REKLAMA
Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Poradnik prawny

Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Gdy przestajesz płacić raty, wierzyciel najpierw będzie cię ponaglał telefonami i pismami wzywającymi do uregulowania należności. Gdy to nie pomoże, przyśle komornika
Kto może dostać wyższą emeryturę

Poradnik prawny

Kto może dostać wyższą emeryturę

Osoba, która po przyznaniu świadczenia na starych zasadach przepracowała co najmniej 2,5 roku, może zyskać na nowej kwocie bazowej, gdy będzie się starać o drugie świadczenie
Zwrot nadpłaty PIT

Poradnik prawny

Zwrot nadpłaty PIT

Kiedy podatnik dostanie pieniądze od fiskusa
Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Poradnik prawny

Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Podatnik, który zna przepisy, ma szansę wygrać z fiskusem
Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

Poradnik prawny

Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

To, jak dużo wydamy w sądzie, zależy od tego, o co chcemy się spierać
Umowa deweloperska po nowemu

Poradnik dla kupujących mieszkanie

Umowa deweloperska po nowemu

Nowe przepisy dotyczące umowy deweloperskiej
Nowe prawo dla pacjentów

Poradnik prawny

Nowe prawo dla pacjentów

Ceny leków refundowanych, leczenie, odszkodowania za błędy lekarskie
Jak rozpocząć karierę zawodową

Poradnik prawny

Jak rozpocząć karierę zawodową

Poznaj swoje prawa podejmując pierwszą pracę
Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Poradnik prawny

Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Kto ma zgłosić wniosek o emeryturę lub rentę w lutym, a kto ma poczekać

Prawo autorskie

Internet – twardy orzech do zgryzienia dla Tuska

Tomasz Pietryga 06-02-2012, ostatnia aktualizacja 06-02-2012 19:12

Konsultacje rządu z internautami nie przyniosły chyba spodziewanego efektu.

Donald Tusk długo szukał sposobu na rozbrojenie bomby, jaką były coraz silniejsze kontrowersje wokół ACTA. Wybrał wariant sprawdzony, testowany podczas kampanii wyborczej na kibicach. Wtedy była debata twarzą w twarz z grupą niezadowolonych obywateli, deklaracje, że do sprawy trzeba wrócić i rozwiązać po wyborach tak, aby nikt nie był poszkodowany. A do społeczeństwa poszedł sygnał, że ognisko zapalne udało się opanować.

Tym razem nie wszystko się powiodło. Część organizacji, bardzo aktywnych w sprawie ACTA, zbojkotowała spotkanie, gdyż nie chciała uczestniczyć w propagandowym spektaklu. Wyszli bowiem z założenia, że na sali, w której może zmieścić się kilkaset osób, żadnych konstruktywnych wniosków – poza propagandowym sygnałem, że "premier rozmawia i rozwiązuje problem" – nie da się wypracować.

Ponieważ jednak internauci dysponują znacznie potężniejszą siłą przekazu niż kibice, premier nadal może mieć problem. Zwłaszcza że za dużo błędów on sam i jego ludzie popełnili na samym początku. Kluczowy był brak szerokich konsultacji, kiedy decydowały się losy ACTA. Obywatele zostali zaskoczeni tajemniczym dokumentem, który może mieć bliżej nieokreślone konsekwencje dla ich podstawowych wolności. Drugi poważny błąd popełniono później – kiedy polski ambasador w Tokio złożył podpis pod dokumentem. A zapowiedzi premiera, że "nie będzie wycofania podpisu", ale również "nie będzie wniosku o ratyfikację" tak długo, jak długo Donald Tusk będzie miał wątpliwości, mogą być tylko pustym sloganem. Jeśli bowiem Unia Europejska przyjmie ACTA, a większość państw UE ratyfikuje umowę, nawet bez udziału Polski, będzie ona obowiązywała na całym jej obszarze.

Na razie urzędnicy w Brukseli wypowiadają się w uspokajającym tonie. Od kilku dni ślą do mediów ciepłe komunikaty na temat skutków ACTA i braku zagrożeń dla wolności obywatelskich. Prawdziwa dyskusja pewnie się tam jednak rozpocznie. Zwłaszcza, że Europejski Trybunał Sprawiedliwości wydał już orzeczenie, które podobne mechanizmy kontroli Internetu (jak te przewidziane w ACTA) kwestionował jako niezgodne z prawem unijnym. Parlament Europejski, który zajmie się tą sprawą, będzie miał ciężki orzech do zgryzienia. Nie uniknie tego również Donald Tusk, gdyż debata, którą zorganizował, nie uspokoiła coraz bardziej wrogiego mu  Internetu.

Przeczytaj więcej o:  Acta, Donald Tusk, debata o ACTA, internet

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

Prawo dla Ciebie

Potrzebna jest analiza skutków prawnych, społecznych i ekonomicznych przepisów Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet - uważa pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz

Prawo w firmie

Jesienią powinien być gotowy projekt ustawy poszerzającej wolność gospodarczą - powiedział dziś minister sprawiedliwości Jarosław Gowin

Prawnicy

W piątek w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie zakończył się egzamin sędziowski

Samorząd

Starostowie dostaną jeszcze więcej czasu na uregulowanie stanu prawnego nieruchomości. To kolejne przedłużenie terminu

Sfera budżetowa

Obłożnie chory ma prawo do wizyt i opieki pielęgniarki w swoim domu. Musi jednak wcześniej w przychodni wskazać ją w deklaracji wyboru

Opinie, analizy

Nie chodzi o ponowne upolitycznienie prokuratury, ale o to, by ta instytucja była w pełni odpowiedzialna za swoje działania, a prokuratorzy za swoje decyzje – pisze o najnowszym projekcie zmian w ustawie o prokuraturze wiceminister sprawiedliwości, Michał Królikowski
reklama