REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » PRAWO » Prawnicy » Aplikacje / egzaminy
Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Poradnik prawny

Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Gdy przestajesz płacić raty, wierzyciel najpierw będzie cię ponaglał telefonami i pismami wzywającymi do uregulowania należności. Gdy to nie pomoże, przyśle komornika
Kto może dostać wyższą emeryturę

Poradnik prawny

Kto może dostać wyższą emeryturę

Osoba, która po przyznaniu świadczenia na starych zasadach przepracowała co najmniej 2,5 roku, może zyskać na nowej kwocie bazowej, gdy będzie się starać o drugie świadczenie
Zwrot nadpłaty PIT

Poradnik prawny

Zwrot nadpłaty PIT

Kiedy podatnik dostanie pieniądze od fiskusa
Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Poradnik prawny

Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Podatnik, który zna przepisy, ma szansę wygrać z fiskusem
Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

Poradnik prawny

Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

To, jak dużo wydamy w sądzie, zależy od tego, o co chcemy się spierać
Umowa deweloperska po nowemu

Poradnik dla kupujących mieszkanie

Umowa deweloperska po nowemu

Nowe przepisy dotyczące umowy deweloperskiej
Nowe prawo dla pacjentów

Poradnik prawny

Nowe prawo dla pacjentów

Ceny leków refundowanych, leczenie, odszkodowania za błędy lekarskie
Jak rozpocząć karierę zawodową

Poradnik prawny

Jak rozpocząć karierę zawodową

Poznaj swoje prawa podejmując pierwszą pracę
Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Poradnik prawny

Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Kto ma zgłosić wniosek o emeryturę lub rentę w lutym, a kto ma poczekać

Aplikacje / egzaminy

Egzamin na aplikację ogólną bez wpadki

Agata Łukaszewicz 10-08-2009, ostatnia aktualizacja 10-08-2009 06:59
≥1497 osób zostało dopuszczonych do egzaminu na aplikację ogólną, który odbywał się  w czterech dużych salach warszawskiej hali Expo. Nikt nie został wyproszony za złamanie  przepisów konkursowych
autor: Robert Gardziński
źródło: Fotorzepa
≥1497 osób zostało dopuszczonych do egzaminu na aplikację ogólną, który odbywał się w czterech dużych salach warszawskiej hali Expo. Nikt nie został wyproszony za złamanie przepisów konkursowych

W sobotnie upalne przedpołudnie blisko 1500 młodych prawników stanęło do pierwszego etapu konkursu. Przyszli asystenci sędziów, sędziowie i prokuratorzy nie narzekali na zbyt trudne pytania. Wyniki będą najpóźniej jutro

– Test był łatwy – mówili po opuszczeniu warszawskiej hali Expo (gdzie odbywał się egzamin). Wielu jednak przyznawało, że przecenili swoją wiedzę i uczyli się zbyt krótko. Mówili też, że sobotni test bardzo odbiegał pytaniami od tych, które Ministerstwo Sprawiedliwości publikowało jako testy przykładowe. Wyniki będą najpóźniej we wtorek.

Pierwsze koty za płoty

Sobotni egzamin był pierwszym tego rodzaju. Jesienią ruszy bowiem nowy sposób kształcenia przyszłych sędziów i prokuratorów. Ukończenie rocznej aplikacji pozwoli na pracę w zawodzie np. asystenta sędziego. Na kolejny etap nauki (już profilowanej – sędzia czy prokurator) dostaną się tylko najlepsi.

– Od trzech lat mieszkam i pracuję w Holandii. Wyjechałem tuż po ukończeniu prawa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu – mówi nam Michał, który zapowiada, że jeśli dostanie się na aplikację, wróci do kraju.

– Było bardzo dużo pytań z procedury cywilnej i karnej, a ja stawiałam na prawo pracy i ubezpieczeń społecznych – ocenia Magda z Lublina. Już wie, że chyba tym razem jej się nie uda. – Liczę punkty i sprawdzam wątpliwe odpowiedzi – mówi. Jest jednak pewna, że jeśli nie uda się tym razem, na pewno spróbuje za rok.

– Pisałem pracę magisterską z funkcjonowania ksiąg wieczystych i miałem szczęście, bo trafiłem na kilka pytań, z którymi nie miałem najmniejszych kłopotów – cieszy się Paweł z Wrocławia. – Mogłem więc poświęcić więcej czasu na te, które dla mnie okazały się zbyt trudne – dodaje. Szczerze mówi, że najwięcej trudności miał z prawem gospodarczym. – W trakcie nauki omijałem prawo spółek i kodeks handlowy, a jak się okazało, nie powinienem.

