Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Œwiat

Polska milionerka w Szwecji

Jest jednš z najbogatszych osób w kraju. Przez chwilę zagra biednš
Wonna de Jong – z domu Iwona Małgorzata Koziatek (miała trzech mężów) – ma 50 lat i w Szwecji znana jest jako królowa nieruchomoœci. Jej majštek szacuje się na około 115 milionów euro. Polka jest właœcicielkš osiedli z 850 mieszkaniami. W ubiegłym roku kupiła od Konfederacji Szwedzkich Przedsiębiorców XVIII-wieczny zamek wart blisko 4 miliony euro. Rezydencja, w której mieszka, ma 800 metrów kwadratowych. O Wonnie zrobiło się głoœno kilka miesięcy temu, gdy Szwedzi dowiedzieli się, że za tš wielkš fortunš kryje się imigrantka z Polski. Jako szeœcioletnia dziewczynka – co podkreœlajš szwedzkie media – stała na targu w rodzinnym Przasnyszu i sprzedawała warzywa. Jednak już wtedy zmysł biznesowy podpowiedział jej, że najbardziej opłacalny będzie handel porami i pietruszkš – dawały największy zysk. Historia Wonny powróciła teraz na łamy szwedzkich gazet za sprawš jej udziału w telewizyjnym reality show „Ten tajemniczy milioner”. Program od poczštku lutego będzie emitowany na antenie Kanal 5. Polka wcieli się w rolę ubogiej wolontariuszki mieszkajšcej w bloku i przez tydzień będzie próbowała pomagać ludziom z nizin społecznych.
– Chciałam wystšpić w programie, żeby moimi pomysłami i doœwiadczeniem życiowym pomóc biednym ludziom – mówiła. Sama – gdy przyjechała do Szwecji – mieszkała w dzielnicy, gdzie żyli głównie imigranci. – Chciałam pokazać młodzieży, że nie jest gorsza tylko dlatego, że stamtšd pochodzi. Że można spełniać marzenia – powiedziała. Szwedzkie media twierdzš, że Iwona przyjechała do Szwecji w latach 70. Jednak – jak dowiedział się „Kurier Przasnyski” – z rodzinnego miasta wyjechała w 1984 roku. – Informacja o tym, że multimilionerka pochodzi z naszego miasta, bardzo nas zaskoczyła. Nikt się tego nie spodziewał – mówi „Rz” redaktor naczelny gazety Grzegorz Herubiński. Wczoraj zarówno jego dziennikarze, jak i on sam ruszyli w miasto w poszukiwaniu wspomnień o Iwonie Koziatek. – ZnaleŸliœmy dom, w którym mieszkała. To bliŸniak. Częœć zajmowana przez jej rodzinę jest dziœ niezamieszkana. Byliœmy też w LO im. KEN. Maturę zdawała w 1979 roku. Wiadomo, że jej ojciec, Piotr, był rymarzem, matka, Natalia, nie pracowała – mówi. „Kiedy przeczytałam, że w Szwecji jest najwyższy standard życia na œwiecie, chciałam tam pojechać. Miałam własny samochód, nie chodziłam do koœcioła i chciałam być z dala od polskich bab, które mnie nie lubiły dlatego, że byłam inna” – opowiadała gazecie „Svenska Dagbladet”. Iwona Koziatek zawsze miała żyłkę do biznesu. Jako trzynastolatka pojechała na szkolnš wycieczkę do Moskwy. Sprzedała wtedy prawie wszystkie swoje ubrania. Wróciła ze złotem, które musiała przemycić do kraju. Do 17. roku życia podobnych podróży odbyła trzynaœcie. Gdy przyjechała do Szwecji (najpierw była w Holandii i tam, w czasie kryzysu, kupiła pierwszš nieruchomoœć), przyœwiecał jej tylko jeden cel – zostać bizneswoman. Sprzedawała nawet masło i porcelanę. Teraz marzy o tym, żeby w swoim zamku otworzyć gimnazjum z klasami muzycznš i dziennikarskš.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL