REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Raporty » Nagrody Nobla

Nagrody Nobla

Nobel dla Bialackiego

ika 25-01-2012, ostatnia aktualizacja 25-01-2012 18:44

W najbliższych dniach ma być gotowy wniosek o rejestrację kandydatury białoruskiego opozycjonisty Alesia Bialackiego do pokojowej Nagrody Nobla

Podpisy wśród parlamentarzystów z Polski i innych krajów Rady Europy zbiera poseł PO Andrzej Halicki. W Strasburgu na zgromadzeniu parlamentarnym Rady Europy podpisy pod wnioskiem o zarejestrowanie kandydatury białoruskiego więźnia politycznego złożyli reprezentanci 27 krajów.

- Zgłosiłem tę ideę i dostałem liczne podpisy poparcia, nominację wsparło kilkudziesięciu parlamentarzystów z różnych krajów, z różnych grup politycznych - powiedział Halicki, który jest szefem polskiej delegacji do Rady.

Poseł PO zbiera też podpisy parlamentarzystów z naszego Sejmu. Jego zdaniem inicjatywa w najbliższych dniach sfinalizuje się rejestracją kandydatury Bialackiego. W czwartek ma być ogłoszona wstępna, ponadpartyjna deklaracja w tej sprawie.

- Mamy dług, który powinniśmy spłacić choćby w ten sposób - podkreślił Halicki nawiązując do przekazania przez polską prokuraturę białoruskim władzom informacji, które przyczyniły się do skazania Bialackiego.

Halicki zapowiada, że będzie się też starał o to, by nasz Sejm przyjął uchwałę, w której poprze kandydaturę Bialackiego. Polityk rozmawiał też na temat kandydatury Białorusina z laureatem pokojowego Nobla Lechem Wałęsą. Jego zdaniem można liczyć na poparcie w tej sprawie byłego prezydenta.

- Kiedyś społeczeństwa Europy nie pozostawiły nas w objęciach reżimu i wówczas żona więzionego Lecha Wałęsy odbierała nagrodę Nobla. To było i symboliczne i piękne, mobilizowało nas w latach 80. - przypominał Halicki.

Posłanka PiS Anna Fotyga podkreśliła, że od dawna popiera działalność Alesia Bialackiego. "Myślę, że inicjatywa przyznania Bialackiemu pokojowej Nagrody Nobla powinna być uważnie rozważona, powinna być elementem narodowego konsensusu" - powiedziała Fotyga.

- Całkowicie popieram Bialackiego, popieram inicjatywy służące naciskom na administrację Łukaszenki, żeby Bialacki mógł cieszyć się wolnością i działać. Wszelkie nagrody na pewno temu służą - dodała posłanka PiS.

W październiku na Białorusi powołany został międzynarodowy komitet działający na rzecz Nobla dla Bialackiego. Ostateczny termin zgłaszania nominacji upływa 31 stycznia.

W przypadku Pokojowej Nagrody Nobla nominować mogą m.in. członkowie parlamentów i rządów, rektorzy uniwersytetów, dyrektorzy pokojowych instytutów badawczych oraz zagranicznych instytutów politycznych, laureaci Pokojowej Nagrody Nobla, a także byli i aktualni członkowie Norweskiego Komitetu Noblowskiego.

Bialacki, szef Centrum Praw Człowieka "Wiasna" został skazany na 4,5 roku kolonii karnej o zaostrzonym rygorze wraz z konfiskatą mienia. Sąd uznał, że nie zapłacił on podatków od kwot przechowywanych na kontach bankowych w Polsce i na Litwie. Jego adwokat odwołał się od wyroku. Jednak we wtorek sąd podtrzymał orzeczenie.

Sam Bialacki nie przyznał się w sądzie do winy, argumentując, że pieniądze nie były jego dochodem, a przekazywane były przez zagraniczne fundacje na działalność w sferze obrony praw człowieka. Ocenił, że wyrok ma motywy polityczne, ponieważ "Wiasna" pomagała osobom represjonowanym na Białorusi z przyczyn politycznych.

Szef "Wiasny" został zatrzymany 4 sierpnia. Jego aresztowanie umożliwiło przekazanie służbom białoruskim przez Polskę i Litwę danych o jego kontach, w ramach mechanizmu pomocy prawnej.

Bialacki, z wykształcenia filolog, w latach 80. zaangażował się w ruch narodowo-demokratyczny na Białorusi, działał w Białoruskim Froncie Narodowym. Był deputowanym do rady miejskiej Mińska, dyrektorem Muzeum Literatury im. Maksyma Bahdanowicza, a w połowie lat 90. stanął na czele "Wiasny" (wówczas nazywającej się "Wiasna'96").

Jest wiceprzewodniczącym Międzynarodowej Federacji Praw Człowieka z siedzibą w Paryżu, honorowym obywatelem Genui. Był nominowany do pokojowej Nagrody Nobla, w 2007 roku znalazł się na tzw. krótkiej liście.

W zeszłym roku laureatami nagrody zostali prezydent Liberii Ellen Johnson Sirleaf, działaczka społeczna z tego kraju, organizatorka kobiecego ruchu chrześcijanek i muzułmanek Leymah Gbowee, a także dziennikarka jemeńska i działaczka na rzecz praw kobiet Tawakkul Karman. Z kolei w poprzednich latach pokojowego Nobla otrzymali chiński dysydent Liu Xiaobo (2010) i prezydent USA Barack Obama (2009).

Przeczytaj więcej o:  Aleś Bialacki, Pokojowa Nagroda Nobla

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Komitet Noblowski: Kobiety podtrzymują połowę nieba

Ellen Johnson Sirleaf, Leymah Gbowee i Tawakkul Karman odebrały w Ratuszu w Oslo tegoroczną Pokojową Nagrodę Nobla >>