REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » PRAWO » Opinie
Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Poradnik prawny

Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Gdy przestajesz płacić raty, wierzyciel najpierw będzie cię ponaglał telefonami i pismami wzywającymi do uregulowania należności. Gdy to nie pomoże, przyśle komornika
Kto może dostać wyższą emeryturę

Poradnik prawny

Kto może dostać wyższą emeryturę

Osoba, która po przyznaniu świadczenia na starych zasadach przepracowała co najmniej 2,5 roku, może zyskać na nowej kwocie bazowej, gdy będzie się starać o drugie świadczenie
Zwrot nadpłaty PIT

Poradnik prawny

Zwrot nadpłaty PIT

Kiedy podatnik dostanie pieniądze od fiskusa
Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Poradnik prawny

Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Podatnik, który zna przepisy, ma szansę wygrać z fiskusem
Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

Poradnik prawny

Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

To, jak dużo wydamy w sądzie, zależy od tego, o co chcemy się spierać
Umowa deweloperska po nowemu

Poradnik dla kupujących mieszkanie

Umowa deweloperska po nowemu

Nowe przepisy dotyczące umowy deweloperskiej
Nowe prawo dla pacjentów

Poradnik prawny

Nowe prawo dla pacjentów

Ceny leków refundowanych, leczenie, odszkodowania za błędy lekarskie
Jak rozpocząć karierę zawodową

Poradnik prawny

Jak rozpocząć karierę zawodową

Poznaj swoje prawa podejmując pierwszą pracę
Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Poradnik prawny

Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Kto ma zgłosić wniosek o emeryturę lub rentę w lutym, a kto ma poczekać

Opinie

Rządowa reforma podzieliła sędziów

Arkadiusz Jaraszek 10-01-2012, ostatnia aktualizacja 10-01-2012 07:35

Nie jest prawdą, że całe środowisko sędziowskie jest przeciwne likwidacji najmniejszych sądów. Duże dysproporcje w obciążeniu pracą powodują, że niektórzy sędziowie po cichu kibicują propozycjom Ministerstwa Sprawiedliwości

Jeszcze przed wakacjami rząd chce zlikwidować 122 sądy rejonowe, w których orzeka do 14 sędziów. To 1/3 tych, które dziś funkcjonują. Reforma rządu nie utrudni jednak obywatelom dostępu do wymiaru sprawiedliwości. W miastach, w których dziś odbywają się rozprawy cywilne czy karne, drzwi do budynków sądowych nie zostaną zamknięte na kłódkę. Obywatele nadal będą mogli w nich dochodzić sprawiedliwości, dotychczasowe sądy rejonowe zmienią się  bowiem w tzw. wydziały zamiejscowe.

Krótko mówiąc, dla obywatela nic się nie zmieni. Zmieni się natomiast, i to wiele, dla sędziów. W wydziałach zamiejscowych nie będą bowiem potrzebni prezesi, którzy dziś kierują sądami rejonowymi. Sędziowie zaś, którzy będą mieli mniej spraw, nie będą mogli wcześniej wychodzić do domu, ale np. przez dwa dni w tygodniu będą jeździli do sąsiedniej miejscowości, żeby tam wydawać wyroki, co dziś nie jest możliwe.

Granice miast wyznaczają linię podziału

Podobnie jak w przypadku decyzji rządu o zamrożeniu sędziowskich wynagrodzeń czy zmiany zasad przechodzenia w stan spoczynku, także zapowiedź zmian na mapie administracyjnej sądów pokazała, że sędziowie łatwo nie oddają swoich przywilejów i w każdej sytuacji zagrożenia głośno protestują. Zapowiedź rządu likwidacji najmniejszych sądów pokazała jednak coś więcej. Po zapowiedzi reformy sądownictwa gołym okiem widać, że sędziowie wcale nie są jednomyślni, a środowisko to jest mocno podzielone. W ich przypadku linia podziału przebiega po granicach największych miast.

Najgłośniejsze okrzyki przeciw przekształceniu niektórych sądów rejonowych w wydziały zamiejscowe wznoszą głównie sędziowie orzekający w małych miastach. Ci, którzy pracują w dużych miejscowościach, choć w obawie przed środowiskowym ostracyzmem nie chcą oficjalnie poprzeć reformy, to jednak po cichu kibicują propozycji rządu. Nie rozumieją bowiem, dlaczego oni mają w miesiącu do rozpoznania tyle spraw co ich koledzy po fachu w ciągu całego roku.

