REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Plus Minus

Plus Minus

Trzeźwy bankier, pijany rechot historii

Agnieszka Rybak 27-02-2010, ostatnia aktualizacja 27-02-2010 13:59
Leopold Kronenberg z opaską członka Delegacji Miejskiej.
źródło: Muzeum Historyczne m.st. Warszawy
Leopold Kronenberg z opaską członka Delegacji Miejskiej.
Leopold Julian Kronenberg
źródło: Muzeum Historyczne m.st. Warszawy
Leopold Julian Kronenberg
Leopold Jan Kronenberg
źródło: Muzeum Historyczne m.st. Warszawy
Leopold Jan Kronenberg

Potęgę zawdzięczali tytoniowi i jak papierosowy dym rozpłynęli się w dziejach. Kronenbergowie

Tę historię należy opowiadać od końca. Zacząć od srebrnych drucików binokli z noskami wybitymi masą perłową. Od kluczyków z przytroczonym na wypłowiałej wstążce biletem wizytowym. Oczka sygnetu, na którego błękitnym tle srebrzy się herb „Strugi”. Uchwytów do zawieszania portier, powyginanych w wymyślne esowate kształty.

Rzeczpospolita
Dostęp do treści serwisu jest limitowany.

Aby uzyskać dostęp, skorzystaj zponiższych opcji:

Ikona telefonu

Wyślij SMS o treści: RP.ART

(24 godzinny dostęp do treści serwisu)

na numer 73464 (Koszt: 3zł + VAT)

Wpisz kod SMS
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Jaki pluralizm w mediach

Czy najpopularniejsze telewizje ukrywają przed Polakami ważne informacje? Kto jest w „drugim obiegu” medialnym – prawica czy lewica? >>