REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » First Class » Biznes » Motoryzacja

Motoryzacja

„.......” wjeżdża do Polski

Joanna Machajska 30-09-2011, ostatnia aktualizacja 30-09-2011 00:10
źródło: First Class
źródło: First Class
źródło: First Class

Zanim ultranowoczesne pociągi Pendolino wjadą na polskie tory, miną jeszcze trzy lata. Już teraz można za to zgłosić pomysł na nazwę nowych składów.

„Nowa jakość podróży" – tak najczęściej określa się kolej wielkich prędkości, której wypatrujemy na polskich torach od wielu lat. Francuzi mają TGV, pod kanałem La Manche śmiga tunelem pociąg Eurostar, Włosi podróżują pociągami Pendolino. I to właśnie te ostatnie wkrótce zabiorą pasażerów z Warszawy w kierunku Trójmiasta, Krakowa i Katowic. Tym razem wygląda na to, że kolejarze wreszcie dopną swego i szybkie pociągi zaczną regularne kursy w Polsce. Umowę o zakup nowoczesnych składów podpisano pod koniec maja. PKP Intercity zamówiła w konsorcjum, którego liderem jest firma Alstom, 20 pociągów. Jeszcze przed końcem wakacji udało się zapewnić finansowanie projektu.

Niepobity rekord

Nie każdy wie, że pociąg Pendolino już w Polsce był, choć niestety krótko. Od 6 do 23 maja 1994 r. model ETR 460 był testowany na linii kolejowej E65. Czterech maszynistów (trzech Włochów z Turynu i Polak z Gdyni) sprawdzało, jak maszyna radzi sobie na polskich torach. Na odcinku Warszawa–Gdańsk próbom poddane zostało tzw. wahadło, czyli znak firmowy pociągów Pendolino. Na tej trasie nie brakowało ostrych łuków, a dzięki konstrukcji wagonów, które mogą się wychylać, udało się zwiększyć o 30% prędkość rozwijaną przez pociągi na tej trasie. Za to na odcinku Warszawa–Katowice, czyli Centralnej Magistrali Kolejowej, udało się pobić rekord prędkości na torach w Polsce. Pendolino rozpędziło się wówczas aż do 250,1 km/h. To historyczne wydarzenie miało miejsce 11 maja 1994 r. w pobliżu Białej Rawskiej. Rekord pozostaje niepobity do dziś.

Pociągi były testowane w Polsce, bo już wtedy PKP planowała zakup szybkich składów. Dwa lata po próbach prędkości podjęto decyzję o inwestycji. Kolej ogłosiła przetarg, który w 1998 r. wygrał włoski producent pociągów Pendolino – Fiat Ferroviaria. Jednak po kontroli NIK zdecydowano się odstąpić od zakupu 16 składów. Okazało się, że stan torów nie pozwala na wprowadzenie na nie szybkich pociągów.

Umowa na 665 mln euro

Teraz jednak sytuacja jest inna. W oczekiwaniu na koleje dużych prędkości modernizowana jest zarówno Centralna Magistrala Kolejowa, południowa część linii E65 jak i odcinek z Warszawy do Trójmiasta. Gruntowny remont ma się zakończyć w 2014- 2015 r. i właśnie wtedy, 20 lat po osiągnięciu prędkości 250 km/h, na polskich torach mają rozpocząć się regularne kursy kolei wielkich prędkości.

W przetargu, który zakończył się we wrześniu ubiegłego roku, jedyną ofertę złożyło konsorcjum złożone z dwóch spółek francuskiego koncernu Alstom: chorzowski Alstom Konstal SA i włoski Alstom Ferroviaria SpA. Ta druga firma to dawny Fiat Ferroviaria, który rozpoczął produkcję pociągów już w latach 30. ubiegłego wieku, a w 2002 r. został przejęty przez koncern spod Paryża.

Umowa została podpisana 30 maja tego roku. Za 665 mln euro konsorcjum zobowiązało się dostarczyć polskim kolejom 20 nowoczesnych składów. Pierwsze osiem ma przyjechać do nas już w lutym 2014 r. Składy zespołowe będą kosztować 400 mln euro.

Kolejne 30 mln EUR to nakłady na wybudowanie zaplecza technicznego o powierzchni 12 tys. m2, które powstanie na działce na warszawskim Grochowie. W ramach umowy Alstom zapewni też utrzymanie techniczne pociągów maksymalnie przez 17 lat.

Skąd wziąć tak gigantyczne pieniądze? PKP Intercity zapewniła sobie już część finansowania z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Gwarancję spłaty tego zobowiązania zapewni rząd, który 19 lipca podjął specjalną uchwałę w tej sprawie. Miesiąc później zarząd spółki uzyskał też dofinansowanie z Centrum Unijnych Projektów Transportowych.

– Zakończył się proces finansowania, w którym beneficjentem jest PKP Intercity. Jednak prawdziwym beneficjentem są nasi obecni i przyszli pasażerowie, którzy będą mogli korzystać z oferty nowoczesnych składów zespołowych. Będzie to zupełnie nowa jakość dla podróżujących polskimi kolejami – stwierdził później Janusz Malinowski, prezes PKP Intercity.

Z komfortu pociągów Pendolino korzystają już pasażerowie m.in. we Włoszech, w Czechach, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii, Finlandii, Chinach i Rosji.

Poprzednia
1 2 3

Przeczytaj więcej o:  PKP Intercity, Pendolino

First Class
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>