Tutaj jesteś: rp.pl » Ekonomia » Rynki i Firmy » Energetyka

Firmy

Dymisja przez elektrownię węglową

mak 19-03-2010, ostatnia aktualizacja 19-03-2010 10:42

Rozbudowa największej czeskiej elektrowni węglowej budzi coraz większe kontrowersje. Z tego powodu minister środowiska Jan Dusik podał się do dymisji

Dusik powiedział wczoraj, że powodem jego rezygnacji jest różnica zdań z premierem na temat oddziaływania inwestycji w Prunerovie na środowisko. Oświadczył, że premier wywierał na niego presję, by szybko wydał decyzję o modernizacji elektrowni.

Jedną z ostatnich decyzji Dusika było poproszenie grupy energetycznej CEZ, właściciela elektrowni na węgiel brunatny w Prunerovie, o alternatywne rozwiązanie z zastosowaniem najlepszych dostępnych technologii. W przeciwnym wypadku CEZ powinien przedstawić inne rozwiązania dla zmniejszenia emisji dwutlenku węgla - uznał były minister.

Modernizację Prunerova oprotestowały Federalne Stany Mikronezji. Państwo to wskazało, że nadmierne emisje CO2 przyczyniają się do zatapiania wysp na Oceanie Spokojnym. Mikronezja zażądała, by czeskie ministerstwo środowiska wydało negatywną opinię na temat oceny oddziaływania na środowisko przygotowanej dla projektu CEZ. Twierdzi, że CEZ nie uwzględnił wszystkich wpływów na środowisko swojej inwestycji i nie zastosuje najnowszych dostępnych technologii. Sprawę bada międzynarodowy zespół ekspertów.

CEZ potrzebuje zgody resortu środowiska, by elektrownia na węgiel brunatny w Prunerovie mogła przedłużyć działalność. Zgodnie z obecnymi pozwoleniami w 2016 r. powinna zostać zamknięta. CEZ chce wydać 3 mld euro na modernizację elektrowni i przedłużyć jej pracę o 20 lat. Sprawa ta ma charakter precedensowy, gdyż po raz pierwszy w historii o transgraniczną ocenę oddziaływania na środowisko wystąpiło państwo, nie będące bezpośrednim sąsiadem kraju, w którym kwestionowana inwestycja ma być realizowana.

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów: