REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Ekonomia » Rynki i Firmy » Banki

Gdy brakuje pieniędzy

Będzie więcej placówek

Monika Krześniak 09-03-2010, ostatnia aktualizacja 09-03-2010 03:39
Oddziały partnerskie tańsze niż własne. W największych miastach placówki bankowe zajmują  najlepsze lokalizacje, teraz ich liczba rośnie wolniej niż w okresie największego boomu.
źródło: Rzeczpospolita
Oddziały partnerskie tańsze niż własne. W największych miastach placówki bankowe zajmują najlepsze lokalizacje, teraz ich liczba rośnie wolniej niż w okresie największego boomu.
autor: Dariusz Gorajski
źródło: Fotorzepa

Banki przyjęły bardzo ostrożną strategię rozbudowy sieci oddziałów

W ubiegłym roku większość banków zahamowała rozwój sieci swoich placówek – przybyło tylko 212 oddziałów własnych wobec 1,2 tys. w 2008 r.

W tym roku prawie połowa ankietowanych przez nas banków zapowiada powiększanie sieci, jednak głównie przez placówki partnerskie, a w mniejszym stopniu przez oddziały własne. Instytucje planują uruchomienie ok. 500 placówek, w większości prowadzonych przez prywatnych przedsiębiorców.

– W tym roku chcemy uruchomić około 100 nowych, w tym kilkanaście placówek własnych, a pozostałe będą działać pod logo BZ WBK Partner – zapowiada Grzegorz Adamski z BZ WBK. Na rozwój sieci partnerskiej stawia także BOŚ Bank, ale w tym przypadku głównie przez mobilnych doradców. – Obecnie współpracujemy z 21 doradcami partnerskimi. Pilotaż, który ma potrwać do końca czerwca, ma obejmować 100 doradców, po 25 w każdym regionie Polski – mówi Piotr Lemberg z BOŚ Banku. Będą oni oferować podstawowe produkty, takie jak konta, karty kredytowe czy kredyty hipoteczne.

– Sieci bankowe będą się rozwijały, ale raczej poprzez ich niskokosztowe formy, czyli np. placówki partnerskie. Nie należy się spodziewać dużego przyrostu oddziałów własnych, ponieważ w czasie spadku sprzedaży są one dla banków obciążeniem – tłumaczy Błażej Lepczyński z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową.

175 tys. pracowników zatrudniały banki na koniec ubiegłego roku

Największe banki z największą liczbą oddziałów, czyli PKO BP i Pekao, zapowiadają tylko optymalizację sieci sprzedaży. Chodzi m.in. o zmianę lokalizacji w przypadku niektórych oddziałów, choć nie spowoduje to zmiany liczby placówek.

Inne instytucje, np. Lukas Bank, przekształcają swoją sieć centrów kredytowych w pełni funkcjonalne placówki bankowe. Na koniec ubiegłego roku oprócz 270 placówek miał 115 własnych centrów kredytowych i dodatkowo 59 franczyzowych.

Bank Handlowy z kolei poinformował, że zmienia filozofię budowy oddziałów na rzecz tworzenia punktów świadczenia usług bankowych i zamierza do końca 2012 r. zwiększyć liczbę takich punktów z 300 do 3 tys. punktów. Będą one zlokalizowane m.in. w placówkach operatorów sieci komórkowych, na stacjach benzynowych, w sieciach handlowych.

Rozwój sieci własnej zapowiedział Nordea Bank, który chce otworzyć kilkadziesiąt nowych oddziałów. Dalszy rozwój sieci sprzedaży planuje też Polbank, ale skalę działania uzależnia od sytuacji na rynku.

Placówek będzie przybywać także w przypadku najmłodszych graczy na rynku. Alior Bank otworzy w tym roku kolejne 40 oddziałów (będzie miał 200 placówek) i tym samym zakończy budowę sieci oddziałów własnych. – Dodatkowo planujemy otworzyć około 150 nowych placówek partnerskich, tak aby na koniec 2010 r. działało przynajmniej 200 placówek partnerskich naszego banku – dodaje Julian Krzyżanowski z Alior Banku. Allianz Bank otworzy kilkanaście nowych oddziałów.

Utrzymanie aktualnej liczby oddziałów własnych, oprócz dwóch największych banków, deklarują m.in. Millennium, DB PBC, Bank BPH.

Raiffeisen Bank utrzyma dotychczasową liczbę oddziałów, a uzupełni swoją sieć jedynie o kolejne oddziały dla klientów bankowości prywatnej w największych miastach.

Masz pytanie, wyślij e-mail do autorkim.krzesniak@rp.pl

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

USA pozywa banki

Stany Zjednoczony zamierzają pozwać do sądu kilkanaście dużych banków, za to, że źle przedstawiły jakość hipotek sprzedanych podczas "bąbla" na rynku nieruchomości - ujawnił "NYT" >>