Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Historia

Dzieło Jana Matejki igłš wymalowane

Haftowanš „Bitwę pod Grunwaldem” można teraz oglšdać w szkole w Markuszowie na LubelszczyŸnie
Fotorzepa, Bartłomiej Żurawski Bartłomiej Żurawski
Największa na œwiecie haftowana „Bitwa pod Grunwaldem” jeŸdzi po kraju
  Prawie 8 mln wyhaftowanych krzyżyków na 40 mkw., ponad 150 km nici i ciężka praca 35 hafciarzy przez dwa lata. To wszystko dało niespotykany efekt – największš na œwiecie wyhaftowanš replikę słynnego obrazu Jana Matejki „Bitwa pod Grunwaldem", którš od wczoraj można obejrzeć w podlubelskim Markuszowie. – Obraz jest niesamowity – nie ukrywa zachwytu Jolanta Grygiel, dyrektor Szkoły Podstawowej w Markuszowie, w której do pištku będzie wystawione dzieło.
Pod wrażeniem jest też wójt Andrzej Rozwałka: – Że też z tej igiełki i nitki można stworzyć wielkie dzieło. – Ileż to pracy i wytrwałoœci trzeba było! To chyba trudniejsze od oryginału, bo Matejko malował, a tu trzeba było dziubać i dziubać przez tyle czasu – podziwia Krystyna Nakonieczna z niedalekiego Borysowa.

ZnaleŸli się zapaleńcy

Pomysł wyszycia „Bitwy pod Grunwaldem" zrodził się w 2008 r. w domu Janiny Panek z Działoszyna (woj. łódzkie). – Zbliżało się 600-lecie bitwy pod Grunwaldem, a obraz Matejki czekała renowacja. Pomyœleliœmy, że stworzenie takiego haftu pozwoliłoby pokazywać „Bitwę" w całej Polsce, nawet w najmniejszych miejscowoœciach, takich jak teraz Markuszów– wspomina Janina Panek. Jej syn poprosił Grzegorza Żochowskiego, informatyka z Białegostoku, o wykonanie wzoru. – To było wielkie wyzwanie, bo nikt na œwiecie nie podjšł się czegoœ takiego – wspomina Żochowski, który jeszcze kilka lat temu nie miał zielonego pojęcia o hafcie krzyżykowym. Zaczšł się nim interesować przez przypadek. – Znajoma poprosiła mnie o stworzenie programu komputerowego – opowiada. – Wkrótce po wykonaniu tej proœby znalazłem się na bezrobociu. Na szczęœcie okazało się, że zainteresowanie moim programem wœród hafciarzy hobbystów jest ogromne. Dziœ dzięki temu utrzymuje się moja firma. Do stworzenia wzoru Żochowski potrzebował doskonałej jakoœci cyfrowej reprodukcji „Bitwy". Kiedy udało się jš kupić, pojawiło się kolejne wyzwanie: skompletować zespół do haftowania. – Sami niczego byœmy nie zrobili. Potrzebowaliœmy zapaleńców, którzy podejmš się stworzenia dzieła niezapomnianego – przyznaje Janina Panek.

Wszystko dla „Bitwy"

W ten sposób do grupy dołšczyła pochodzšca z gminy Markuszów Monika Derecka. – Znalazłam ogłoszenie na forum dla fanów hafciarstwa i wysłałam zgłoszenie, ale ktoœ mnie ubiegł – opowiada Derecka. Po tygodniu na forum znów pojawił się anons. – Tym razem się udało. Ale choć byłam w zespole, nie docierało do mnie, jak monumentalne dzieło tworzymy – przyznaje hafciarka, która przy pomocy męża wykonała dwie z 40 częœci obrazu. – Musiałam na to poœwięcić od dziesięciu do 12 godzin dziennie przez pół roku. Zrezygnowałam ze wszelkich rozrywek. Skończyły się dłuższe spacery, spotkania ze znajomymi. Wszystko zostało podporzšdkowane „Bitwie" – wspomina Derecka. O pielęgnowanej od kilkunastu lat pasji mówi skromnie: – Haftuję, bo lubię. Każdy ma jakiegoœ bzika. Ostatni krzyżyk wykonał Adam Panek w sierpniu ubiegłego roku. Miesišc póŸniej w Dobryszycach (województwo łódzkie) odbyła się pierwsza publiczna prezentacja obrazu. – Ludzie się autentycznie wzruszali – mówi Żochowski. Od tamtej pory obraz podróżuje po kraju. W pištek po południu przyjechał do Markuszowa. Samo rozłożenie ważšcego ponad 200 kg dzieła okazało się kilkugodzinnš skomplikowanš procedurš z udziałem kilkunastu osób. – Skonsolidowaliœmy siły wszystkich instytucji samorzšdowych i organizacji pozarzšdowych, zaangażowane były też koła gospodyń wiejskich – mówi Andrzej Rozwałka. – Niemal bez przerwy dzwoniš kolejne grupy zainteresowane obejrzeniem wyhaftowanej bitwy – nie ukrywa satysfakcji wójt Markuszowa. I dodaje z dumš: – Ten obraz rozbudził patriotyzm w regionie. Wyhaftowana „Bitwa pod Grunwaldem" będzie prezentowana m.in. w Muzeum Narodowym w Krakowie, a także w Brukseli i Berlinie. Masz pytanie, wyœlij e-mail do autora: t.niespial@rp.pl
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL