REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » PRAWO » Opinie
Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Poradnik prawny

Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Gdy przestajesz płacić raty, wierzyciel najpierw będzie cię ponaglał telefonami i pismami wzywającymi do uregulowania należności. Gdy to nie pomoże, przyśle komornika
Kto może dostać wyższą emeryturę

Poradnik prawny

Kto może dostać wyższą emeryturę

Osoba, która po przyznaniu świadczenia na starych zasadach przepracowała co najmniej 2,5 roku, może zyskać na nowej kwocie bazowej, gdy będzie się starać o drugie świadczenie
Zwrot nadpłaty PIT

Poradnik prawny

Zwrot nadpłaty PIT

Kiedy podatnik dostanie pieniądze od fiskusa
Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Poradnik prawny

Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Podatnik, który zna przepisy, ma szansę wygrać z fiskusem
Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

Poradnik prawny

Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

To, jak dużo wydamy w sądzie, zależy od tego, o co chcemy się spierać
Umowa deweloperska po nowemu

Poradnik dla kupujących mieszkanie

Umowa deweloperska po nowemu

Nowe przepisy dotyczące umowy deweloperskiej
Nowe prawo dla pacjentów

Poradnik prawny

Nowe prawo dla pacjentów

Ceny leków refundowanych, leczenie, odszkodowania za błędy lekarskie
Jak rozpocząć karierę zawodową

Poradnik prawny

Jak rozpocząć karierę zawodową

Poznaj swoje prawa podejmując pierwszą pracę
Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Poradnik prawny

Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Kto ma zgłosić wniosek o emeryturę lub rentę w lutym, a kto ma poczekać

Opinie

Autoryzacja, która podzieliła dwa Trybunały

Dominika Bychawska-Siniarska, Dorota Głowacka 23-11-2011, ostatnia aktualizacja 23-11-2011 07:05

Czas zreformować instytucję, która nie przystaje do demokratycznych standardów – piszą Dorota Głowacka i Dominika Bychawska-Siniarska, prawniczki Obserwatorium Wolności Mediów w Polsce Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka

Gdyby Oriana Fallaci miała publikować swoje wywiady w obowiązującym w Polsce reżimie prawnym, wymagającym pod groźbą odpowiedzialności karnej autoryzacji wywiadu, świat nie poznałby odpowiedzi na najbardziej niewygodne pytania zadawane przez nią możnym tego świata. Po autoryzacji ich odpowiedzi byłyby zbiorem komunałów opracowanych przez sztab zauszników.

Tak w 2008 r. pisał sędzia Andrzej Rzepliński w zdaniu odrębnym do wyroku Trybunału Konstytucyjnego (SK 52/05), który uznał regulację autoryzacji wypowiedzi prasowej za zgodną z konstytucją. Niespełna trzy lata później Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu (ETPC) zakwestionował to stanowisko i stwierdził, że polskie przepisy nie dają się pogodzić ze standardami swobody wypowiedzi w demokratycznym społeczeństwie. Mamy zatem dwa rozbieżne poglądy Trybunałów i regulację autoryzacji utrzymywaną w niezmienionym kształcie od 1984 r.

Oba trybunały orzekały w tej samej sprawie. Jerzy Wizerkaniuk, redaktor naczelny „Gazety Kościańskiej", opublikował wywiad, opatrzony zdjęciem posła na Sejm RP, bez jego wyraźnej i jednoznacznej zgody. W konsekwencji został oskarżony o niedopełnienie obowiązku autoryzacji, który nakłada na dziennikarzy art. 14 prawa prasowego. Zgodnie art. 49 tej ustawy grozi za to grzywna lub kara ograniczenia wolności.

Ostatecznie postępowanie karne przeciwko Wizerkaniukowi zostało warunkowo umorzone na okres roku próby, jednocześnie został zobowiązany do zapłaty 1000 zł na cel społeczny.

