REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » PRAWO » Opinie
Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Poradnik prawny

Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Gdy przestajesz płacić raty, wierzyciel najpierw będzie cię ponaglał telefonami i pismami wzywającymi do uregulowania należności. Gdy to nie pomoże, przyśle komornika
Kto może dostać wyższą emeryturę

Poradnik prawny

Kto może dostać wyższą emeryturę

Osoba, która po przyznaniu świadczenia na starych zasadach przepracowała co najmniej 2,5 roku, może zyskać na nowej kwocie bazowej, gdy będzie się starać o drugie świadczenie
Zwrot nadpłaty PIT

Poradnik prawny

Zwrot nadpłaty PIT

Kiedy podatnik dostanie pieniądze od fiskusa
Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Poradnik prawny

Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Podatnik, który zna przepisy, ma szansę wygrać z fiskusem
Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

Poradnik prawny

Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

To, jak dużo wydamy w sądzie, zależy od tego, o co chcemy się spierać
Umowa deweloperska po nowemu

Poradnik dla kupujących mieszkanie

Umowa deweloperska po nowemu

Nowe przepisy dotyczące umowy deweloperskiej
Nowe prawo dla pacjentów

Poradnik prawny

Nowe prawo dla pacjentów

Ceny leków refundowanych, leczenie, odszkodowania za błędy lekarskie
Jak rozpocząć karierę zawodową

Poradnik prawny

Jak rozpocząć karierę zawodową

Poznaj swoje prawa podejmując pierwszą pracę
Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Poradnik prawny

Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Kto ma zgłosić wniosek o emeryturę lub rentę w lutym, a kto ma poczekać

Opinie

Najwyższy czas otworzyć reglamentowane zawody

Tomasz Pietryga 28-11-2011, ostatnia aktualizacja 28-11-2011 03:37

Jest taka dziedzina, w której Polska jest absolutnym liderem w Europie. A pewnie i poza nią również.

Chodzi o liczbę zawodów, na których wykonywanie potrzebne są zezwolenia, licencje, koncesje, zgody państwowych i branżowych komisji oraz gremiów. Mamy obecnie blisko 400 zawodów reglamentowanych. To prawie osiem razy więcej niż w krajach bałtyckich. Daleko w tyle pozostawiamy też kraje skandynawskie i naszych zachodnich sąsiadów.

Część reglamentowanych profesji swoimi korzeniami tkwi głęboko w PRL, gdzie pieczątki i zaświadczenia były podstawą funkcjonowania. Niektóre powstały całkiem niedawno, a jeszcze inne wciąż powstają – tak jak profesja doradcy energetycznego, a wkrótce doradcy ds. klimatyzacji. Już nie zwykły hydraulik, ale taki ze specjalnym państwowym certyfikatem i po płatnym szkoleniu będzie mógł stwierdzić, czy w naszym samochodzie lub mieszkaniu nie wycieka groźna substancja – zabójcza dla klimatu.

 

Sztandarowym bodaj przykładem koncesjonowania zawodu jest przewodnik turystyczny. Varsavianista, podobnie jak historyk sztuki, ma zgodnie z polskim prawem zbyt niskie kwalifikacje, aby oprowadzać wycieczki po Warszawie. A gdyby mimo wszystko chciał to robić, grozi mu za to surowa grzywna. Do prawdziwego absurdu doprowadzono też zawód pośrednika pracy. Reglamentacja przebiega stopniowo: mamy pośrednika-stażystę, zwykłego pośrednika, pośrednika I i II stopnia. Szczeble awansu są ściśle określone ministerialnymi rozporządzeniami.

Takich przykładów mamy setki, nic więc dziwnego, że nawet skończenie specjalistycznych studiów nic nie daje. Dla młodego człowieka dyplom magistra to dopiero początek co najmniej kilkuletniej drogi przez mękę do upragnionego zawodu: przez płatne szkolenia, komisje i zgody łaskawych prezesów, którzy bardzo dbają o czystość swojej profesji i o to... aby na rynku nie było zbyt dużej konkurencji.

Dlatego rządowym planom dotyczącym otwarcia reglamentowanych zawodów można tylko przyklasnąć.

Wiele się mówi w ostatnich miesiącach o umowach śmieciowych i braku perspektyw dla młodych ludzi po studiach. Zniesienie ograniczeń lub ich liberalizacja jest właściwym krokiem, by to zmienić. Bez specjalnych wydatków budżetowych można ułatwić wejście na rynek pracy tysiącom ludzi.

Przeczytaj więcej o:  koncesja, licencja, praca, reglamentowane zawody

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

Prawo dla Ciebie

Potrzebna jest analiza skutków prawnych, społecznych i ekonomicznych przepisów Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet - uważa pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz

Prawo w firmie

Jesienią powinien być gotowy projekt ustawy poszerzającej wolność gospodarczą - powiedział dziś minister sprawiedliwości Jarosław Gowin

Prawnicy

W piątek w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie zakończył się egzamin sędziowski

Samorząd

Starostowie dostaną jeszcze więcej czasu na uregulowanie stanu prawnego nieruchomości. To kolejne przedłużenie terminu

Sfera budżetowa

Obłożnie chory ma prawo do wizyt i opieki pielęgniarki w swoim domu. Musi jednak wcześniej w przychodni wskazać ją w deklaracji wyboru

Opinie, analizy

Nie chodzi o ponowne upolitycznienie prokuratury, ale o to, by ta instytucja była w pełni odpowiedzialna za swoje działania, a prokuratorzy za swoje decyzje – pisze o najnowszym projekcie zmian w ustawie o prokuraturze wiceminister sprawiedliwości, Michał Królikowski
reklama