Zdrowie
Za co odpowiada medyk-przedsiębiorca
- Ile odpowiedzialności przedsiębiorcy – lekarza
- Kogo pozwać za nieprawidłową receptę?
- Nowelizacja ustawy refundacyjnej do TK?
- Bez kar dla lekarzy za recepty - prezydent podpisał ustawę
- OZZL przeciw karom za złe recepty dla świadczeniodawców
- Arłukowicz zostaje na stanowisku
- Refundacja do decyzji NFZ a artykuł 160 kodeksu karnego
- Przepisy o karaniu lekarzy za wadliwe recepty do TK
- Jakie leki refundowane trafiły na listę
- Kolejne utrudnienie w dostępie do leków refundowanych
- Chory przenosi kwitki od lekarza do lekarza
- Groupon nie dla dentystów
- Recepty od lekarza bez umowy z NFZ są pełnopłatne
Działanie lekarza, który wystawiając receptę z pieczątką „refundacja do decyzji NFZ", naraża pacjenta na niebezpieczeństwo utraty życia lub uszczerbku na zdrowiu, może być też ocenione w świetle kodeksu karnego
Artykuł 160 § 1 w zw. z art. 160 § 2 kodeksu karnego stanowi, że kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech. Jeżeli na sprawcy ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, podlega karze pozbawienia wolności od trzech miesięcy do lat pięciu.
Przepis ten jest podstawą postępowań w sprawach błędów w sztuce lekarskiej. Czyn ten można popełnić umyślnie i nieumyślnie (art. 160 § 3 k.k.). Nie ma podstaw, by dyspozycją tego przepisu nie objąć zachowania lekarzy polegającego na posłużeniu się pieczątką „refundacja do decyzji Narodowego Funduszu Zdrowia”.
Co mówi Sąd Najwyższy
Jak wyjaśnia Sąd Najwyższy (wyrok z 29 listopada 1973 r., Rw 902/73, LexPolonica nr 412691), istotą strony przedmiotowej czynu określonego w art. 160 § 1 k.k. jest stworzenie przez sprawcę takiej sytuacji faktycznej, w której istnieje bezpośrednie niebezpieczeństwo grożące realnie nastąpieniem skutku w postaci śmierci, ciężkiego uszkodzenia ciała, względnie ciężkiego rozstroju zdrowia człowieka.
Bezpośredniość realnie grożącego niebezpieczeństwa oznacza, iż w sytuacji przez sprawcę już stworzonej, a więc bez dalszej akcji z jego strony, istnieje duże prawdopodobieństwo nastąpienia w najbliższej chwili wymienionych skutków.Niemniej jednak w nowszym orzeczeniu Sąd Najwyższy podkreślił, iż „skutkiem, o którym mowa w art. 160 § 1 – 2 k.k., jest nie tylko spowodowanie zagrożenia w sytuacji, w której przed zachowaniem sprawcy żadne niebezpieczeństwo pokrzywdzonemu nie zagrażało, ale także skutek ten będzie miał miejsce wtedy, gdy sprawca swoim zachowaniem zwiększa zagrożenie dla już zachodzącego bezpośrednio niebezpieczeństwa (wyrok SN – Izba Wojskowa z 10 sierpnia 2000 r., WA 23/2000, LexPolonica nr 2281767).
Warunkiem odpowiedzialności karnej lekarza-gwaranta z art. 160 § 2 i 3 k.k. jest obiektywne przypisanie mu skutku należącego do znamion strony przedmiotowej objętego tym przepisem przestępstwa. Warunek ten będzie spełniony, gdy zostanie ustalone, że pożądane zachowanie alternatywne, stanowiące realizację ciążącego na lekarzu obowiązku, zapobiegłoby narażeniu człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (SN w wyroku z 1 kwiet-nia 2008 roku, IV KK 381/07, LexPolonica nr 1933281).
Narażenie na utratę zdrowia
Znane są postępowania przeciwko lekarzom, którzy przepisywali lek na receptę, wiedząc, że pacjent jest na niego uczulony. Jeżeli wskutek zażycia takiego leku nastąpi silna reakcja w postaci np. napadów duszności i kaszlu, połączona z niewydolnością oddechową, wskutek czego dojdzie do zgonu, można stawiać lekarzowi zarzut co najmniej z art. 160 § 2 k.k.
Uwaga! Zaordynowanie leku w takiej sytuacji będzie nieprawidłowym postępowaniem, które naraża pacjenta na utratę zdrowia lub doznanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Tak jak przepisanie leku niewłaściwego, tak nieprzepisanie leku właściwego skutkować może odpowiedzialnością z art. 160 § 2 k.k. Należy zająć stanowisko, iż na równi z nieprzepisaniem leku właściwego, a więc zachowaniem mającym znamiona zaniechania, należy traktować wystawienie recepty niezgodnie z przepisami, co skutkuje niemożliwością jej terminowej realizacji w aptece.
Taka sytuacja może mieć miejsce w odniesieniu do leków przeciwpadaczkowych lub przeznaczonych dla osób chorujących na cukrzycę typu pierwszego. Osoby chore na hipoglikemię są narażone na powikłania związane ze spadkiem poziomu cukru we krwi (może być to przyczyną śmierci).
W tej sytuacji można sobie wyobrazić dwa potencjalne sposoby obrony lekarza. Lekarz mógłby twierdzić, że za wykupienie leku odpowiedzialny jest pacjent, a lekarz nie ma wpływu na to, kiedy i gdzie pacjent lek wykupi.















