REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Plus Minus

Plus Minus

Byczy temat

Ewa Wysocka 06-08-2010, ostatnia aktualizacja 06-08-2010 17:37
Obrońcy praw byków manifestują nie tylko w Katalonii. Na zdjęciu protest w Pampelunie przed coroczną gonitwą w dniu św. Fermina
źródło: AFP
Obrońcy praw byków manifestują nie tylko w Katalonii. Na zdjęciu protest w Pampelunie przed coroczną gonitwą w dniu św. Fermina
Redakcja poleca:

Kataloński parlament przegłosował zakaz organizowania korridy od 2012 roku. W tle sporu obrońców zwierząt z miłośnikami tradycji toczy się rozgrywka o samodzielność regionu

Korespondencja z Barcelony

Na arenie torreador walczy z bykiem, z trybun oglądają go na czarno ubrani widzowie. Jest ich zaledwie 400, prawie 16 tysięcy miejsc zostało pustych. Niewiele okrzyków radości, choć walka – zdaniem znawców – należy do udanych. Na jej zakończenie zaskakująca decyzja i torreadora, i publiczności: bykowi zostaje darowane życie. To nie scenariusz z filmu Pedro Almodovara, tylko pierwsza po głosowaniu korrida na barcelońskiej arenie Plaza de Toros Monumental. Dla jej uczczenia Rallito (Piorunek), zamiast do położonego opodal sklepu mięsnego, wrócił na pastwisko. Takiego szczęścia nie mieli jego poprzednicy.

Protestować do końca

Rzeczpospolita
Dostęp do treści serwisu jest limitowany.

Aby uzyskać dostęp, skorzystaj zponiższych opcji:

Ikona telefonu

Wyślij SMS o treści: RP.ART

(24 godzinny dostęp do treści serwisu)

na numer 73464 (Koszt: 3zł + VAT)

Wpisz kod SMS

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Nie uwierzyłbym we własny życiorys

- W SB byli bardzo różni ludzie: karierowicze, zimne dranie, kretyni – mało, bo mało, ale tacy też byli – i wreszcie posłuszni, którym to zresztą zwisało - mówi Robertowi Mazurkowi Aleksander Gawronik, były senator RP i więzień >>