Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Polityka

Kaczyński, Ziobro, Poręba? Kto odpowie za porażkę

Europoseł Zbigniew Ziobro (na zdjęciu z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim w listopadzie 2010 r. w Krakowie) podczas kampanii jeŸdził po kraju i przekonywał wyborców do głosowania na kandydatów, którzy wzmocniš jego frakcję
Fotorzepa, Pio Piotr Guzik
Powyborcze tarcia w PiS. W ich centrum dwaj eurodeputowani partii
– Nie będzie w PiS polowania na czarownice – mówił wczoraj o przygotowanej w partii analizie kampanii wyborczej europoseł Ryszard Czarnecki. Wyniki wyborów przeanalizował już wczoraj wstępnie sztab wyborczy PiS. Mimo 29,9 proc. uzyskanych głosów i prawie 10-proc. przegranej z PO oficjalnie władze partii przekonujš, że z wyniku sš zadowolone. – Osišgnęliœmy wynik porównywalny do tego sprzed czterech lat – mówił Mariusz Błaszczak, szef Klubu PiS.
Według informacji „Rz" Komitet Polityczny PiS ma zażšdać wyjaœnień od Jacka Kurskiego i Zbigniewa Ziobry Według informacji „Rz" Jarosław Kaczyński pracę swoich sztabowców ocenił pozytywnie. Konsekwencji nie musi się według naszych informacji obawiać szef sztabu wyborczego PiS Tomasz Poręba. – Prezes docenił jego zaangażowanie. Tomek cieszy się jego zaufaniem – twierdzi nasz informator. Jak wynika z nieoficjalnych informacji „Rz", Komitet Polityczny PiS ma natomiast zażšdać wyjaœnień w sprawie kampanii od europosłów Zbigniewa Ziobry i Jacka Kurskiego. Częœć działaczy PiS zarzuca im, że przed wyborami działali nie na rzecz partii, ale we własnym interesie. Objechali niemal wszystkie okręgi, przekonujšc wyborców, by poparli kandydatów uważanych za „ziobrystów", czyli sympatyków byłego ministra sprawiedliwoœci. Tak było m.in. w Radomiu, gdzie Ziobro, apelujšc o poparcie dla Marzeny Wróbel, zaznaczył, że posłanka „cieszy się jego sentymentem". W Poznaniu wsparł Filipa Rdesińskiego, we Wrocławiu – Mariusza Jędryska, w Kaliszu – Andrzeja Derę.   Z kolei Kurski przekonywał w Gdańsku – na konwencji zorganizowanej bez wiedzy okręgowego pełnomocnika – do poparcia Krzysztofa Steckiewicza. – Ze zdziwieniem zaobserwowałem w mediach, że na konwencji nie pojawiło się nawet logo PiS – opowiada „Rz" gdański poseł Andrzej Jaworski, członek sztabu wyborczego PiS. Oficjalnie władze PiS przekonujš, że „sprawy Ziobry i Kurskiego nie ma". – Nic o tym nie wiem. Prezes jeszcze nie zwołał posiedzenia Komitetu Politycznego – ucina poseł Krzysztof Jurgiel. – To uderzenie wyprzedzajšce. Docierały do nas niepokojšce sygnały– przyznaje jednak „Rz" członek Komitetu Politycznego PiS. Według naszych informatorów jeszcze kilka dni przed wyborami grupa działaczy zwišzana z Ziobrš i Kurskim planowała, że porażka PiS w wyborach pozwoli im założyć własne ugrupowanie. Temu też miała – ich zdaniem – służyć akcja obu europosłów w terenie. Jak twierdzi informator „Rz", którego były minister sprawiedliwoœci przed wyborami wtajemniczył w swojš koncepcję, scenariusz miał wyglšdać tak: – Przegrywamy, ludzie sš wœciekli. Ktoœ z grupy Ziobry, może nawet on sam, zażšda zwołania nadzwyczajnego zjazdu partii, na którym ostro skrytykuje Kaczyńskiego i sposób prowadzenia kampanii. Jeœli zjazd go poprze, sięgnie po władzę w partii, jeœli dostanie „bęcki", odejdzie z PiS i wyprowadzi wystarczajšco dużo posłów, by mieć spory klub. Inny z działaczy PiS, którego sondowano w tej sprawie, zdradza, że wielkoœć nowego klubu szacowano na 52 osoby. – Finansowany miał być z pieniędzy eurodeputowanych – twierdzi. Dodaje jednak, że słaby wynik PiS sprawił, iż częœć polityków typowanych na przyszłych spiskowców nie weszła do Sejmu. – Zbyszek się zastanawia, co zrobić, czeka, co zaproponuje Kurski, a on w niedzielę był mocno zrezygnowany – opowiada informator „Rz". Z Ziobrš i Kurskim nie udało nam się wczoraj porozmawiać. Obaj nie odbierali telefonów.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL