REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Kaukaz » Gruzja

Gruzja

Turcja promuje współpracę na Kaukazie

nat 31-08-2008, ostatnia aktualizacja 31-08-2008 19:02

Turcja zaproponowała stworzenie grupy współpracy regionalnej, której zadaniem byłaby stabilizacja regionu Kaukazu po konflikcie gruzińsko-rosyjskim.

Jak wyjaśnił szef tureckiego MSZ Ali Babacan w czasie wizyty w Turcji gruzińskiej minister spraw zagranicznych Eki Tkeszelaszwili, w skład tej grupy - poza Turcją - wchodziłyby Rosja, Gruzja, Azerbejdżan i Armenia.

Tkeszelaszwili oświadczyła, że Gruzja rozważy uczestnictwo w takiej organizacji pod warunkiem wycofania się z jej terytorium rosyjskich oddziałów. "Trudno nam rozważać współpracę, gdy porozumienie rozejmowe nie jest w pełni respektowane" - powiedziała. Zastrzegła, że o współpracy nie ma mowy, dopóki Tbilisi nie będzie miało pewności, że Rosja "może być wiarygodnym partnerem".

Gruzińska minister ostrzegła też, że rosyjska ofensywa w Gruzji może spowodować "efekt domina", szczególnie na Ukrainie.

Babacan wskazał, że inne kraje biorące udział w ewentualnej inicjatywie - Armenia i Azerbejdżan również toczą spór terytorialny. Górski Karabach - separatystyczna ormiańska enklawa - jest de facto niezależny od władz w Baku, ale formalnie należy do Azerbejdżanu.

Turcja z kolei nie utrzymuje stosunków dyplomatycznych z Armenią w związku z różną oceną tzw. rzezi Ormian w czasie pierwszej wojny światowej; granica między obu państwami od lat jest zamknięta.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Miliarder rzucił wyzwanie prezydentowi

Gruziński miliarder Bidzina Iwaniszwili rzucił wyzwanie prezydentowi Gruzji, zakładając własne ugrupowanie polityczne o nazwie Gruzińskie Marzenie >>