Ich argumentacja jest prosta. Skoro sędziowie bez względu na miejsce zamieszkania zarabiają tyle samo, to również bez względu na to, czy wydają wyroki w małym mieście, czy w dużej aglomeracji, powinni mieć, jeśli nie taką samą, to przynajmniej zbliżoną ilość pracy.

Trudno się z tymi argumentami nie zgodzić. Jak wynika z ostatniego raportu Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości "Wymiar Sprawiedliwości w Unii Europejskiej", w 2009 roku w Sądzie Rejonowym w Lesku sędzia karny miał rocznie do osądzenia zaledwie 120 spraw, podczas gdy w skali całego kraju – średnio powyżej 300, w najbardziej obciążonych sądach zaś powyżej 600. Na jednego sędziego Sądu Okręgowego w Krośnie przypadało rocznie zaledwie siedem spraw karnych, zaś w Tarnowie, Nowym Sączu oraz w Przemyślu niewiele więcej, bo około dziewięciu. W wielu małych miejscowościach przewodniczący wydziałów mają problemy, bo brak jest spraw dla zabezpieczenia sesji dla sędziego. Ich koledzy z dużych miejscowości stoją przed zupełnie innym problemem. Do kierowanych przez nich wydziałów wpływa taka liczba spraw, że boją się przydzielać kolejne sędziom, ci mają ich bowiem w swoim referacie tyle, że nie są w stanie nad nim zapanować, nie mówiąc już o sprawnym wymierzaniu sprawiedliwości.

Godna pensja, czyli dokładnie ile

Trudno zaakceptować tak nierówne obciążenie pracą. Tym bardziej że bez względu na to, czy sędzia ma do rozpoznania 10 czy 100 spraw w miesiącu, należy mu się taka sama pensja. I tu pojawia się kolejna, bardzo wyraźna linia podziału środowiska sędziowskiego.

Alternatywą dla likwidacji małych sądów mogłoby być uzależnienie pensji od ilości wykonanej pracy

Bez względu na to, czy sędzia pracuje w dużej czy małej miejscowości, jeśli zajmuje takie samo stanowisko, należy mu się identyczne wynagrodzenie. Jak żalą się osoby orzekające w największych polskich aglomeracjach, w praktyce więc mają kilka razy więcej pracy niż ich koledzy z prowincji, za którą realnie dostają niższe wynagrodzenia. Inna jest bowiem siła nabywcza pieniądza w dużym i małym mieście. Bardzo obrazowo przedstawił mi to kiedyś sędzia, którego spotkałem na korytarzu jednego z warszawskich sądów. Zapytany przeze mnie o to, czy jest zadowolony ze swojej pracy, odpowiedział: "Codziennie do pracy przyjeżdżam tramwajem, bo nie stać mnie na samochód, a po ośmiu godzinach orzekania zabieram do dwupokojowego mieszkania kupionego na kredyt na 30 lat pełną torbę akt, bo w pracy nie mam czasu na pisanie uzasadnień. Mój kolega ze studiów, który orzeka w sądzie w trzydziestotysięcznej miejscowości, do pracy wyjeżdża z nowego domu ładnym samochodem, a o godz. 16 gra z kolegami w piłkę, bo drzwi do sali sądowej dawno już za sobą zamknął".

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  Ministerstwo Sprawiedliwości, likwidacja sądów rejonowych, sądy rejonowe zostaną zlikwidowane, wymiar sprawiedliwości, zmiany na mapie administracyjnej sądownictwa

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

Prawo dla Ciebie

Potrzebna jest analiza skutków prawnych, społecznych i ekonomicznych przepisów Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet - uważa pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz

Prawo w firmie

Jesienią powinien być gotowy projekt ustawy poszerzającej wolność gospodarczą - powiedział dziś minister sprawiedliwości Jarosław Gowin

Prawnicy

W piątek w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie zakończył się egzamin sędziowski

Samorząd

Starostowie dostaną jeszcze więcej czasu na uregulowanie stanu prawnego nieruchomości. To kolejne przedłużenie terminu

Sfera budżetowa

Obłożnie chory ma prawo do wizyt i opieki pielęgniarki w swoim domu. Musi jednak wcześniej w przychodni wskazać ją w deklaracji wyboru

Opinie, analizy

Nie chodzi o ponowne upolitycznienie prokuratury, ale o to, by ta instytucja była w pełni odpowiedzialna za swoje działania, a prokuratorzy za swoje decyzje – pisze o najnowszym projekcie zmian w ustawie o prokuraturze wiceminister sprawiedliwości, Michał Królikowski
reklama