Boks
Polak zastąpi Wałujewa, zmierzy się z Kliczką
Takiego pojedynku w historii polskiego boksu zawodowego nie było od 1997 r. Albert Sosnowski zmierzy się z mistrzem świata wagi ciężkiej organizacji WBC Ukraińcem Witalijem Kliczką
Sosnowskiemu pomógł przypadek. Kliczko miał boksować 29 kwietnia na stadionie Arena auf Schalke z Nikołajem Wałujewem (tam też, miesiąc później dojdzie do starcia z udziałem Polaka). Obóz Kliczki zerwał jednak rozmowy z promotorem Rosjanina słynnym Donem Kingiem.
- Don King nie zaakceptował naszej propozycji w wysokości 2,5 mln dolarów, stawiając coraz bardziej wygórowane żądania - powiedział w wywiadzie dla niemieckiego dziennika "Bild" menadżer Kliczki Bernd Boente.
King chciał otrzymać wspomnianą sumę netto, a ponadto zgłosił żądanie, aby to on był posiadaczem praw do transmisji telewizyjnych na USA, Rosję, Meksyk, Centralną i Południową Amerykę. W sumie dałoby to kwotę 3,3 mln dolarów.
Kliczko: Widziałem Sosnowskiego w akcji
Menadżerowie Kliczki zwrócili się więc z propozycją do Alberta Sosnowskiego. 31-letni Polak zrezygnował w tej sytuacji z przygotowań do obrony pasa mistrza Europy w walce z Brytyjczykiem Audleyem Harrisonem.
- Dziękuję ekipie Witalija Kliczki za tę walkę. Doceniam klasę mojego przeciwnika i mam do niego duży szacunek. Nie oznacza to jednak, że obawiam się rywala i sam przekreślam swe szanse na zwycięstwo. Wręcz przeciwnie - podkreślił Albert Sosnowski na swojej stronie internetowej.
- Widziałem już walki Sosnowskiego na DVD i muszę przyznać, że to doświadczony pięściarz. Jest szybki i nieustępliwy. Na pewno zrobi wszystko, żeby odebrać mi mistrzowski pas, ale obiecuję, że mu na to nie pozwolę - stwierdził Kliczko.
Sosnowski ma za walkę dostać milion dolarów. Ukrainiec, brat młodszego o pięć lat Wołodymira, również jak on mistrza świata, stoczył na zawodowym ringu 41 walki, z czego dwie przegrał. W czerwcu 2009 roku Witalij Kliczko pokonał bez trudu Amerykanina Chrisa Arreolę, najbliższego przeciwnika Tomasza Adamka. Ten pojedynek - według zapowiedzi boksera - ma zapewnić mu starcie z którymś z braci Kliczko.
Ostatnim Polakiem, który stoczył walkę o pas WBC w wadze ciężkiej był Andrzej Gołota. W 1997 r. przegrał z Brytyjczykiem Lennoxem Lewisem. Polak jeszcze trzykrotnie walczył o mistrzostwo (ostatni raz w 2005 r. o pas WBO z Lamonem Brewsterem), ale jeśli chodzi o prestiż przeciwnika, tych pojedynków nie można porównać do starcia o pas WBC z Kliczką.








