REKLAMA
Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Poradnik prawny

Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Gdy przestajesz płacić raty, wierzyciel najpierw będzie cię ponaglał telefonami i pismami wzywającymi do uregulowania należności. Gdy to nie pomoże, przyśle komornika
Kto może dostać wyższą emeryturę

Poradnik prawny

Kto może dostać wyższą emeryturę

Osoba, która po przyznaniu świadczenia na starych zasadach przepracowała co najmniej 2,5 roku, może zyskać na nowej kwocie bazowej, gdy będzie się starać o drugie świadczenie
Zwrot nadpłaty PIT

Poradnik prawny

Zwrot nadpłaty PIT

Kiedy podatnik dostanie pieniądze od fiskusa
Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Poradnik prawny

Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Podatnik, który zna przepisy, ma szansę wygrać z fiskusem
Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

Poradnik prawny

Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

To, jak dużo wydamy w sądzie, zależy od tego, o co chcemy się spierać
Umowa deweloperska po nowemu

Poradnik dla kupujących mieszkanie

Umowa deweloperska po nowemu

Nowe przepisy dotyczące umowy deweloperskiej
Nowe prawo dla pacjentów

Poradnik prawny

Nowe prawo dla pacjentów

Ceny leków refundowanych, leczenie, odszkodowania za błędy lekarskie
Jak rozpocząć karierę zawodową

Poradnik prawny

Jak rozpocząć karierę zawodową

Poznaj swoje prawa podejmując pierwszą pracę
Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Poradnik prawny

Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Kto ma zgłosić wniosek o emeryturę lub rentę w lutym, a kto ma poczekać

Opinie

Mamy anachroniczne prawo prasowe

Marek Domagalski 19-12-2011, ostatnia aktualizacja 19-12-2011 07:20

Wolność słowa jest zbyt istotna, by ograniczać ją aż tak mocnymi sankcjami – mówi adwokat Maciej Ślusarek

Rz: Trybunał Konstytucyjny uchylił  rygory karne prawa prasowego za brak rejestracji pisma, choć utrzymał  cywilną procedurę rejestracji. Czy osoba, która nie zarejestruje  pisma, będzie bezkarna?

Maciej Ślusarek: Owszem, w zakresie odpowiedzialności karnej. Przepis pozwalający zastosować sankcję  został wyeliminowany z porządku prawnego. Trybunał uznał, że w dzisiejszych czasach wystarczające mogłyby być np. konsekwencje administracyjne, w tym dodatkowe opłaty.

Jakie konsekwencje wchodzą w rachubę?

Prawdopodobnie konieczne będzie jednak dokonanie pewnych zmian i uzupełnienie ustawy  przepisami, które ustalą   konsekwencje braku rejestracji. Trybunał  jasno jednak powiedział, że sankcje karne są zbyt mocne i za bardzo ograniczają wolność słowa i prasy. Zresztą najlepiej obrazuje to przypadek reprezentowanego przeze mnie w tej sprawie Wojciecha Skrzypczyka, który na skutek niedokonania rejestracji wydawanego jednoosobowo informatora stracił mandat radnego, bo sąd warunkowo umorzył postępowanie, a więc uznał  jego winę. Wolność słowa jest zbyt istotna, by sankcje były aż tak mocne.

Czy fakt niezarejestrowania  łagodzi, a może znosi w ogóle, rygory prawa prasowego wobec  pisma, jego redaktora naczelnego? Na przykład w zakresie niepodawania nazwisk oskarżonych czy autoryzacji?

Nie. Przepisy prawa prasowego pozostają, choć – co bardzo ważne – Trybunał wyraźnie wskazał, że, najdelikatniej mówiąc, nie przystają do rzeczywistości, są po prostu anachroniczne. Nawet jeśli ktoś  nie zarejestruje pisma przez zapomnienie, to nie znaczy, że nie stosuje się wobec niego prawa prasowego. Zresztą trzeba pamiętać, że prawo prasowe to nie tylko obowiązki, ale i dodatkowe uprawnienia, np. tajemnica dziennikarska.

Jak te uwagi mają się do portali internetowych?

