Wydarzenia dnia
Czterech badaczy otrzymało polskie Noble
Laury dla badaczy za barbarzyńców, DNA oraz ultradźwięki. Wczoraj zostały przyznane najpoważniejsze w naszym kraju wyróżnienia – Nagrody Fundacji na rzecz Nauki Polskiej
Prof. Karol Modzelewski z Instytutu Historii Uniwersytetu Warszawskiego został laureatem w dziedzinie nauk humanistycznych i społecznych.
Nagrodzono go za badania nad historią powstawania tożsamości europejskiej odkrywające znaczenie tradycji przedchrześcijańskiej i wielokulturowej dla współczesnego pojęcia Europy przedstawione w dziele „Barbarzyńska Europa”.
Prof. Włodzimierz Krzyżosiak z Instytutu Chemii Bioorganicznej PAN w Poznaniu otrzymał nagrodę w dziedzinie nauk przyrodniczych i medycznych za odkrycie mechanizmu selektywnego wyciszania informacji genetycznej mogącej prowadzić do chorób neurodegeneracyjnych.
Doc. dr hab. Andrzej Sobolewski z Instytutu Fizyki PAN w Warszawie został uhonorowany w dziedzinie nauk ścisłych za wyjaśnienie fotostabilności materii biologicznej przez odkrycie nowego mechanizmu dezaktywacji bezpromienistej elektronów wzbudzonych stanów DNA i białek.
Prof. Andrzej Nowicki z Instytutu Podstawowych Problemów Techniki PAN w Warszawie otrzymał nagrodę w dziedzinie nauk technicznych za opracowanie podstaw teoretycznych i wdrożenie do produkcji ultrasonografów z obrazowaniem kolorowym przepływu krwi.
Jak co roku, nagradzani są uczeni za swoje osiągnięcia i odkrycia z ostatnich czterech lat, jeżeli stanowią istotny wkład w życie duchowe i postęp cywilizacyjny naszego kraju oraz zapewniają Polsce miejsce w nauce światowej. W tym roku nagrody przyznano po raz 16. (pierwszy raz w 1992 roku). Dotychczas otrzymało je 57 badaczy. W tym roku nagroda wynosi 200 tys. zł brutto.
Kandydatów do nagrody Fundacji na rzecz Nauki Polskiej zgodnie z jej regulaminem mogą zgłaszać laureaci nagrody FNP z lat ubiegłych oraz wybitni przedstawiciele nauki polskiej zaproszeni imiennie przez Radę Fundacji.
Rolę kapituły konkursu pełni 7-osobowa Rada Fundacji. W tym roku, podobnie jak w latach ubiegłych, swój werdykt Rada ustaliła, posiłkując się opiniami recenzentów – wybitnych naukowców. Uroczystość wręczenia dyplomów i pamiątkowych statuetek odbędzie się 7 grudnia na Zamku Królewskim w Warszawie.
Znakomity historyk z zacięciem politycznymKarol Modzelewski
Tegoroczny laureat ma 70 lat. Należy do grona najwybitniejszych specjalistów od wieków średnich. Mimo uzdolnień, pracowitości i zamiłowania do badań jego kariera naukowa – tak się wówczas wydawało – w zasadzie się skończyła: stało się to wtedy, gdy młody absolwent Wydziału Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego, uczeń wybitnego historyka Aleksandra Gieysztora, decyzją ministra został usunięty ze studiów doktoranckich za działalność opozycyjną. W latach 1965 – 1967, 1968 – 1971 oraz 1981 – 1984 był więziony. A jednak rok 1990 przywitał go profesurą, a cztery lata później koło historii dopełniło obrotu, prof. Modzelewski powrócił tam, skąd wyszedł – na Uniwersytet Warszawski. Co nie przeszkadza mu być członkiem korespondentem i wiceprezesem Polskiej Akademii Nauk. Powrócił także do polityki, w latach 1989 – 1991 był senatorem. Z Jackiem Kuroniem dyskutował i razem z nim był nagrodzony Orderem Orła Białego.
Ma opinię znakomitego dydaktyka, na jego wykładach nie ma wolnych miejsc. I to nie tylko w Polsce, wykładał także w paryskiej Ecole des Hautes Etudes en Sciences, w College de France i na rzymskim uniwersytecie La Sapienza. Jego hobby to Polska i praworządność. Bywa publicystą, podnosi aktualne problemy Europy.
Fizyk, żeglarz i ogrodnikAndrzej Sobolewski
Pracuje w Instytucie Fizyki Polskiej Akademii Nauk. – Często spotykam naukowców, których męczy to, co robią, traktują to jak nudny obowiązek – mówi „Rz” laureat. – A ja kocham swoją pracę, jest to moja największa pasja. I wszystkim młodym naukowcom radzę: róbcie to, co was interesuje. Tylko wtedy z pracy może zrodzić się coś naprawdę dobrego. Choć muszę przyznać, że bycie pasjonatem ma też złe strony, np. kiedy rano mam wreszcie dostać wyniki jakichś ciekawych wyliczeń, całą noc nie mogę zasnąć.
Andrzej Sobolewski lubi też uprawiać ogródek i jeździć na nartach. Kiedyś dużo żeglował. Gdy miał 17 lat, startował nawet w mistrzostwach świata w klasie Cadet. Urodził się w roku 1951 w Augustowie, gdzie ukończył Liceum im. Grzegorza Piramowicza. Dziś na stałe mieszka w Warszawie, ale w okolicy Augustowa ma domek, który sam zbudował. Sobolewski studiował na Uniwersytecie Warszawskim. Doktorat i habilitację obronił w Instytucie Fizyki PAN. Wykładał między innymi na Politechnice Monachijskiej, Uniwersytecie Arizony i Uniwersytecie w Duesseldorfie. Jest autorem około 120 artykułów w międzynarodowych czasopismach naukowych, między innymi w „Science”. Żonaty, ma dwie córki i wnuczkę.













