REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Azja

Azja

Uchodźcy maszerują do Tybetu

nat 15-03-2008, ostatnia aktualizacja 15-03-2008 13:27

Mimo zakazu i aresztowań przez indyjską policję, tybetańscy uchodźcy podjęli pokojowy marsz, mający zaprowadzić ich z północnych Indii do Tybetu.

Jak podają indyjskie źródła, w dwa dni po zatrzymaniu przez indyjską policję ponad stu emigrantów tybetańskich, kilkuset innych uciekinierów z Tybetu podjęło marsz, mający stanowić akt protestu przeciwko okupacji chińskiej ich ojczyzny oraz letnim igrzyskom olimpijskim w Pekinie. Tym razem indyjska policja jak do tej pory nie interweniowała.

"Będziemy kontynuować marsz do momentu, gdy dotrzemy do Tybetu. Nawet jeśli zostaniemy zatrzymani, nasze miejsce zajmie inna, jeszcze większa grupa" - powiedział agencji AP organizator marszu Czemi Jangdrung z działającej na uchodźstwie Narodowo-Demokratycznej Partii Tybetu.

Zaplanowany na sześć miesięcy marsz uchodźców tybetańskich z Dharamsali na północy Indii rozpoczął się w poniedziałek - w 49. rocznicę krwawo stłumionego antychińskiego powstania w Tybecie i ucieczki z kraju duchowego przywódcy Tybetańczyków Dalajlamy XIV.

W rocznicę w Lhasie doszło do wystąpień mnichów a następnie rzesz Tybetańczyków - wczoraj w Lhasie demonstrowało już 10-20 tysięcy ludzi. Interweniowały chińskie siły porządkowe.

Pekin twierdzi, że zginęło 10 osób a winą za ich śmierć obarcza manifestantów, określanych mianem "wandali" i "klikę dalajlamy". Tybetańskie źródła mówią o stu zabitych demonstrantach.

Przeczytaj więcej o:  Chiny, marsz, mnisi, tybet

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Hollande z niezapowiedzianą wizytą w Afganistanie

Prezydent Francji Francois Hollande przybył z niezapowiedzianą wizytą do Kabulu. W czasie kilkugodzinnego pobytu w Afganistanie Hollande ma się spotkać z francuskimi żołnierzami >>