Sprawa portalu jest jeszcze bardziej skomplikowana, bo trzeba rozważyć, czy w danym wypadku mamy do czynienia z prasą, czy też trzeba stosować ustawę o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Niestety, w tej materii panuje duży bałagan, co zresztą jest potęgowane przez bardzo nieprecyzyjne i niejasne przepisy właśnie prawa prasowego.

Choć skarga konstytucyjna dotyczyła prasy papierowej, wątek Internetu wracał co rusz na rozprawie. Jaki skutek ma  wyrok dla tej branży?

Kwestia Internetu z przyczyn proceduralnych nie mogła być objęta skargą i pojawiała się w dyskusji raczej pomocniczo. Wyrok  nie dotyczy zatem Internetu, lecz  wyłącznie czasopism drukowanych. Ale oczywiście znaczenie ma także dla sieci, bo trzeba założyć, że gdyby do Trybunału trafiła sprawa w części faktycznej dotycząca  Internetu, skończyłaby się podobnie.

Trybunał w ustnym uzasadnieniu zalecił rozważyć, czy kwestie rejestracyjne  pism drukowanych i Internetu nie powinny być uregulowane osobno. Co pan na to?

To bardzo ciekawe rozważania. Zapatrywania na wolności konstytucyjne  będą przecież jak najbardziej miały zastosowanie w sferze Internetu, który jest tylko odmianą tradycyjnej prasy.

Wojciech Skrzypczyk został ukarany łagodnie, a przecież nie dopełnił pewnych, dość drobnych, obowiązków rejestracyjnych, które Trybunał zachował. Czy stał się pobłażliwy ze względu na rygory karne czy na anachroniczność rejestracji?

W kwestiach dotyczących wymogów rejestracyjnych Trybunał  się nie wypowiedział, uznał bowiem, że skarga konstytucyjna tych przepisów dotyczyć nie mogła. Co do zasady wymóg rejestracji jako bliski   trybu zgłoszeniowego Trybunał uznał za właściwy. Mieści się bowiem w standardach, by prasę  rejestrować. Ten  fakt nie stanowi aż tak poważnego ograniczenia wolności słowa, żeby uznać go za zbyt dotkliwy  czy po prostu nieproporcjonalny.

Trybunał Konstytucyjny bardzo krytycznie wypowiedział się jednak o prawie prasowym. Czy można zatem tę ustawę nadal tak nazywać?

Można ją nazywać anachronicznym prawem prasowym. Trybunał dał wyraz bardzo krytycznej opinii o dzisiejszych  regulacjach i wyraźnie wskazał, że ustawa z  1984 r. powinna zostać szybko zmieniona. Jest ona bowiem  zupełnie  nieprzystająca do obecnego  rynku prasy.  To ważny sygnał. Prace nad unowocześnieniem tej regulacji  trwają w Ministerstwie Kultury od dosyć dawna, ale żadna zmiana do tej pory  nie nastąpiła. Czekamy zatem  na efekty.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  Trybunał, internet, media, prasa, prawo prasowe, rejestracja pisma

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Prawo dla Ciebie

Potrzebna jest analiza skutków prawnych, społecznych i ekonomicznych przepisów Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet - uważa pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz

Prawo w firmie

Jesienią powinien być gotowy projekt ustawy poszerzającej wolność gospodarczą - powiedział dziś minister sprawiedliwości Jarosław Gowin

Prawnicy

W piątek w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie zakończył się egzamin sędziowski

Samorząd

Starostowie dostaną jeszcze więcej czasu na uregulowanie stanu prawnego nieruchomości. To kolejne przedłużenie terminu

Sfera budżetowa

Obłożnie chory ma prawo do wizyt i opieki pielęgniarki w swoim domu. Musi jednak wcześniej w przychodni wskazać ją w deklaracji wyboru

Opinie, analizy

Nie chodzi o ponowne upolitycznienie prokuratury, ale o to, by ta instytucja była w pełni odpowiedzialna za swoje działania, a prokuratorzy za swoje decyzje – pisze o najnowszym projekcie zmian w ustawie o prokuraturze wiceminister sprawiedliwości, Michał Królikowski
reklama