REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » PRAWO » Prawo dla Ciebie » Inne tematy » Internet
Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Poradnik prawny

Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Gdy przestajesz płacić raty, wierzyciel najpierw będzie cię ponaglał telefonami i pismami wzywającymi do uregulowania należności. Gdy to nie pomoże, przyśle komornika
Kto może dostać wyższą emeryturę

Poradnik prawny

Kto może dostać wyższą emeryturę

Osoba, która po przyznaniu świadczenia na starych zasadach przepracowała co najmniej 2,5 roku, może zyskać na nowej kwocie bazowej, gdy będzie się starać o drugie świadczenie
Zwrot nadpłaty PIT

Poradnik prawny

Zwrot nadpłaty PIT

Kiedy podatnik dostanie pieniądze od fiskusa
Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Poradnik prawny

Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Podatnik, który zna przepisy, ma szansę wygrać z fiskusem
Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

Poradnik prawny

Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

To, jak dużo wydamy w sądzie, zależy od tego, o co chcemy się spierać
Umowa deweloperska po nowemu

Poradnik dla kupujących mieszkanie

Umowa deweloperska po nowemu

Nowe przepisy dotyczące umowy deweloperskiej
Nowe prawo dla pacjentów

Poradnik prawny

Nowe prawo dla pacjentów

Ceny leków refundowanych, leczenie, odszkodowania za błędy lekarskie
Jak rozpocząć karierę zawodową

Poradnik prawny

Jak rozpocząć karierę zawodową

Poznaj swoje prawa podejmując pierwszą pracę
Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Poradnik prawny

Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Kto ma zgłosić wniosek o emeryturę lub rentę w lutym, a kto ma poczekać

Internet

Prawo utrudnia rozróżnianie legalnych treści

PSI 04-02-2012, ostatnia aktualizacja 04-02-2012 13:19

Internauci nie są świadomi, że z niektórych treści cyfrowych - filmów, książek, muzyki - korzystają zgodnie z prawem

W opinii ekspertów, rozróżnienie pomiędzy tym, co jest w sieci legalne, a co nie, utrudnia obecne prawo autorskie, a ACTA tę płynną granicę utrwali.

O tym, że polscy internauci nie odróżniają treści legalnych od nielegalnych, mówi m.in. raport Centrum Cyfrowego, opublikowany w zeszłym tygodniu. Badanie miało na celu przybliżenie nieoficjalnego obiegu treści kulturowych.

Pomimo faktu, że wymiana filmów, muzyki i książek może odbywać się w internecie legalnie, dla większości użytkowników granica pomiędzy tym, które działania są zgodne z prawem, a które nie, jest niejasna - podkreślono w raporcie. Internauci nie są świadomi, gdy używają treści cyfrowych zgodnie z prawem, najczęściej nie wiedzą też, jak legalnie mogą korzystać z książek, filmów i muzyki w sieci.

Ta płynna granica wynika z zapisów prawa autorskiego, które nie tylko nie pozwalają na takie rozróżnienie, ale też zacierają granicę pomiędzy tym, co możemy zrobić, a tym, czego w świecie cyfrowym robić nie powinniśmy - podkreślił Kamil Śliwowski, koordynator projektu Creative Commons Polska, promującego otwarte rozwiązania prawne w zakresie dzielenia się twórczością. W jego opinii, ACTA, międzynarodowe porozumienie dotyczące zwalczania handlu podróbkami i walki z naruszeniami własności intelektualnej, również w internecie, tę niejednoznaczność utrwali.

