Śledztwo
Klich chciał ukryć winę Rosjan? PiS chce komisji
Ujawnione fragmenty rozmowy dotyczącej ewentualnej odpowiedzialności Rosjan za katastrofę w Smoleńsku powinna zbadać sejmowa komisja obrony narodowej - uważa PiS
Stenogram rozmowy z 22 kwietnia ub. roku opublikowała "Gazeta Polska Codziennie". Rozmowa, dotycząca m.in. odpowiedzialności strony rosyjskiej za katastrofę smoleńską, odbyła się w gabinecie ministra Bogdana Klicha. Nagranie "na własne potrzeby" sporządził akredytowany przy MAK Edmund Klich.
Według dziennika Edmund Klich złożył ministrowi obrony "meldunek, że Rosjanie ponoszą odpowiedzialność za tragedię smoleńską, bo choć zobowiązywały ich do tego procedury, mimo fatalnej pogody nie zamknęli lotniska". "Minister zareagował zaskakująco: zakazał Edmundowi Klichowi formułowania wniosków obciążających Rosjan" - napisała gazeta.
Według szefa klubu PiS Mariusza Błaszczaka, informacje przedstawione przez dziennik "są wielce bulwersujące". - Wynika z nich jednoznacznie, że przedstawiciele polskiego rządu robili wszystko, by fakty obciążające stronę rosyjską nie zostały przedstawione polskiej opinii publicznej - oświadczył poseł.
W opinii Błaszczaka materiał przedstawiony przez gazetę powinna ocenić prokuratura. - To jest w naszym mniemaniu złamanie prawa, to jest działanie na szkodę śledztwa - oświadczył.
Mariusz Antoni Kamiński zapowiedział, że PiS złoży wniosek o nadzwyczajne posiedzenie komisji obrony narodowej w sprawie tzw. taśm Klicha. Jak mówił, już wczoraj PiS chciał poszerzenia porządku obrad komisji o tę sprawę. - Niestety głosami PO ten wniosek został odrzucony - zaznaczył.
PiS chciałoby, aby w komisji wzięli udział, oprócz szefa komisji badania wypadków lotniczych Edmunda Klicha i byłego ministra ON Bogdana Klicha, także obecny szef resortu Tomasz Siemoniak oraz przedstawiciele Sztabu Generalnego WP.
- Wszystko w rękach przewodniczącego komisji obrony pana marszałka Stefana Niesiołowskiego. Mam nadzieję, że w związku z tym, iż jest to temat ważny, dosyć szybko zwoła to posiedzenie komisji i jeszcze w tym roku będziemy mogli je odbyć - powiedział Kamiński.
Stefan Niesiołowski (PO) nie widzi potrzeby zwoływania nadzwyczajnego posiedzenia komisji. Podkreślił też, że wniosek PiS o takie posiedzenie został już odrzucony przez samą komisję.
Błaszczak pytany, dlaczego PiS samo nie zgłosi sprawy do prokuratury podkreślił, że sprawą rzeczywiście powinna się zająć prokuratura, ale również Sejm. Według Kamińskiego prokuratura powinna zająć się sprawą z urzędu.
Warszawska prokuratura okręgowa odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie ujawnienia przez szefa komisji badania wypadków lotniczych Edmunda Klicha nagrania rozmowy. Decyzja jest prawomocna. Jak podało Radio Zet, prokurator uznał, że nie naraził na szkodę niczyjego prawnie chronionego interesu i jako przewodniczacy Komisji Badania Wypadków Lotniczych był osobą uprawnioną do ujawnienia nagrań
Nagranie odkrył w komputerze Ministerstwa Infrastruktury członek Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Tomasz Makowski. Zawiadomił Naczelną Prokuraturę Wojskową, a ta przekazała sprawę warszawskim prokuratorom.















