Praca, emerytury, renty

Albo emerytura, albo renta

Emeryt, który jest jednocześnie rencistą, nie może mieć żadnego przychodu, jeżeli chce pobierać jedno świadczenie i pół drugiego
Dotyczy to, niestety, wszystkich emerytów będących na rencie. Nawet jeśli osiągnęli już wiek emerytalny (60 lat kobiety i 65 lat mężczyźni). Jeśli chcą pobierać emeryturę i pół renty lub odwrotnie - rentę i pół emerytury, to nie mogą mieć żadnego dodatkowego przychodu. Wynika to z ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (DzU z 2002 r. nr 199, poz. 1673 ze zm., w skrócie: ustawa wypadkowa).
Art. 26 ust. 1 tej ustawy mówi, że jeżeli ktoś ma prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy (bo miał wypadek przy pracy albo nabawił się choroby zawodowej) i jednocześnie pobiera emeryturę, to ma prawo wybrać, czy chce pobierać: - rentę powiększoną o połowę emerytury, czy - emeryturę powiększoną o połowę renty. Jednak z art. 26 ust. 3 tej samej ustawy wynika, że jedno z tych świadczeń i połowę drugiego można pobierać tylko wtedy, gdy nie ma się żadnego przychodu powodującego zawieszenie prawa do świadczeń lub zmniejszenie ich wysokości i określonego w ustawie o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. I to niezależnie od wysokości tego przychodu. Swego czasu przepis ten budził wątpliwości, bo nie wiadomo było, czy stosuje się go również do emerytów, którzy osiągnęli wiek emerytalny (60 lat kobiety i 65 lat mężczyźni). Odkąd zapadła uchwała Sądu Najwyższego z 27 kwietnia 2005 r. (II UZP 1/2005), wątpliwości już nie ma. Prawo do półtorakrotności świadczeń straci również emeryt rencista, który ukończył wiek emerytalny, jeśli tylko uzyska dodatkowy przychód. W takim wypadku będzie dostawać albo emeryturę, albo rentę. Warto zwrócić uwagę, że w art. 26 ust. 3 ustawy wypadkowej mowa jest o przychodzie "powodującym zawieszenie prawa do świadczeń lub zmniejszenie ich wysokości określonym w ustawie o emeryturach i rentach z FUS". A z kolei z tej drugiej ustawy wynika, że zawieszenie prawa do świadczeń lub zmniejszenie ich wysokości powoduje osiąganie przychodu "z tytułu działalności podlegającej obowiązkowi ubezpieczenia społecznego". Emeryt rencista straci więc prawo do półtorakrotności świadczeń, jeśli ma dodatkowy przychód "z tytułu działalności podlegającej obowiązkowi ubezpieczenia społecznego". Przykładem jest prowadzenie pozarolniczej działalności, zatrudnienie, służba lub inna praca zarobkowa. Natomiast nie straci prawa do półtorakrotności świadczeń ten, kto ma dodatkowy przychód, od którego nie płaci się obowiązkowych składek do ZUS. Tak więc bez znaczenia dla możliwości pobierania całej emerytury i połowy renty (lub odwrotnie całej renty i połowy emerytury) są przychody z tytułu: - darowizn i zapomóg, - umów o dzieło (chyba że emeryt rencista wykonywałby taką umowę na rzecz zakładu pracy), - praw autorskich i patentowych, czyli honorariów z tytułu działalności twórczej i artystycznej, - wynajmu lub dzierżawy nieruchomości albo lokali, chyba że wynajem lub dzierżawa stanowią przedmiot działalności gospodarczej. To oznacza, że nawet jeśli emeryt rencista wykona umowę o dzieło albo dostanie darowiznę, to nadal będzie otrzymywał całą emeryturę i połowę renty (lub odwrotnie).
Źródło: Rzeczpospolita
UKRYJ KOMENTARZE KOMENTARZE RP.PL KOMENTARZE FACEBOOK

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL