REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » PRAWO » Opinie
Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Poradnik prawny

Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Gdy przestajesz płacić raty, wierzyciel najpierw będzie cię ponaglał telefonami i pismami wzywającymi do uregulowania należności. Gdy to nie pomoże, przyśle komornika
Kto może dostać wyższą emeryturę

Poradnik prawny

Kto może dostać wyższą emeryturę

Osoba, która po przyznaniu świadczenia na starych zasadach przepracowała co najmniej 2,5 roku, może zyskać na nowej kwocie bazowej, gdy będzie się starać o drugie świadczenie
Zwrot nadpłaty PIT

Poradnik prawny

Zwrot nadpłaty PIT

Kiedy podatnik dostanie pieniądze od fiskusa
Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Poradnik prawny

Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Podatnik, który zna przepisy, ma szansę wygrać z fiskusem
Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

Poradnik prawny

Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

To, jak dużo wydamy w sądzie, zależy od tego, o co chcemy się spierać
Umowa deweloperska po nowemu

Poradnik dla kupujących mieszkanie

Umowa deweloperska po nowemu

Nowe przepisy dotyczące umowy deweloperskiej
Nowe prawo dla pacjentów

Poradnik prawny

Nowe prawo dla pacjentów

Ceny leków refundowanych, leczenie, odszkodowania za błędy lekarskie
Jak rozpocząć karierę zawodową

Poradnik prawny

Jak rozpocząć karierę zawodową

Poznaj swoje prawa podejmując pierwszą pracę
Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Poradnik prawny

Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Kto ma zgłosić wniosek o emeryturę lub rentę w lutym, a kto ma poczekać

Opinie

Prawnik w sieci musi pamiętać o etyce

Paweł Rochowicz 03-10-2011, ostatnia aktualizacja 03-10-2011 03:40

Myślę, że używanie mediów elektronicznych upowszechni się wśród prawników szybciej, niż się spodziewamy - mówi Mirko Roš, szwajcarski adwokat, były prezes Federacji Adwokatur Europejskich, współorganizator kongresu „Prawnicy a media społecznościowe” we Wrocławiu

Niedawno prowadził pan międzynarodową konferencję na temat mediów społecznościowych w pracy prawnika. Choć dużo mówiono tam o używaniu Facebooka czy podobnych narzędzi, uczestnicy z wielką rezerwą wypowiadali się na ich temat.

Mirko Roš: To dlatego, że my, prawnicy, jesteśmy raczej konserwatywni. Interesują mnie jednak nowe technologie i to, jaki mają wpływ na zmiany w naszym zawodzie. Świat pędzi naprzód i nie można nie zauważać, że życie toczy się także w sferze wirtualnej.

To jak by pan przekonał polskich prawników do Facebooka albo Twittera? Dziś bardzo niewielu działa tam pod swoim zawodowym szyldem.

Myślę, że używanie tych mediów upowszechni się szybciej, niż się spodziewamy. Spójrzmy na sytuację w Stanach Zjednoczonych. Tam w ostatnich trzech latach liczba prawników używających Facebooka do celów zawodowych wzrosła z 15 do 75 proc. Jestem pewien, że podobnie stanie się w Europie, a więc i w Polsce. Prawników, zwłaszcza tych z młodszego pokolenia, skłoni do tego rynek. Ten proces powinien przekonać także wielu ze starszej generacji, że dzieje się coś, czego nie powinni przegapić. Ale oczywiście trzeba się nauczyć, jak wykorzystywać to narzędzie zgodnie ze standardami wykonywania zawodu. Pamiętam, że w czasach, kiedy upowszechniał się Internet, prowadziliśmy wiele dyskusji o tym, czy prawnicy powinni zakładać strony swoich kancelarii. Nie byliśmy przekonani, czy w ogóle mogą to robić.

Niektórzy do dziś nie są do tego przekonani.

