Spółdzielnie mieszkaniowe
Spór o zebrania przedstawicieli
- Przepisy antykorupcyjne w spółdzielniach
- Prezesi spółdzielni chcą powrotu starych reguł
- Bałagan w spółdzielniach przez niejasne prawo
- SN rozstrzygnie, kto rządzi w spółdzielniach mieszkaniowych
- Czego można żądać od administracji spółdzielni
- Walne zgromadzenie można podzielić na części
- Nadzór ministra to słabe wsparcie dla spółdzielców
- Nie wszędzie jeszcze decyduje walne
- Więcej praw dla właścicieli mieszkań w spółdzielniach
- Zebrania przedstawicieli w spółdzielni nadal legalne
- Ile zarząd wydał pieniędzy
W wielu spółdzielniach nadal funkcjonuje zebranie przedstawicieli, chociaż nie powinno. Sądy różnie w tej sprawie orzekają, a rzecznik praw obywatelskich chce, by zajął się tym Sąd Najwyższy
To problem dużych spółdzielni mieszkaniowych. Właśnie w nich zebranie przedstawicieli powinno być zastąpione walnym zgromadzeniem, w którym uczestniczą wszyscy członkowie spółdzielni, a nie – jak w wypadku zebrania – tylko ich reprezentanci. Takie zmiany wprowadziła nowelizacja z 14 czerwca 2007 r. ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych obowiązująca od 31 lipca 2007 r.
Nie wszystkie spółdzielnie jednak podporządkowały się temu przepisowi. Mimo że zmiany w statucie w tej sprawie miały wprowadzić do 30 listopada 2007 r., a zarejestrować w Krajowym Rejestrze Sądowym do 30 grudnia 2007 r. (mówi o tym art. 9 ust. 1 tej noweli).
Do tej pory w niektórych spółdzielniach działają zebrania przedstawicieli na podstawie art. 9 ust. 2 nowelizacji. Mówi on, że dopóki spółdzielnia nie dokona w swoim statucie zmian, dopóty obowiązują stare zapisy.
W rezultacie na wokandach sądów w całej Polsce zagościły sprawy z powództwa członków spółdzielni kwestionujących ważność uchwał podejmowanych przez te zebrania. Ich zdaniem o najważniejszych sprawach spółdzielni (jak udzielenie absolutorium członkom zarządu, zatwierdzenie sprawozdania rocznego i finansowego spółdzielni) nie może decydować organ, którego nie powinno być już od kilku lat.
Nie jest to jednak takie oczywiste dla sądów. W ich orzecznictwie powstały istotne rozbieżności dotyczące rozstrzygania konsekwencji nieuchwalenia zmiany statutów lub niedokonania zgłoszenia takiej zmiany do Krajowego Rejestru Sądowego. Rozbieżności dotyczą przede wszystkim tego, czy wciąż na dotychczasowych zasadach może działać zebranie przedstawicieli, czy też przestało ono z mocy prawa już funkcjonować, a jego kompetencje przejęło walne zgromadzenie.
Wątpliwości ma również rzecznik praw obywatelskich, który zwrócił się do Sądu Najwyższego, by ten rozstrzygnął całe zagadnienie raz na zawsze.
Przez ostatnie lata podejmowane były próby przywrócenia zebrań przedstawicieli do polskiego prawa. Takie propozycje zawierały kolejne projekty nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Żaden jednak nie został uchwalony.
Zobacz serwis » Prawo dla Ciebie » Nieruchomości » Poradniki prawne » Walne zgromadzenie w spółdzielni















