Rachunkowość
Przed sporządzeniem sprawozdania trzeba potwierdzić salda rozrachunków
Jednym z obowiązków, które spoczywają na spółce w związku ze zbliżającym się końcem roku, jest przeprowadzenie inwentaryzacji aktywów, w tym należności
Należności podlegają inwentaryzacji poprzez
• otrzymanie od banków i kontrahentów potwierdzeń prawidłowości wykazanego w księgach rachunkowych jednostki ich stanu oraz
• wyjaśnienie i rozliczenie ewentualnych różnic.
Tyle wynika z ustawy o rachunkowości. Przepisy nie są zbyt rozbudowane i nie dają odpowiedzi na wszystkie pytania, które mogą się pojawić.
Nie zawsze na 31 grudnia
Potwierdzenie sald należy przeprowadzić na ostatni dzień każdego roku obrotowego. Termin uznaje się za dochowany, jeżeli inwentaryzację należności rozpoczęto nie wcześniej niż trzy miesiące przed końcem roku obrotowego, a zakończono do 15 dnia następnego roku.
W praktyce oznacza to, że spółka, której koniec roku obrotowego przypada na 31 grudnia, może potwierdzać salda na wybrany dzień przypadający między 1 października a 15 stycznia.
Część spółek korzysta z takiej możliwości i wybiera 31 października lub 30 listopada. Podyktowane jest to często długim czasem spływania od kontrahentów potwierdzeń sald i pozwala na pełną weryfikację swoich należności.
Należy jednak pamiętać, że jeżeli rok obrotowy kończy się 31 grudnia a potwierdzenie stanu należności przeprowadzono na koniec października bądź listopada, to o poprawnym ustaleniu należności na dzień bilansowy możemy mówić, gdy wielkość potwierdzonego salda odpowiednio zwiększymy lub zmniejszymy.
Trzeba więc dodatkowo ustalić, o jaką wartość zmieniły się należności pomiędzy dniem, na który dokonano potwierdzenia salda, a 31 grudnia.
Pytanie zadaje wierzyciel
Ustawa o rachunkowości wskazuje na wierzyciela jako stronę, która występuje o potwierdzenie stanu należności. Obowiązkiem dłużnika jest odpowiedzieć na jego pismo, potwierdzając swoje zobowiązania bądź wnosząc zastrzeżenia co do ich wysokości.
Nie ma jednak przeszkód, aby stroną, która wnosi o potwierdzenie wielkości sald, był dłużnik. Co do zasady w przypadku zobowiązań wystarczające jest ustalenie ich stanu w drodze porównania danych z ksiąg rachunkowych z odpowiednimi dokumentami i weryfikacji wartości tych składników.
Impulsem do potwierdzenia wielkości zobowiązań może być np. skomplikowany system rozliczeń z kontrahentem bądź wątpliwości co do aktualnej wysokości zobowiązania.
Czasem wystarczy e-mail, ale...
Ustawa o rachunkowości nie wskazuje formy, w jakiej ma nastąpić potwierdzenie salda. Należy zatem przyjąć, że oprócz zwyczajowo przyjętej formy pisemnej dopuszczalne jest potwierdzenie sald pocztą elektroniczną.
Tę ostatnią warto wykorzystać, zwłaszcza gdy mamy do czynienia ze znaczną liczbą drobnych dłużników. Będzie to również dobra metoda, jeżeli zależy nam na szybszym kontakcie z dłużnikiem.
...zwykły list ma większą moc dowodową
Pamiętajmy, że to jednak pisemna forma potwierdzenia przesłana pocztą będzie miała większą moc dowodową, co może mieć znaczenie przy ewentualnym sporze z dłużnikiem. Jeżeli chodzi o kształt pisma potwierdzającego należność, to nie istnieje wiążący wzór wskazujący, jak powinno wyglądać przesyłane potwierdzenie salda z dłużnikiem.
Każda spółka wypracowuje w praktyce własny wzór potwierdzenia. Jednak można przyjąć, że potwierdzenie powinno zawierać co najmniej:
• dane jednoznacznie identyfikujące dłużnika i wierzyciela,
• wykaz faktur składających się na wskazywane w potwierdzeniu saldo,
• dzień, na który saldo jest potwierdzane.
Pismo to powinno być podpisane przez upoważnione do tego osoby. Ponadto potwierdzenie zwykle składa się z dwóch części, z których jedna, po potwierdzeniu, jest odsyłana wierzycielowi, druga zostaje u dłużnika. Dłużnik na odsyłanym potwierdzeniu umieszcza adnotację o poprawności salda, a w razie jego niezgodności – informację o istniejącej różnicy wraz z wyjaśnieniem przyczyn jej wystąpienia.















