Antybiotyki dla zwierząt sprzyjają powstawaniu superbakterii

aktualizacja: 17.06.2011, 19:15

Rosnące wykorzystanie antybiotyków na brytyjskich fermach, zwłaszcza cefalosporyn, stymuluje rozwój groźnych i szczególnie odpornych superbakterii. W ocenie niektórych ekspertów antybiotyki powinny być zastrzeżone do użytku dla ludzi.

Cefalosporyny - jeden z najskuteczniejszych antybiotyków półsyntetycznych, o szerokim spektrum działania bakteriobójczego - jest coraz szerzej stosowany w hodowli zwierząt. Jest jednym z trzech antybiotyków, mających - według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) - żywotne znaczenie w leczeniu chorób u ludzi.

Pozostałe dwa to: fluorochinolony (grupa chemioterapeutyków o działaniu bakteriobójczym) oraz makrolidy - grupa antybiotyków o działaniu bakteriostatycznym. Z  danych brytyjskiej organizacji ochrony zdrowia (HPA) wynika, że wyraźny wzrost liczby zakażeń bakteriami odpornymi na cefalosporyny jest "niepokojący z punktu widzenia stanu zdrowia ludzi na świecie".W latach 2003-2007 HPA odnotowywała mniej niż pięć takich przypadków rocznie, ale za to w pierwszych 22 tygodniach 2011 roku doliczyła się ich 657, czyli dwa razy więcej niż w całym 2010 roku. Niektóre przypadki zakończyły się śmiercią pacjentów.Rosnące zastosowanie silnych antybiotyków w hodowli zwierząt uznane jest za istotny czynnik sprzyjający rozwojowi superodpornych bakterii: gronkowca, salmonelli i nowego, groźnego szczepu E.coli. Odporne szczepy bakteryjne mogły przedostać się także do roślin.

Żródło:

POLECAMY

KOMENTARZE