Sporty zimowe
Śnieg jest, ale wciąż dowożą
2400 ciężarówek przywiozło sztuczny śnieg na skocznię Holmenkollen. Transport wywołał protesty norweskich ekologów
Zbulwersowały ich zniszczenia środowiska wywołane przez spaliny ciężarówek, a także koszty, których organizatorzy nie chcą ujawnić.
W weekend w Holmenkollen odbędą się biegi na 30 kilometrów kobiet w stylu dowolnym, 50 kilometrów mężczyzn w stylu dowolnym i kombinacja norweska drużynowo oraz konkurs skoków narciarskich. Zawody te mają stanowić próbę przed przyszłorocznymi narciarskimi mistrzostwami świata.
- Mieszkańcy Oslo muszą się pogodzić z tym faktem. W zamian przedłużyliśmy im znacznie sezon narciarski, ponieważ sztuczny śnieg leży dłużej niż naturalny. Poza tym zbliżające się zawody są prestiżową imprezą dla całego miasta - przekonuje dyrektor mistrzostw świata 2011 Asne Havnelid.
- Śniegu naturalnego jest pod dostatkiem i warunki na Holmenkollen są wręcz bajeczne, lecz na wszelki wypadek dowieźliśmy jeszcze sztuczny, w sumie 60 tysięcy metrów kwadratowych. Położony został głównie na trasach biegowych - dodał Havnelid.