– Nie zdążyłem przerobić procedury karnej i położyłem wszystkie pytania dotyczące składania zażaleń i odwołań. Tu po prostu strzelałem – przyznaje Paweł z Warszawy. Zdający narzekali też na pytania z prawa unijnego.

Nie było trudno

Łatwe, nieskomplikowane, konkretne – tak niemal zgodnie oceniali poziom testowych pytań wszyscy kandydaci, z którymi rozmawialiśmy. – Wystarczyło raz przeczytać wszystkie ustawy i można było być spokojnym o wynik – twierdzi Agnieszka z Krakowa. Przyznaje, że ona nie zdążyła i może zabraknąć jej kilku punktów.

– Na studiach uczymy się zupełnie inaczej, a tu trzeba odpowiadać konkretnie – twierdzi Piotr z Lublina.

– Kiedy czytałem pytania, wszystko wydawało się proste, ale kiedy zobaczyłem odpowiedzi, już miałem wątpliwości. Były tak podobne do siebie – mówi wyraźnie zdenerwowany Łukasz z Poznania. Inny z kandydatów mówi, że uczył się na zasadzie skojarzeń, a w wypadku konkretnych odpowiedzi to za mało.

– Samo rozwiązanie testu zajęło mi godzinę – przyznaje Monika z Wrocławia. Resztę czasu musiała poświęcić na wypełnianie formularza z odpowiedziami. I tu zaczynają się narzekania na organizację egzaminu. – Mam dużą wadę wzroku i właściwe wpisanie 150 odpowiednich literek w takim stresie było dla mnie nie lada wysiłkiem – dodaje.

– Dokładnie 1497 osób zostało dopuszczonych do egzaminu – mówi nam krakowski sędzia Waldemar Żurek, sekretarz komisji konkursowej.

Zgłoszeń było więcej, ale nie wszyscy chętni zdołali uzupełnić braki w dokumentach – informuje sędzia Beata Morawiec z Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury.

Nawet z tych, którzy zostali dopuszczeni do egzaminu, nie wszyscy się stawili. Test pisano w czterech dużych salach. Nikt nie został wyproszony za złamanie przepisów konkursowych.

Komisja odpiera zarzuty dotyczące złej organizacji konkursu. – Egzamin był przeprowadzony ma zasadach podobnych do uniwersyteckich. Tam także obowiązują dwa formularze. – Byli tacy, którzy oddawali je już po godzinie – mówi sędzia Żurek.

Prace pod lupą

Od soboty trwa sprawdzanie prac. – Pracowaliśmy prawie całą noc i znów od rana. Wyniki powinny być gotowe w poniedziałek po południu lub najpóźniej we wtorek – obiecuje sędzia. Wszyscy, którzy uzyskają co najmniej 100 punktów (maksimum to 150), mogą liczyć na drugi, pisemny etap konkursu. Ten odbędzie się 29 sierpnia w Krakowie. Nie będzie to już tylko sprawdzian teorii, ale i praktyki. W Krakowie kandydaci zmierzą się z kazusami.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Prawo dla Ciebie

Potrzebna jest analiza skutków prawnych, społecznych i ekonomicznych przepisów Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet - uważa pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz

Prawo w firmie

Jesienią powinien być gotowy projekt ustawy poszerzającej wolność gospodarczą - powiedział dziś minister sprawiedliwości Jarosław Gowin

Prawnicy

W piątek w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie zakończył się egzamin sędziowski

Samorząd

Starostowie dostaną jeszcze więcej czasu na uregulowanie stanu prawnego nieruchomości. To kolejne przedłużenie terminu

Sfera budżetowa

Obłożnie chory ma prawo do wizyt i opieki pielęgniarki w swoim domu. Musi jednak wcześniej w przychodni wskazać ją w deklaracji wyboru

Opinie, analizy

Nie chodzi o ponowne upolitycznienie prokuratury, ale o to, by ta instytucja była w pełni odpowiedzialna za swoje działania, a prokuratorzy za swoje decyzje – pisze o najnowszym projekcie zmian w ustawie o prokuraturze wiceminister sprawiedliwości, Michał Królikowski
reklama