REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Ekonomia » Media i Internet

Media i Internet

Nowy właściciel Naszej-Klasy

Tomasz Boguszewicz 01-09-2010, ostatnia aktualizacja 01-09-2010 14:38

Estoński Forticom pozbył się udziałów w największej polskiej e-społeczności. Portal należy teraz do Excolimp, spółki prowadzonej przez wcześniejszych udziałówców Forticomu, m.in. funduszu Tiger Global z USA

Zmiana właściciela to skutek przetasowań w portfolio rosyjskiej firmy inwestycyjnej Digital Sky Technologies (DST). Nasza-Klasa (znana od niedawna jako NK.pl) od stycznia 2008 r. (transakcję ujawniono pół roku później) była własnością estońskiego funduszu Forticom, który za 62 proc. udziałów w portalu zapłacił ok. 90 mln dol. Z kolei właścicielem 75 proc. udziałów w Forticomie był DST. Teraz należy do niego 100 proc.

Brakujące 25 proc. udziałów DST odkupił za nieznaną sumę od mniejszościowych udziałowców Forticomu – amerykańskiego funduszu inwestycyjnego Tiger Global oraz estońskiego Gild Bankers. W ramach transakcji DST oddało kontrolę nad Naszą-Klasą, która formalnie należy teraz do spółki Excolimp, spółkę prowadzoną przez wcześniejszych udziałowców Forticomu. Mniejszościowe udziały nadal pozostają własnością polskich założycieli Naszej Klasy.

Znamienne jest, że podczas tej operacji DST postanowiło zachować należące do Forticomu udziały w rosyjskim serwisie Odnoklassniki.ru, odpowiedniku Naszej-Klasy. Może to oznaczać, że posiadający udziały także w amerykańskim Facebooku DST zamierza nadal inwestować w internetowe społeczności, ale stracił wiarę w polski serwis.

W czerwcu z Naszej-Klasy korzystało regularnie 12,1 mln Polaków (dane za badaniem Megapanel).

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Tanie telefony szansą dla Nokii

Wyniki za trzeci kwartał 2011 roku pozytywnie zaskoczyły inwestorów. Akcje zareagowały wzrostem notowań o 5,5 procent. >>