Fakty są takie, że klienci coraz częściej szukają prawników przez Internet. Nawet gdy odbywa się to w tradycyjny sposób, czyli gdy prawnik jest polecany przez swoich klientów albo innych prawników. Oni mówią: mecenas X jest dobrym fachowcem, spójrz na jego stronę internetową. Niedawno zjawiła się u mnie duża firma, przynosząc wydruk strony internetowej mojej kancelarii. Chciała zostać klientem nie ze względu na tę witrynę, ale użyła tego narzędzia jako źródła informacji o mojej kancelarii. Zdałem sobie wtedy sprawę, że jeśli się jest specjalistą w jakiejś dziedzinie, to warto prowadzić swój kancelaryjny blog. Dlaczego? Bo potencjalni klienci zawczasu go sprawdzą, by się przekonać, czy rzeczywiście jestem specjalistą.

Wystarczy więc mieć swoją stronę WWW czy prowadzić blog, żeby zdobyć klientów?

Oczywiście, że nie. To jedynie pośrednie narzędzia marketingowe. Klienci nie przyjdą tylko dlatego, że prawnik jest obecny w sieci. Ale coraz częściej tego po prostu oczekują.

A może zamiast prowadzić blog, lepiej pisać artykuły do tradycyjnej papierowej prasy? Po gazety sięga się dlatego, że jest tam wiele ciekawych informacji z różnych dziedzin. Czy duża wciąż nośność takich mediów nie jest skuteczniejszym narzędziem?

Oczywiście, wiele blogów nie przynosi wartościowych informacji. Jednakże to, że pojawiają się nowe kanały przekazu, nie oznacza, iż stare znikają. Publikacja w poważnej gazecie zawsze jest dla prawnika nobilitacją. Ale nie znaczy to, że powinniśmy się zadowalać tradycyjnymi mediami.

Pojawiają się jednak zagrożenia. Wielu ludzi, także prawników, staje się w sieci kimś zupełnie innym niż w świecie realnym. Nieśmiali stają się gadułami. Mogą napisać zbyt dużo i naruszyć tajemnicę zawodową.

Racja, jest ryzyko zbyt pochopnego umieszczania treści w blogach czy na Facebooku. Zwróćmy uwagę, że nawet e-maile piszemy mniej starannie, niż kiedyś pisaliśmy listy. To samo dotyczy mediów społecznościowych. Tymczasem od prawnika można wymagać, by był ogólnie poprawny, także gramatycznie. Korespondencja elektroniczna jest łatwa i szybka w obsłudze, a to stwarza pokusę szybkiego odpowiadania. Niestety, nie zawsze przemyślanego. Gdy odpisywaliśmy ręcznie czy na maszynie na tradycyjne listy, było więcej czasu na zastanowienie. Oczywiście szybka odpowiedź na pytanie klienta też jest wartością. Ale pojawia się niebezpieczeństwo, że z szybkością odpowiedzi nie pójdzie w parze jej jakość. Prawnik staje przed dylematem: czy już dziś udzielić odpowiedzi rozwiązującej 80 proc. problemów klienta, czy może poczekać do jutra, gdy będzie można ten wynik podnieść do 95 proc.

Poprzednia
1 2 3

Przeczytaj więcej o:  Mirko Roš, etyka w Internecie, kancelaria w Internecie, media elektroniczne, prawnik w Internecie, strony WWW

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Prawo dla Ciebie

Potrzebna jest analiza skutków prawnych, społecznych i ekonomicznych przepisów Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet - uważa pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz

Prawo w firmie

Jesienią powinien być gotowy projekt ustawy poszerzającej wolność gospodarczą - powiedział dziś minister sprawiedliwości Jarosław Gowin

Prawnicy

W piątek w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie zakończył się egzamin sędziowski

Samorząd

Starostowie dostaną jeszcze więcej czasu na uregulowanie stanu prawnego nieruchomości. To kolejne przedłużenie terminu

Sfera budżetowa

Obłożnie chory ma prawo do wizyt i opieki pielęgniarki w swoim domu. Musi jednak wcześniej w przychodni wskazać ją w deklaracji wyboru

Opinie, analizy

Nie chodzi o ponowne upolitycznienie prokuratury, ale o to, by ta instytucja była w pełni odpowiedzialna za swoje działania, a prokuratorzy za swoje decyzje – pisze o najnowszym projekcie zmian w ustawie o prokuraturze wiceminister sprawiedliwości, Michał Królikowski
reklama