ich oświadczenia nie dotarły do Instytutu.

Jak ustaliliśmy, są wśród nich szefowie najważniejszych pionów w polskiej policji – m.in. dyrektorzy i zastępcy dyrektorów biur Ochrony Informacji Niejawnych, Kontroli, Międzynarodowej Współpracy, Ruchu Drogowego, Operacji Antyterrorystycznych.

Oprócz nich również prawie całe kierownictwo Centralnego Biura Śledczego, w tym zastępca dyrektora CBŚ Dariusz Rudy, a także osoby odpowiedzialne za zwalczanie przestępczości zorganizowanej, narkotykowej, ekonomicznej, ochronę świadków koronnych.

Na liście IPN są też naczelnicy najważniejszych wydziałów KGP: Postępowań Sprawdzających, Przestępczości Gospodarczej, Koordynacji Poszukiwań Międzynarodowych.

Nie jest jasne, kto ponosi odpowiedzialność za zaistniałą sytuację i jaki jest obecnie status prawny tych osób.

Rzecznik policji inspektor Mariusz Sokołowski poinformował jedynie, że wszyscy ci funkcjonariusze nadal pracują na swoich stanowiskach.

Ani w KGP, ani w MSWiA nie udało nam się dowiedzieć, czy policjanci z listy IPN zostali wezwani przez komendanta głównego Andrzeja Matejuka do złożenia oświadczeń lustracyjnych.

Zawinił komendant?

Wiele wskazuje na to, że komendant mógł niedopełnić tego obowiązku. Dwaj funkcjonariusze z listy, z którymi rozmawialiśmy, twierdzą, że nikt ich nie poinformował o konieczności złożenia oświadczeń. – Dopiero na przełomie kwietnia i maja zażądano od nas złożenia oświadczeń w trybie pilnym – mówi jeden z nich.

Rzecznicy MSWiA oraz policji potwierdzają, że oświadczenia lustracyjne 39 osób zostały 5 maja wysłane do IPN. Pozostałe osoby, o które upomniał się Instytut, najprawdopodobniej nie podlegają lustracji. Chodzi m.in. o osoby urodzone po 31 lipca 1972 r. Tak jest w przypadku m.in. rzecznika policji. Mariusz Sokołowski urodził się w 1973 r. – Osób w moim wieku i młodszych na tej liście było więcej – mówi „Rz”.

IPN, wysyłając listę, nie miał bowiem informacji o datach urodzin funkcjonariuszy. Brał pod uwagę jedynie ich funkcje.

Po informacji od IPN minister Jerzy Miller zażądał od policji wyjaśnień. – Czeka na zakończenie postępowania wyjaśniającego w tej sprawie. Dopiero wtedy będzie mógł podjąć decyzję – mówi Małgorzata Woźniak z MSWiA.

Najgłośniejszym przypadkiem utraty funkcji przez niezłożenie oświadczenia była sprawa Społecznego Komitetu Ochrony Zabytków Krakowa. Stanowiska w SKOZK stracili m.in. biskup Tadeusz Pieronek i publicystka Józefa Hennelowa.

Obowiązek polityków, pracowników resortów, a w IPN nawet sprzątaczek

Ustawa lustracyjna wymienia aż 48 rodzajów funkcjonariuszy publicznych podlegających lustracji. Najważniejszymi osobami zobowiązanymi do złożenia oświadczeń są politycy – prezydent, parlamentarzyści i samorządowcy.

Obowiązkowi lustracyjnemu podlegają również wszyscy ministrowie i ich zastępcy oraz dyrektorzy departamentów, ich zastępcy oraz naczelnicy. Osoby na niższych stanowiskach w resortach nie muszą składać oświadczeń lustracyjnych.

Są jednak instytucje, w których lustracja obejmuje wszystkich pracowników. Tak jest w Instytucie Pamięci Narodowej, gdzie lustracji podlegają nawet kierowcy i sprzątaczki.

Oświadczenia lustracyjne muszą złożyć też wszyscy polscy dyplomaci. To najliczniejsza grupa wśród lustrowanych, która ma prawo złożyć nieprawdziwe oświadczenie lustracyjne i nie ponosi za to konsekwencji. Chodzi o to, by chronić osoby, które nadal pracują dla polskich służb specjalnych. Mogą jednak skłamać w oświadczeniu tylko pod warunkiem, że złożą drugie tajne oświadczenie, w którym ujawnią całą przeszłość.

Za kłamstwo lustracyjne grozi zakaz sprawowania funkcji publicznych na 3 – 10 lat.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Prawo dla Ciebie

Potrzebna jest analiza skutków prawnych, społecznych i ekonomicznych przepisów Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet - uważa pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz

Prawo w firmie

Jesienią powinien być gotowy projekt ustawy poszerzającej wolność gospodarczą - powiedział dziś minister sprawiedliwości Jarosław Gowin

Prawnicy

W piątek w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie zakończył się egzamin sędziowski

Samorząd

Starostowie dostaną jeszcze więcej czasu na uregulowanie stanu prawnego nieruchomości. To kolejne przedłużenie terminu

Sfera budżetowa

Obłożnie chory ma prawo do wizyt i opieki pielęgniarki w swoim domu. Musi jednak wcześniej w przychodni wskazać ją w deklaracji wyboru

Opinie, analizy

Nie chodzi o ponowne upolitycznienie prokuratury, ale o to, by ta instytucja była w pełni odpowiedzialna za swoje działania, a prokuratorzy za swoje decyzje – pisze o najnowszym projekcie zmian w ustawie o prokuraturze wiceminister sprawiedliwości, Michał Królikowski
reklama