REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » PRAWO » Prawo w firmie
Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Poradnik prawny

Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Gdy przestajesz płacić raty, wierzyciel najpierw będzie cię ponaglał telefonami i pismami wzywającymi do uregulowania należności. Gdy to nie pomoże, przyśle komornika
Kto może dostać wyższą emeryturę

Poradnik prawny

Kto może dostać wyższą emeryturę

Osoba, która po przyznaniu świadczenia na starych zasadach przepracowała co najmniej 2,5 roku, może zyskać na nowej kwocie bazowej, gdy będzie się starać o drugie świadczenie
Zwrot nadpłaty PIT

Poradnik prawny

Zwrot nadpłaty PIT

Kiedy podatnik dostanie pieniądze od fiskusa
Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Poradnik prawny

Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Podatnik, który zna przepisy, ma szansę wygrać z fiskusem
Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

Poradnik prawny

Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

To, jak dużo wydamy w sądzie, zależy od tego, o co chcemy się spierać
Umowa deweloperska po nowemu

Poradnik dla kupujących mieszkanie

Umowa deweloperska po nowemu

Nowe przepisy dotyczące umowy deweloperskiej
Nowe prawo dla pacjentów

Poradnik prawny

Nowe prawo dla pacjentów

Ceny leków refundowanych, leczenie, odszkodowania za błędy lekarskie
Jak rozpocząć karierę zawodową

Poradnik prawny

Jak rozpocząć karierę zawodową

Poznaj swoje prawa podejmując pierwszą pracę
Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Poradnik prawny

Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Kto ma zgłosić wniosek o emeryturę lub rentę w lutym, a kto ma poczekać

Prawo w firmie

Ustawa o odnawialnych źródłach energii w 2013 r.

kae 25-02-2012, ostatnia aktualizacja 25-02-2012 11:10

Ustawa o odnawialnych źródłach energii (OZE ) wejdzie w życie nie w tym, ale przyszłym roku. Powodem są kontrowersje wokół systemu wsparcia inwestycji. Niektórzy eksperci twierdzą wręcz, że projekt trzeba napisać od nowa

"Wrzesień to realny termin na przyjęcie przez parlament ustawy o odnawialnych źródłach energii, zatem może wejść ona w życie w 2013 roku" - powiedział  przewodniczący sejmowej podkomisji ds. energetyki Andrzej Czerwiński (PO).

Resort gospodarki, przygotowując projekt ustawy o OZE zakładał, że wejdzie ona w życie od lipca br. Jak poinformowało biuro prasowe resortu, zgłaszane uwagi dotyczą w przeważającej mierze systemu wsparcia wytwarzania energii z OZE.

Proponowane w projekcie dokumentu mechanizmy umożliwiające dofinansowanie projektów realizowanych w ramach odnawialnych źródeł wzbudzają najwięcej kontrowersji i są głównym powodem krytyki dokumentu. Negatywne opinie przedstawili zarówno eksperci, jak i stowarzyszenia reprezentujące branżę oraz poszczególne firmy.

Według zapisów projektu, choć utrzymany zostanie system tzw. zielonych certyfikatów, to jednak zniesiony zostanie obowiązek zakupu energii z odnawialnych źródeł (z wyjątkiem mikroinstalacji), a nowy system wsparcia inwestycji będzie oparty o tzw. współczynniki korygujące, które mają być ustalane co trzy lata.

Stąd obawy branży, że zmiana współczynników spowoduje, że trudno będzie w dłuższej perspektywie prognozować stopień opłacalności danego projektu. Tymczasem właśnie na podstawie opłacalności banki zainteresowane finansowaniem inwestycji w OZE, przyznają kredyty. Stąd obawy branży, że trudno będzie uzyskać finansowanie nowych projektów i może dojść do wypowiedzenia umów kredytowych.

Zielone certyfikaty przedsiębiorstwa uzyskują z produkcji energii z odnawialnych źródeł. Jej wytwórcy sprzedają je wraz z energią elektryczną, dzięki czemu otrzymują więcej pieniędzy.

"System wsparcia określono błędnie, w efekcie powoduje on, że technologie, które powinny być stopniowo w naszym kraju redukowane - jak na przykład współspalanie, będą największymi beneficjentami tej ustawy, co pokazują symulacje w perspektywie 15-letniej" - powiedział prof. Krzysztof Żmijewski z Politechniki Warszawskiej, który należy do Krajowej Rady ds. Redukcji Emisji.

"Jeżeli współczynnik korygujący, który określa poziom wsparcia dla instalacji współspalania, jest tylko minimalnie niższy niż dla farm wiatrowych, to nic dziwnego, że wzbudza obawy" - dodał.

Prof. Jan Popczyk z Politechniki Śląskiej w Gliwicach uważa wręcz, że "ustawa nie nadaje się do poprawki, ale trzeba ją napisać od nowa i wyznaczyć cele, których w niej na razie nie ma".

Jego zdaniem, choć w projekcie są zapisy o nowym segmencie OZE - tzw. mikroinstalacjach, "to jednak są one zbyt ogólne".

"System wsparcia musi być czytelnie określony i na pewno ten temat będzie oddzielnie omawiany w Parlamencie w czasie prac nad ustawą - zapewnił Czerwiński.

Również wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak uważa, że system wsparcia wymaga jeszcze analiz.

"Trzeba brać pod uwagę, że są różne poziomy opłacalności inwestycji, np. inwestycje w technologie wiatrowe są dużo bardziej rentowne niż np. w projekty słoneczne. System certyfikatów powinien dawać gwarancję na sensowny zwrot kapitału, ale też nie powinien być rozwiązaniem, które zbyt daleko zniekształca rynek" - argumentował.

Jak poinformowało Biuro Prasowe Ministerstwa Gospodarki, w najbliższym czasie na stronach Rządowego Centrum Legislacji opublikowane zostaną uwagi zgłoszone w trakcie konsultacji społecznych.

"Obecnie trwa ich analiza. Czasami zgłaszane są rozbieżne i wzajemnie wykluczające się propozycje. Są też głosy w pełni popierające projekt ustawy o OZE" - zaznaczyło biuro.

Przeczytaj więcej o:  odnawialne źródła energii, ustawa o odnawialnych źródłach energii

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

Prawo dla Ciebie

Minister Mucha rozpętała burzę, kiedy poprosiła o tytułowanie jej per ministra, a nie pani minister. W sprawie zabrała głos Rada Języka Polskiego. A jak mówić: pani sędzia czy sędzina?

Prawo w firmie

Przetwarzanie danych w chmurach obliczeniowych jest tanie i wygodne, ale powinniśmy wiedzieć, gdzie trafiają nasze dane i kto je przetwarza - mówi Wojciech Rafał Wiewiórowski, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych

Prawnicy

Minister Mucha rozpętała burzę, kiedy poprosiła o tytułowanie jej per ministra, a nie pani minister. W sprawie zabrała głos Rada Języka Polskiego. A jak mówić: pani sędzia czy sędzina?

Samorząd

Publiczne szpitale i przychodnie będą mogły pobierać od pacjentów opłaty, nawet jeśli mają podpisany kontrakt z NFZ. Eksperci ostrzegają, że rząd drenuje kieszenie obywateli

Sfera budżetowa

Nie udaje się dostosować liczby tych, którzy uczą, do potrzeb edukacyjnych, bo dyrektorzy szkół słabo znają prawo

Opinie, analizy

Każda firma prywatna zarządzana przez takich "menedżerów" jak niektórzy prezesi sądów już dawno by upadła
reklama