Po bezskutecznym wykorzystaniu krajowych środków prawnych, w tym skargi konstytucyjnej, dziennikarz zwrócił się do ETPC. Ten zaś uwzględnił jego skargę, tj. zarzut naruszenia wolności słowa, i zasądził na rzecz dziennikarza łącznie ponad 8 tys. euro (orzeczenie z 5 lipca 2011 r., nr skargi 18990/05). Co ważne, w uzasadnieniu wyroku ETPC nie poprzestał na ujemnej ocenie rozstrzygnięć sądów krajowych. Poszedł krok dalej i dokonał także krytycznej analizy istniejących przepisów dotyczących obowiązku autoryzacji. Tym samym dał jasny sygnał, że czas zreformować instytucję, która trafiła do porządku prawnego w czasach PRL z powodów nieprzystających do demokratycznych standardów.

Niewątpliwie autoryzacja chroni rozmówców przed nadużyciami mediów. Pozwala zachować „kontrolę" nad wypowiedzianymi słowami, ale także umożliwia sprostowanie błędów dziennikarskich czy nieporozumień, o które nietrudno zwłaszcza w publikacjach specjalistycznych. Autoryzacja jest ważnym elementem dziennikarskiej deontologii, może wzbogacić jakość tekstu i sprzyjać urzeczywistnieniu prawa opinii publicznej do otrzymywania rzetelnych informacji. Nie powinna więc zniknąć. A jednak, zdaniem ETPC, przepisy o autoryzacji są groźne dla wolności słowa. Dlaczego?

Przede wszystkim należy odróżnić autoryzację jako instytucję etyki dziennikarskiej oraz jako instytucję prawną. W tej ostatniej brakuje gwarancji, które zabezpieczałyby przed nadużywaniem wynikających z niej uprawnień przez osoby udzielające dziennikarzowi informacji. Prawny wymóg autoryzacji jest dzisiaj łatwym narzędziem umożliwiającym zablokowanie publikacji jakiejkolwiek wypowiedzi, którą, z upływem czasu, jej autor uzna za kłopotliwą czy niewygodną.

Przepisy nie wymagają podania uzasadniania dla odmowy autoryzacji, nie określają także ram czasowych na jej udzielenie. W konsekwencji interlokutor może swobodnie odwlekać jego publikację, aż utraci swoją „wartość" jako nieaktualna. W szczególności dotyczy to tekstów odnoszących się do bieżących wydarzeń, zjawisk i problemów społecznych. Taki materiał jest według ETPC zanikającym dobrem (perishable commodity). Dlatego, zgodnie z ugruntowanym poglądem ETPC, wszelkie tzw. uprzednie ograniczenia pozwalające na blokowanie przekazu, zanim dotrze do odbiorców, powinny być stosowane z największą ostrożnością.

Poprzednia
1 2 3

Przeczytaj więcej o:  Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Trybunał Konstytucyjny, autoryzacja, zablokowanie publikacji

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Prawo dla Ciebie

Potrzebna jest analiza skutków prawnych, społecznych i ekonomicznych przepisów Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet - uważa pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz

Prawo w firmie

Jesienią powinien być gotowy projekt ustawy poszerzającej wolność gospodarczą - powiedział dziś minister sprawiedliwości Jarosław Gowin

Prawnicy

W piątek w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie zakończył się egzamin sędziowski

Samorząd

Starostowie dostaną jeszcze więcej czasu na uregulowanie stanu prawnego nieruchomości. To kolejne przedłużenie terminu

Sfera budżetowa

Obłożnie chory ma prawo do wizyt i opieki pielęgniarki w swoim domu. Musi jednak wcześniej w przychodni wskazać ją w deklaracji wyboru

Opinie, analizy

Nie chodzi o ponowne upolitycznienie prokuratury, ale o to, by ta instytucja była w pełni odpowiedzialna za swoje działania, a prokuratorzy za swoje decyzje – pisze o najnowszym projekcie zmian w ustawie o prokuraturze wiceminister sprawiedliwości, Michał Królikowski
reklama