Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Ekonomia

Przybywa obcokrajowców w naszych klinikach

Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski
W 2011 roku rynek turystyki medycznej mógł być wart blisko 800 mln złotych. Zagranicznych pacjentów przycišgajš niskie ceny i słabnšcy złoty. Uzdrowiska i nadmorskie kurorty inwestujš w rozwój spa, kuszšc tym kuracjuszy z Niemiec
Po słabym ubiegłym roku polski rynek turystyki medycznej zaczyna rosnšć. – W tym roku jego wartoœć może sięgnšć 800 mln zł – twierdzi prezes Polskiego Stowarzyszenia Turystyki Medycznej (PSTM) Artur Gosk. Szacuje się, że w ubiegłym roku wpływy branży wyniosły ok. 750 mln zł, a liczba pacjentów spadła do 250 tys. z 330 tys. w roku 2009. – W pierwszej połowie tego roku mieliœmy około 20-procentowy wzrost liczby pacjentów z zagranicy – mówi menedżer kliniki stomatologicznej Indexmedica w Krakowie Justyna Szopa. Coraz więcej obcokrajowców przyjmuje także katowicka Klinika Implantologii i Stomatologii Kosmetycznej Duda Clinic. Od przyszłego roku przeprowadzi się do nowej, większej siedziby, gdzie zaoferuje m.in. noclegi i dowóz pacjentów z lotniska w Pyrzowicach. – Tę inwestycję realizujemy z myœlš o turystyce medycznej – przyznaje właœciciel kliniki Mariusz Duda. Na większš liczbę zagranicznych goœci liczš także polskie uzdrowiska i kurorty, gdzie przybywa inwestycji nastawionych na turystykę medycznš. Przykładem jest budowany przez spółkę Interferie Medical Spa luksusowy 600-miejscowy oœrodek w Œwinoujœciu za 100 mln zł, który zacznie działać jesieniš. Jego głównymi goœćmi pod względem liczby majš być kuracjusze niemieccy.
300 tysięcy zagranicznych pacjentów przyjedzie do Polski w tym roku – szacuje PSTM Obcokrajowców przycišgajš do polskich gabinetów głównie ceny, znacznie niższe niż w Europie Zachodniej. Ale nie tylko. Według ubiegłorocznego raportu globalnej firmy badawczej TechSciResearch dynamiczny wzrost rynku turystyki medycznej w Polsce ma być także rezultatem krótkiego czasu oczekiwania na zabiegi oraz wysokiego poziomu usług. Natomiast według Grail Research Polska ma być w Europie jednym z trzech (obok Węgier i Turcji) najbardziej perspektywicznych kierunków turystyki medycznej. Nic dziwnego, że branża została wybrana przez Ministerstwo Gospodarki do grona 15 polskich specjalnoœci eksportowych, które otrzymajš wsparcie na zagranicznš promocję. Wkrótce zostanie rozpisany przetarg na wybór firmy, która będzie jš organizować. Kto leczy się w Polsce? Wzdłuż zachodniej granicy najwięcej jest Niemców, na Wybrzeżu – sporo przyjezdnych ze Skandynawii. O opłacalnoœci leczenia decydujš w dużym stopniu koszty podróży i relacje walutowe. Teraz branżę wspomaga  słaby złoty: obcokrajowcy przyjeżdżajš tym chętniej, im bardziej w przeliczeniu na walutę zabiegi taniejš. Ale słaboœć złotego ma też dla polskich gabinetów złe strony. – Materiały do implantów sprowadzamy ze strefy euro. Rosnš przez to nasze koszty – mówi Duda. Turystyka medyczna to branża, która będzie dynamicznie rozwijać się na całym œwiecie. Według Grail Research wartoœć globalnego rynku branży może w przyszłym roku wzrosnšć do nawet 100 mld dolarów z 60 mld dol. w roku 2006. Ale w Europie polskim gabinetom wyrasta coraz większa konkurencja. – Gdy wchodziliœmy do Unii, z zagranicznych pacjentów dało się utrzymać niejeden gabinet. Teraz Bułgaria czy Rumunia oferujš dużo niższe ceny, niż sš w Polsce – mówi prezes warszawskiej kliniki chirurgii plastycznej IQ Medica Paweł Paluchowski. Polskie perspektywy pogorszyło także niedawne obłożenie VAT zabiegów estetycznych. Masz pytanie, wyœlij e-mail do autora a.wozniak@rp.pl
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL