REKLAMA

Dane osobowe

Gdzie są granice poufności komunikacji w Internecie

Dorota Pudzianowska 12-12-2008, ostatnia aktualizacja 12-12-2008 07:12
autor: Michał Walczak
źródło: Fotorzepa

Gwarancja prywatności i swobody wypowiedzi nie może mieć charakteru absolutnego. W określonych sytuacjach, takich jak zapobieganie przestępstwom czy ochrona praw i wolności innych osób, może być ograniczana

W wydanym 2 grudnia 2008 r. wyroku KU przeciwko Finlandii (nr 2872/02) Europejski Trybunał Praw Człowieka ustalił nowy standard identyfikowania autorów niektórych niosących szczególne zagrożenie dla jednostki ogłoszeń lub innych informacji zamieszczanych w Internecie

W 1999 r. w internetowym serwisie randkowym zostało opublikowane ogłoszenie w imieniu 12-letniego chłopca zawierające jego dane osobowe, takie jak wiek, rok urodzenia, rysopis, link do jego strony internetowej (wraz ze zdjęciem i numerem telefonu). Z treści anonsu wynikało, że chłopiec chciałby poznać innego chłopca w swoim wieku albo starszego.

Zgłosił się do niego dużo starszy mężczyzna, który chciał się z nim spotkać. Wtedy ojciec dziecka zażądał od policji identyfikacji sprawcy (autora ogłoszenia). Jednak operator odmówił podania adresu, powołując się na prawo telekomunikacyjne.

Policja zwróciła się więc do sądu o zobowiązanie operatora do ujawnienia adresu, ale ten stwierdził brak podstawy prawnej do takiego działania w fińskim prawie.

W rezultacie mężczyzna, który zgłosił się do chłopca, został zidentyfikowany, ale nie została zidentyfikowana osoba, która zamieściła anons. Ojciec dziecka złożył skargę do ETPCz, zarzucając naruszenie prawa do prywatności przez władze Finlandii (art. 8 konwencji) oraz brak skutecznego środka prawnego, który umożliwiłby identyfikację sprawcy przestępstw internetowych, co jest sprzeczne z art. 13 konwencji.

Helsińska Fundacja przedstawiła w tej sprawie opinię przyjaciela sądu. Wskazywaliśmy na potrzebę ustalenia przez Trybunał odpowiedniego standardu identyfikowania osoby, która umieszcza ogłoszenia (informacje) w Internecie o treści mogącej naruszać prawa innych osób. Problem, który ilustruje sprawa KU, nie dotyczy jedynie Finlandii.

Przykładowo, zniesławienie oraz znieważenie są w polskim prawie przestępstwami ściganymi z oskarżenia prywatnego i w akcie oskarżenia konieczne jest wskazanie osoby oskarżonego (art. 487 kodeksu postępowania karnego), także wtedy, gdy miało to miejsce przy użyciu Internetu. W praktyce jest to zadanie bardzo trudne i niewykluczone, że policja powinna w niektórych przypadkach pokrzywdzonemu pomóc, ale co do tego, czy ma taki obowiązek, istnieje w doktrynie spór. W opinii podnieśliśmy, że istniejące w Polsce przepisy prawne są w tym względzie niewystarczające.

W wyroku ETPCz stwierdził naruszenie art. 8 konwencji przez Finlandię. Zdaniem Trybunału państwo ma nie tylko obowiązek powstrzymania się od ingerencji w życie prywatne jednostki, ale także pozytywny obowiązek polegający na stworzeniu środków prawnych ochrony życia prywatnego jednostki również wtedy, gdy w grę wchodzą relacje między jednostkami. Państwo ma swobodę wyboru tych środków, jednak skuteczne odstraszanie od popełniania poważnych przestępstw, gdy w grę wchodzą podstawowe aspekty życia prywatnego, wymaga przyjęcia odpowiednich regulacji z dziedziny prawa karnego. Trybunał podkreślił, że w tej sprawie ogłoszenie zamieszczone w Internecie nie tylko miało charakter zniesławiający (tak zakwalifikowano ten czyn w prawie fińskim), ale stwarzało zagrożenie dla fizycznej i psychologicznej integralności skarżącego, co było szczególnie dotkliwe, biorąc pod uwagę jego młody wiek.

Ponadto, Trybunał uznał, że niewystarczająca była w tym wypadku istniejąca w fińskim prawie możliwość dochodzenia odpowiedzialności jedynie od operatora. Konieczny był mechanizm odpowiedzialności właściwego sprawcy przestępstwa (osoby, która zamieściła ogłoszenie). W opinii ETPCz wolność wypowiedzi i poufność komunikacji są istotnymi wartościami i użytkownicy Internetu powinni mieć gwarancję, że ich prywatność i swoboda wypowiedzi będę chronione, ale taka gwarancja nie może mieć charakteru absolutnego i w określonych sytuacjach, takich jak zapobieganie przestępstwom czy ochrona praw i wolności innych osób, może być ograniczana.

Dorota Pudzianowska jest koordynatorem działu prawnego ds. współpracy międzynarodowej.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

W całej Unii taka sama ochrona

Dla niektórych rodzajów działalności, przy przygotowywaniu wszelkiego rodzaju projektów, ma być brana pod uwagę ocena wpływu przedsięwzięcia na prywatność osób fizycznych - mówi generalny inspektor ochrony danych osobowych >>