REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Pieniądze

Euro bez tajemnic

Euro najwcześniej w 2015 roku

Elżbieta Glapiak 08-12-2009, ostatnia aktualizacja 08-12-2009 00:56
Witold Orłowski (od lewej), Stanisław Gomułka, Adam Glapiński i Maja Goettig zgodzili się, że głównym zagrożeniem dla wzrostu PKB w przyszłym roku są problemy fiskalne Polski
autor: Kuba Kamiński
źródło: Fotorzepa
Witold Orłowski (od lewej), Stanisław Gomułka, Adam Glapiński i Maja Goettig zgodzili się, że głównym zagrożeniem dla wzrostu PKB w przyszłym roku są problemy fiskalne Polski

Niezależnie od tempa wzrostu PKB w 2010 r. problemami będą narastający dług i deficyt finansów publicznych

Przekonani o tym byli ekonomiści uczestniczący w debacie „PKB 2010” zorganizowanej przez Business Centre Club pod patronatem „Rz” i Radia PiN.

Problemy gospodarki mogą się zmniejszyć, gdy wzrost PKB przekroczy 4 proc. To najwcześniej może nastąpić w 2012 r. Co do 2010 r., ekonomiści są zgodni: w I półroczu wzrost nie będzie zachwycający, ale pod koniec roku powinien przyspieszyć – nawet do 3,5 proc. Średniorocznie PKB ma urosnąć o ok. 2,5 proc.

Jak zaznaczyła Maja Goettig, główny ekonomista BPH, będzie to bardzo dobry wynik na tle innych krajów. – Prognozy KE mówią, że przez kolejne dwa lata będziemy obok Słowacji i Estonii w czołówce, jeśli chodzi o poziom wzrostu gospodarczego – wyjaśniła Goettig. Na ziemię dyskusję sprowadził doradca ekonomiczny prezydenta Adam Glapiński. Jego zdaniem trudno się zachwycać stanem gospodarki, skoro wynik za III kw. po odjęciu wpływu eksportu netto był ujemny (-1,3 proc.). – Nie mówmy o wzroście gospodarczym, ale o deficycie finansów publicznych i zadłużeniu państwa, bo to nasze najpoważniejsze problemy – stwierdził.

Prof. Witold Orłowski z PricewaterhouseCoopers przyznał, że w kolejnych latach to może być ciężar dla gospodarki. – Nie przekroczymy progu 60 proc., jeśli chodzi o poziom długu w relacji do PKB, bo jeśli tylko się zbliżymy do tej granicy, można zmienić sposób liczenia zadłużenia, co w naszych realiach łatwo wykonać. Wystarczy wyłączyć z zadłużenia OFE – wyjaśnił.

Zdaniem prof. Stanisława Gomułki, głównego ekonomisty BCC, zmiana liczenia długu nie wystarczy. Rynki finansowe na rosnące zadłużenie mogą bowiem zareagować żądaniem wyższych zarobków za inwestowanie w nasze papiery skarbowe.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Zakupy na raty także w sieci

Za­ku­py na ra­ty to wciąż ła­ko­my ką­sek nie tyl­ko dla ban­ków, któ­re ich udzie­la­ją, ale tak­że skle­pów, któ­re w ten spo­sób mo­gą zwięk­szyć sprze­daż >>