Największym problemem obowiązującego obecnie prawa autorskiego jest to, że powstało w czasach przed internetem - powiedział socjolog internetu dr Dominik Batorski. Trudności sprawia szczególnie, według niego, pojęcie dozwolonego użytku w sieci. "W przypadku płyt jest jasne, że można ich słuchać ze swoją rodziną i przyjaciółmi, w przypadku książek papierowych - że można je komuś pożyczyć" - tłumaczył Batorski. Jak powiedział, prawnicy nie mogą jednoznacznie określić, czy "w internecie może być w ogóle coś takiego, jak dozwolony użytek". W ocenie eksperta, dostosowanie tego pojęcia do treści cyfrowych jest skomplikowane, ponieważ trudno określić, kim są znajomi w internecie, np. w serwisach i na portalach społecznościowych.

Prawo autorskie przyjmuje koncepcję odbiorcy, która nie jest już aktualna - uważa socjolog. Według niego, prawo ciągle zakłada, że odbiorca jest bierny i skupia się tylko na konsumowaniu treści. "W tej chwili użytkownik to raczej osoba, która chce i ma narzędzia do tego, aby dzielić się treściami, komentować je, modyfikować i wykorzystywać wspólnie z innymi" - podkreślił Batorski.

"W internecie na pewno legalne są te treści, za które się płaci" - mówił. Odpłatność - w jego opinii - nie jest jednak rozwiązaniem, ponieważ ludzie na portalach społecznościowych chcą dzielić się słuchanymi piosenkami czy oglądanymi filmami z innymi użytkownikami. "Cała ta sfera społecznego korzystania z sieci jest trudna do określenia w prawie" - uważa socjolog.

Śliwowski zauważył, że dla przeciętnego internauty umieszczenie piosenki na portalu społecznościowym w celu podzielenia się nią ze swoimi znajomymi nie oznacza łamania prawa, bo nie wiąże się z obrotem finansowym. "Prawo nie określa jednak jasno, czy przypadkiem nie jest to już udostępnianie treści bez zgody posiadacza praw autorskich" - zaznaczył specjalista. W przepisach powinno jasno się określić, czy dopuszczalne jest wymienianie się plikami w celach niekomercyjnych. "Prawo, które obecnie nie określa w sposób przejrzysty, co jest w sieci legalne, powinno zdefiniować szarą strefę internetu" - mówi Śliwowski.

Prawo autorskie nie nadąża również za nowymi modelami biznesowymi - uważa Batorski. Jak podkreślił, "większość serwisów internetowych nie zarabia na użytkownikach, którzy korzystają z darmowych usług, np. Google czy Facebook". To uwaga internautów jest obecnie dobrem, na którym zarabiają serwisy internetowe, sprzedając ją reklamodawcom. Serwisy internetowe skupiają się więc na przyciąganiu uwagi użytkowników oraz na zbieraniu danych o ich zachowaniach, dzięki czemu są w stanie dopasować reklamę do preferencji internautów i wzbudzić większe zainteresowanie reklamowanym produktem - mówił socjolog.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  Acta, aport Centrum Cyfrowego, prawa autorskie w interencie, treści legalne, wymiana plików

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

Prawo dla Ciebie

Potrzebna jest analiza skutków prawnych, społecznych i ekonomicznych przepisów Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet - uważa pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz

Prawo w firmie

Jesienią powinien być gotowy projekt ustawy poszerzającej wolność gospodarczą - powiedział dziś minister sprawiedliwości Jarosław Gowin

Prawnicy

W piątek w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie zakończył się egzamin sędziowski

Samorząd

Starostowie dostaną jeszcze więcej czasu na uregulowanie stanu prawnego nieruchomości. To kolejne przedłużenie terminu

Sfera budżetowa

Obłożnie chory ma prawo do wizyt i opieki pielęgniarki w swoim domu. Musi jednak wcześniej w przychodni wskazać ją w deklaracji wyboru

Opinie, analizy

Nie chodzi o ponowne upolitycznienie prokuratury, ale o to, by ta instytucja była w pełni odpowiedzialna za swoje działania, a prokuratorzy za swoje decyzje – pisze o najnowszym projekcie zmian w ustawie o prokuraturze wiceminister sprawiedliwości, Michał Królikowski
reklama