REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Sport » Sporty motorowe » Formuła 1

Formuła 1

Polski sponsor Kubicy

Mikołaj Sokół 05-03-2010, ostatnia aktualizacja 05-03-2010 00:00
Robert Kubica
źródło: AFP
Robert Kubica
Redakcja poleca:

Robert Kubica i Witalij Pietrow niemal jednocześnie rozpoczęli współpracę z rodzimymi sponsorami. Polak podpisał kontrakt z firmą spożywczą FoodCare, a za sprawą Rosjanina na nadwoziach wyścigówek Renault pojawi się logo Łady

Kubica został twarzą nowego produktu firmy FoodCare, napoju energetycznego N-Gine. – Z wielką przyjemnością witam N-Gine w naszym składzie – powiedział polski kierowca.

Nowe logo pojawi się na czapeczce i kombinezonie Kubicy, a także na używanej przez niego w trakcie całego weekendu Grand Prix butelce z napojem. Producent z podkrakowskiego Zabierzowa jako pierwszy wykorzystał okazję do zaistnienia w Formule 1: podczas startów Polaka w BMW Sauber zawieranie indywidualnych umów sponsorskich przez kierowcę było utrudnione i żadnej polskiej firmie nie udało się tego osiągnąć.

– Postanowiliśmy wesprzeć najlepszego polskiego sportowca w drodze do celu, jakim jest zdobycie mistrzostwa świata. Jesteśmy dumni, że jako pierwsza polska firma możemy zadebiutować z nową markę N-Gine w wielkim świecie Formuły 1 – powiedział Wiesław Włodarski, prezes firmy FoodCare produkującej m.in. napoje energetyczne Tiger.

Tymczasem na ratunek kariery Witalija Pietrowa wyruszyła Łada, największy rosyjski producent samochodów. Dzięki poparciu premiera Władimira Putina w miniony poniedziałek podpisano kontrakt, na mocy którego logo Łady pojawi się na nadwoziach wyścigówek Renault oraz na czapeczce i ubraniach pierwszego Rosjanina w historii Formuły 1.

– Stawiamy pierwsze kroki w tym projekcie i nie jest wykluczone, że nasze zaangażowanie wzrośnie – powiedział Putin. Tylko pozornie jest to konflikt interesów: Renault od ponad dwóch lat jest właścicielem 25 procent udziałów Łady. Wsparcie rosyjskiego sponsora ucina spekulacje na temat niepewnej przyszłości Pietrowa w F1. Kierowca miał problemy ze zgromadzeniem obiecanej wcześniej sumy 15 milionów euro, które miały zasilić budżet zespołu.

Przeczytaj więcej o:  Polski, Robert Kubica, Witalij Pietrow, kierowca, kubica, renault

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Trudna miłość Wenezueli

Zwycięstwo Pastora Maldonado w Grand Prix Hiszpanii odebrało przynajmniej na chwilę argumenty przeciwnikom finansowania kapitalistycznej rozrywki przez socjalistyczne państwo >>
reklama