REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Sport » Boks

Boks

Mayweather wyzwał Pacquiao na pojedynek

ika 11-01-2012, ostatnia aktualizacja 11-01-2012 10:59
Floyd Mayweather. Fot. DEWALT POWER TOOLS FIGHT NIGHT CLUB 2010
źródło: Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 2.0
Floyd Mayweather. Fot. DEWALT POWER TOOLS FIGHT NIGHT CLUB 2010

Na tę walkę kibice boksu czekają od dawna. Floyd Mayweather wyzwał w obraźliwy sposób na pojedynek Manny'ego Pacquiao i zaproponował, by Filipińczyk skrzyżował z nim rękawice 5 maja w Las Vegas.

- Manny Pacquiao, mówię do ciebie. Walczmy 5 maja i dajmy światu to, co chce zobaczyć. Moja kara więzienia została przesunięta, a termin zarezerwowany. Pokaż się śmieciu (step up dunk) - napisał Mayweather na Twitterze.

W grudniu Amerykanin został skazany na 90 dni więzienia za znęcanie się nad byłą przyjaciółką, ale sąd przychylił się do jego prośby, by nie odbywał kary przed 1 czerwca. W ten sposób pięściarz będzie mógł wywiązać się z kontraktu i stoczyć walkę 5 maja w Las Vegas, co przyniesie miastu znaczne wpływy.

34-letni Mayweather zdecydował we wtorek, że przeciwnikiem będzie Pacquiao. Obozy dwóch najlepszych dziś bokserów świata bez podziału na kategorie wagowe unikały tego starcia od ponad dwóch lat.

Nie wiadomo jednak, czy jasna deklaracja Mayweathera wystarczy. Promotor Filipińczyka Bob Arum oświadczył dziennikowi "Los Angeles Times", że byłaby zgoda na walkę, ale pod warunkiem zmiany terminu.

- Termin 9 czerwca byłby idealny, 5 maja to niemożliwe. Jeśli oni (promotorzy Mayweathera - PAP) zgodzą się na tę datę, to możemy usiąść przy stole i znaleźć porozumienie - powiedział Arum.

Promotor "Pacqmana" liczy również, że specjalnie na walkę zostanie wzniesiony w Las Vegas tymczasowy stadion na 40 tys. miejsc, co powinno przynieść dodatkowe 40 mln dolarów zysku.

- Nie wyrzuca się 40 milionów dolarów przez okno" - dodał Arum, który zaoferował nawet swoją pomoc, jeśli okaże się potrzebna, by uzyskać od sądu zgodę dla Mayweathera na kolejne przesunięcie terminu odbywania kary więzienia.

Manny Pacquiao jest jedynym w historii pięściarzem, który sięgnął po pasy mistrzowskie w ośmiu kategoriach, od muszej do junior średniej. Ostatnio występował w półśredniej i obronił tytuł mistrza świata organizacji WBO, pokonując w Las Vegas na punkty Meksykanina Juana Manuela Marqueza. Dochód ze sprzedaży biletów na ten pojedynek wyniósł ponad 11,6 mln dolarów i był najwyższy w ubiegłym roku w zawodowym boksie. 33-letni Filipińczyk ma na koncie 54 zwycięstwa, ale też i trzy porażki. Po raz ostatni przegrał jednak siedem lat temu.

Starszy o rok Mayweather, aktualny mistrz świata kategorii półciężkiej organizacji WBC, nigdy jeszcze nie zszedł z ringu pokonany.

Przeczytaj więcej o:  Floyd Mayweather, Manny Pacquiao, boks

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Kliczko wstępuje na polityczny ring

Wielokrotny mistrz boksu w wadze ciężkiej chce teraz wygrać w polityce. I ma na to spore szanse >>
reklama