Spadki i darowizny
O podziale majątku decyduje ostatnia wola, a gdy jej nie ma – to reguły ustawowe
- Spadkobierczyni pominięta w sądzie
- Do 110 metrów kwadratowych dziedziczymy bez podatku
- Spadek wyższy od kwoty wolnej
- Stare spadki ze starymi ulgami
- Aby całkowicie uniknąć podatku, trzeba dopełnić kilku formalności
- Nie zawsze trzeba dzielić się z fiskusem – można też skorzystać ze zwolnienia
- Jak załatwić formalności spadkowe
- Mieszkanie po bracie teścia
- Pasierbica nie dziedziczy ustawowo
- Masz prawo zrezygnować ze spadku
- Spadkobierca może nic nie dostać
- Najbliższym należy się przynajmniej zachowek
- Podatek od spadków i darowizn - tekst ujednolicony
- Zawsze można zmienić lub odwołać
- Jak spisać ostatnią wolę
- Wszystko o dziedziczeniu
- Dzielenie spadku w jednym procesie
Spadkobiercą możemy zostać albo na mocy testamentu, albo na podstawie reguł tzw. dziedziczenia ustawowego. Te ostatnie stosuje się automatycznie, gdy spadkodawca nie pozostawił ostatniej woli
W testamencie możemy przekazać majątek dowolnie wybranej osobie lub osobom. Jednak najbliższym należy się wówczas od spadkobiercy czy spadkobierców wyznaczonych w testamencie zachowek. Tych, którzy dziedziczyliby automatycznie, gdyby nie testament, spadkodawca może pozbawić zachowku tylko przez wydziedziczenie. Muszą jednak być po temu bardzo ważne, zawinione przez nich powody. Jako spadkobiercy możemy spadek odrzucić, składając oświadczenie przed sądem albo u notariusza. W szczególnie drastycznych sytuacjach wchodzi w rachubę uznanie danego spadkobiercy przez sąd za niegodnego dziedziczenia.
Oba porządki dziedziczenia: z mocy ustawy i na podstawie testamentu, normuje kodeks cywilny w księdze czwartej – spadki (art. 922 – 1088).
Natomiast kwestie proceduralne, a więc przede wszystkim formalności prowadzące do stwierdzenia przez sąd, że określone osoby nabyły spadek, a także związane z podziałem spadku określa kodeks postępowania cywilnego (art. 127 – 691).
Najbliżsi dostają bez testamentu
Reguły dziedziczenia ustawowego, obowiązujące, gdy spadkodawca nie spisał testamentu, są sztywne i zależą od tego, jaki krąg bliskich pozostawił zmarły.
Uwaga! Jeśli jako spadkodawca akceptujesz przedstawione niżej reguły dziedziczenia ustawowego, sporządzanie testamentu nie ma sensu. Testament jest właśnie po to, by reguły te zmienić.
Czasem testament jest sporządzany tylko po to, aby zobowiązać najbliższych (wyznaczonych jako spadkobiercy) do spełnienia określonego świadczenia majątkowego na rzecz wyznaczonej osoby nienależącej do kręgu spadkobierców ustawowych.
PrzykładStarszą, schorowaną osobą opiekowała się przez wiele lat kobieta z nią niespokrewniona. Aby wynagrodzić jej trud, spadkodawca chce, aby trafiła do niej określona suma pieniędzy. Musi napisać testament, inaczej nic ona nie dostanie. W testamencie tym może zobowiązać spadkobierców lub spadkobiercę do spełnienia określonego świadczenia majątkowego na rzecz wskazanej kobiety.
Testamentem można na spadkobiercę nałożyć także polecenie określonego zachowania się (np. przeznaczenia jakiejś kwoty na cel dobroczynny).
Warto przypomnieć tu o istotnej zasadzie, że przy podziale spadku uzyskanego w drodze dziedziczenia ustawowego między dzieci (zstępnych) zmarłego, a także między dzieci (zstępnych) i małżonka, spadkobiercy ci są obowiązani do zaliczania do schedy spadkowej darowizn otrzymanych od spadkodawcy, chyba że ten zwolnił ich z takiego obowiązku. Przyjmuje się, że darowizny w kręgu najbliższych, zwłaszcza znacznej wartości, są dokonywane na poczet przyszłego spadku. Nie zalicza się do schedy spadkowej drobnych zwyczajowych darowizn (np. prezentów świątecznych).
PrzykładPrzed śmiercią spadkodawca przekazał synowi mieszkanie o wartości 200 tys. zł. Nie sporządził testamentu. Jego żona nie żyje, dlatego dziedziczyć będą jedynie dzieci: syn i córka. Majątek spadkodawcy wyceniono na 600 tys. zł. Córka dostanie z tego 400 tys. zł, a syn tylko 200 tys. zł, gdyż do masy spadkowej musi doliczyć otrzymane wcześniej w formie darowizny mieszkanie.
Najpierw dzieci i małżonek...
Według reguł dziedziczenia ustawowego w pierwszej kolejności powołane do spadku są dzieci i małżonek spadkodawcy. Dziedziczą oni w częściach równych. Jednakże wdowa (czy wdowiec), jeśli dzieci jest więcej niż troje, musi dostać co najmniej 1/4 spadku (art. 931 k.c.). Reszta (3/4 spuścizny) przypada wówczas dzieciom w częściach równych. Jeżeli dziecko spadkodawcy nie dożyło spadku, jego część przypada jego dzieciom, czyli wnukom zmarłego.
PrzykładSpadkodawca w chwili śmierci pozostawał w związku małżeńskim. Miał syna i trzy córki. Syn nie dożył spadku, ale zostawił dwoje dzieci. Spadek pod nim dziedziczą: 8/32 żona, po 6/32 każda z córek i po 3/32 każdy z wnuków.















